Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

POSŁUCHAJCIE jest DS dla psa, jest głowny transport dla psa, jedynie trzeba znalesć kogoś kto w czw 22.10 - by zawiozł psa z Wroclawia do ElizyMIlicz aby najpozniej na 9 rano byl w Miliczu.
Kto ma jakies pomysły?

Posted

ladny psiak - nawet stary zawsze domek znajdzie, jak ma dobrá promocje:multi:
gorzej z przeciętnymi :shake:
napisalam sms do Tarzanki ona za pieniadze by moze mogla - czekam na odpowiedz.

ps Tarzanka jak zdázy w 2str jeszcze do pracy to moze sié uda- ale wieczorem da znac jak sprawdzi odleglosci, bo w 1str 54km.
Jesli tak to trzeba bédzie uzbierac ok 50zl

Posted

Aga spokojnie :p:razz:, już powiadomiłam schronisko i poprosiłam o intensywne leczenie dziadzia aby stanął troszkę na nogi przed podróżą.:loveu:

Gosiu Pani z Łodzi potwierdziła mi w rozmowie , ze będzie w stanie pokryć koszty transportu - więc myślę ,że dla Tarzanki będzie kasa na trasę Wrocław - Milicz.
Jeszcze musze pogadac z Elzą jak u niej z kosztami będzie .
Jakby się udało z Tarzanką to dajcie mi znać - załatwię wydanie psa ze schronu skoro świt ;)

Posted

No rewelacja. Jak ostatnio weszlam na watek to napisalam pw do ElzyMilicz ale wczoraj rozmawialysmy tel i mowila ze nie ma domku dla takiego staruszka. A tu prosze widze ze DONek i tak o nia zahaczy :) bo rozumiem ze ELza go bedzie wiozla do Łodzi??
Super ze taki staruszek znajdzie swoj domek!!!!

Posted

Słuchajcie odwołujemy całą akcję , gdyż znalazłam inny transport.
Tym sposobem dziadek DON pojedzie już pojutrze (piątek ) bezpośrednio z Wrocka do Łodzi , a to dzięki uprzejmości Kingi.
Panią z Łodzi już powiadomiłam.

Proszę powiadomcie Tarzankę o odwołaniu transportu , ja dam znać Elzie .

Posted

no to się doczekałam info :)
....Chodził
po mieszkaniu i zwiedzał, więc mogłysmy go sobie obejrzec.
Na drugi dzień pojechał do kapieli do specjalnej lecznicy.Wyszedł
stamtąd piękny, puchaty i pachnący.
Miał tez obcięte pazury.
W poniedziałek, czyli wczoraj byłysmy tez z nim u weterynarza, gdzie
miał wyczyszczone ucho, w którym jest spore zapalenie.Od wczoraj
zapuszczam mu kropelki, więc mam nazdieje,ze szybko się wyleczy i nie
bedzie go bolało.
Z nogami nie jest tak źle, ogólnie chodzi powoli,raz tylko pocwałował na
podwórze za naszym kotem, co wprawiło mnie w stan niemego
zachwytu.Pomimo tego na widok smyczy w ręku okazuje radość, czyli spacer
sprawia mu radość..Przy jednej z nastepnych wizyt u lekarza, będziemy
radzic jak mu pomóc w tej kwestii.
Na razie nie reaguje na żadne z imion,ale z czasem to pzryjdzie.
Ma piekne smutnawe oczy, w które jak się patrzy to mięknie serce.
Wiemy,że u nas będzie mu bardzo dobrze (a na pewno dołożymy wszystkich
starań).
Jest tylko jedna rzecz, która mnie martwi:jego dośc płytki oddech, czy w
przez te parę dni w schronisku nie miał problemów z oddychaniem(prosze
jeśli to mozliwe zapytac osoby, która może coś o nim wie). Jesli nie uda
sie Pani nic ustalić, to trudno i tak bęę rozmawiac o tym z lekarzem"

Posted

Następny cud. :loveu: :multi: .
No nie chwal się już tak tym ogłoszeniem.....wiemy, wiemy że to Twoi ludzie. I oby takich więcej, i ogłoszeń i tak fajnych domków. Dziękujemy Gosiu i podziękowania dla nowych właścicieli chłopaka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...