esperanza Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Warszawiacy z Kabat i okolic rozglądajcie się za kremowo-rudym kotem Antkiem, który 27 września wszedł do zaparkowanego na osiedlu w Nowej Iwicznej samochodu. Jako pasażer na gapę dojechał w okolice Lasu Kabackiego, gdy właściciele auta zorientowali się, że w samochodzie jest obcy kot. W trakcie otwierania drzwi Antek wystraszył się i uciekł. Może być w okolicy, ale równie dobrze może próbować powrócić do domu w Nowej Iwicznej. Antek jest kotem łagodnym, jest wykastrowany i w dniu zaginięcia miał na szyi obróżkę. Potrzebna jest pomoc w rozwieszaniu ogłoszeń. Kontakt do właścicieli kota (jayo): 601-420-789 Quote
jayo Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 esperanza, dziekuje za zalozenie watku, zaraz porozsylam do dogomaniakow z Warszawy... Antek nigdzie sie nie ruszal daleko od domu - raptem do ogrodka i sasiadow. Zdarzalo mu sie zasnac w garazu, w ktorym zamkniety pozostawal najwyzej na dobe. Jak zniknal, zaczelismy go szukac wylacznie w okolicy. I w koncu dzis odpowiedzial na nasze ogloszenie sasiad, ktory wywiozl go niechcacy w strone Warszawy. Kot wyskoczyl z bagaznika po jego otwarciu i pobiegl w strone Lasu Kabackiego. Stalo sie to w okolicach ul. Pelikanów/Puławskiej (Pyry). Nasz Antos nie zna za bardzo przemieszczania sie po ruchliwych ulicach :placz::placz::placz::placz: Blagam o pomoc. Jezdzilismy po okolicy Pyr, rozwieszając ogloszenia, moze sie ktos odezwie. Ale kazda informacja na wage złota... Quote
mru Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 macie plakaty? podeślijcie mi [email protected] on podejdzie do człowieka? Quote
Agnes Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 podeslalam komu moglam, a sama bede sie rozgladac (chodze z psem po lesie kabackim i okolicach, ale od strony Natolina) - informacje trafila rowniez do osoby mieszkajacej w Jozefoslawiu Quote
jayo Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Ciotki, dzieki wielkie !!!! Antek powinien podejsc do ludzi - w normalnych warunkach jest najbardzie przyjaznym kotem , jakiego znam. Daje sie glaskac wszystkim obcym ludziom przed naszym domem - ale w stresie nie mam pojecia :-(( mru, juz wysylam plakat - pdf moze byc? a4 do pociecia na dwie czesci czy pojedynczy ? Quote
mru Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 tak, pdf może być! wszystko jedno który format Quote
paros Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 ojejjjjjjj :-(:-(:-(:-( To może wklej zdjęcie samego Antka to wrzucę na fora w necie Quote
jayo Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Paros, dzieki wielkie... wszystkie tymczasy maja u nas kupe zdjec - a nasze zwierzaki niewiele.... Tylko takie kolejne na razie znalazlam.. Szukam dalej. Quote
GrubbaRybba Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Ja mieszkam na mokotowie. Trochę daleko od Kabat. Nie wiem zatem, czy rozwieszanie tam plakatów ma sens. Jeśli jednak uznacie, że tak, porozwieszam. Powiem też znajomym z kabat, aby mieli oczy szeroko otwarte. Quote
morisowa Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 na miau jest wątek? normalnie regularnie kręcę się po Kabatach, ale akurat chora jestem :shake: Quote
mru Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 jayo, a do kuchni pupila zanieśliście? można powiesić gdzieś obok nich. tam jest też wet w Pyrach chyba, nie? jak szukałam w Pyrach Fiodora to ludzie byli bardzo chętni pomagać brać ulotki itd. Quote
mru Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 byliśmy wczoraj z TZtem na Kabatach, pod lasem rozkleiłam kilka plakatów w okolicach polanek przy zajezdni metra itd. dużo ludzi tam spaceruje, bardzo dużo. z psami i nie tylko. jakby ktoś tam był proszę o sprawdzenie, czy wiszą Quote
jayo Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 morisowa napisał(a):na miau jest wątek? normalnie regularnie kręcę się po Kabatach, ale akurat chora jestem :shake: Nie zakładałam watku na miau :oops:, wystawiłam ogłoszenia na różnych portalach, rozwieszaliśmy ogłoszenia w okolicy Puławskiej, dzwoniłam do paru lecznic i do kociego Azylu w Konstancinie zostawić info. Nie zanieśliśmy do kuchni pupila, jutro sie wybiore. Przy okazji telefonów poszukujących, zgłosiła się dziewczyna z Ursynowa (ul. Puszczyka), ktora dwa dni temu przygarnela blakajacego sie w swojej okolicy od dluzszego czasu rudzielca. Nie jest to Antek niestety, ale za to bardzo sliczny, wychudzony domowy kot, bardzo zrownowazony, ktorego nie moze zatrzymac, bo wlascicielka mieszkania sobie nie zyczy. Musza go wyrzucac z mieszkania na dzien, zabieraja na noc. Szuka dla niego domu - moge podeslac foty. I trza pewnie zrobic ogloszenia, pomoc dziewczynie...i kotu. Quote
