malgos Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Będę jutro przed południem w Pszczynie. Mogę dać czarnuszkowi DT, ale mam trzy swoje koty i dwa na DT. Po kwarantannie w ciepłej kotłowni, jeżeli będzie zdrowy, i po szczepieniu, mógłby dołączyć do reszty. Wyadoptowałam prawie sześćdziesiąt kotów, tak, że bez obaw. Mój nr 507 13 13 82 Quote
malgos Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Jeżeli tylko uda nam się jutro skontaktować.... A czarnuszki są najpiękniejsze :) Quote
malgos Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Udało się wszystko zgrać :-) Kociaczek już u mnie w domku. Dzikości nie ma w nim żadnej, jest tylko bardzo wystraszony. Śliczny i nieśmiały, na rękach się wtula, ale rozluźnia się dopiero po dłuuuższej chwili. Oczka trochę ropieją- dostał już maść i odpornościowe. Jutro pójdziemy się osłuchać czy w oskrzelach i płucach jest wszystko dobrze. Quote
Karena Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Super! :-) Czy możemy liczyć na fotki? Quote
malgos Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 W najbliższym