mru Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 to na miau trzeba wrzucić :) obu z resztą możesz mi wysłać, w pracy się postaram - o ile szef mi da :razz: Quote
paros Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 mru napisał(a):to na miau trzeba wrzucić :) obu z resztą możesz mi wysłać, w pracy się postaram - o ile szef mi da :razz: Jakby co to ja też mogę wstawić na miau :lol: Quote
mru Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 mogłabyś? ja nie miałam czasu w pracy :( mam tam konto, ale w sumie nie bywam, tylko od przypadku do przypadku potrzebuję kogoś ogarniętego :) Quote
jayo Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Ciotki, bardzo poprosze o watek na miau :oops: Zadnego telefonu...cisza...przeraza mnie to, bo wrzucilismy ulotki do prawie kazdej skrzynki pocztowej po tamtej stronie Puławskiej. I nikt go nie widzial???? Quote
paros Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 [quote name='jayo']Ciotki, bardzo poprosze o watek na miau :oops: Zadnego telefonu...cisza...przeraza mnie to, bo wrzucilismy ulotki do prawie kazdej skrzynki pocztowej po tamtej stronie Puławskiej. I nikt go nie widzial???? Jest wątek na miau http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=101416 Quote
jayo Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 [quote name='paros']Jest wątek na miau http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=101416 dzieki wielkie. Nie dojechalam do kuchnipupila, ale dzwonilam i zostawilam informacje. Jutro jade do schronu na caly dzien, wiec tez nie zdaze niestety :( A w niedziele chyba maja nieczynne. Dzwonilam zreszta po kolejnych lecznicach - ani sladu :( Antek jest w moim avatarze. Jego towarzyszka odeszla tragicznie dwa lata temu. Od tego czasu nie zaprzyjaznil sie z zadnym kotem ze stada. Ani starym, ani nowym. Jest samotnikiem. I jest najwazniejszym stworzeniem w naszym domu, a mamy tych stworzen aktualnie 17... nie liczac ludzi. Musi sie odnalezc. Quote
jayo Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Dalej cisza....ani sladu Antka :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Anna_33 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Jayo, czy w lecznicy na ulicy Maryli zostawilas plakat? I w szkole na Kajakowej? To bardzo blisko, warto to zrobic. Szkola to gimnazjum i mlodsze dzieci. Mogl sie tam przyplatac. Nie mam mozliwosci wydrukowania, ale moge plakaty tam dostarczyc i rozwiesic. Pomiedzy szkola, a Maryli jest maly sklep, tam zawsze wszyscy wieszaja ogloszenia o zaginieciu zwierzakow. Z tylu osiedle domkow ul. Bogatki, Raniuszka,Puchaczy, tez do oblepienia.Ja mieszkam na Żołny. Tam sa same "ptasie" ulice. Troche czasu juz minelo, ale szansa jest. Quote
magda222 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Przepraszam za offa. Biedne kocie i psie sierotki w potrzebie :-( Kto może pomóc? 37 kotów i 6 psów w strasznym stanie!!!POMOCY!!! (798277312) - Aukcje internetowe Allegro Bardzo prosimy o zakup chociaż jednej cegiełki albo zareklamowanie allegro wśród swoich znajomych o wielkich sercach. Link do wątku na dogo: 37 kotów i 6 psów POMOCY! Potrzebne szczepionki, lekarstwa, karma... I na miau: Miau.PL • Zobacz temat - Tychy 37 kotów i 6 psów, czeka na pomoc. Quote
jayo Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Anna_33']Jayo, czy w lecznicy na ulicy Maryli zostawilas plakat? I w szkole na Kajakowej? To bardzo blisko, warto to zrobic. Szkola to gimnazjum i mlodsze dzieci. Mogl sie tam przyplatac. Nie mam mozliwosci wydrukowania, ale moge plakaty tam dostarczyc i rozwiesic. Pomiedzy szkola, a Maryli jest maly sklep, tam zawsze wszyscy wieszaja ogloszenia o zaginieciu zwierzakow. Z tylu osiedle domkow ul. Bogatki, Raniuszka,Puchaczy, tez do oblepienia.Ja mieszkam na Żołny. Tam sa same "ptasie" ulice. Troche czasu juz minelo, ale szansa jest.[/QUOTE] Cały czas przeglądam wszystkie portal w posukiwaniu Antka, z nadzieja, ze ktos go przygarnal i moze szuka dla niego teraz domu - mam wrazenie, ze w taki sposob wlasnie moge stracic go z oczu, jesli go ktos znalazl. Jak moge Ci podrzucic plakaty? Chetnie skorzystam z Twojej pomocy, moze akurat ktos go widział w Twojej okolicy. Quote
Anna_33 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Niezawodna Mru juz wydrukowala i podrzucila :-) Mieszkasz na Ursynowie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.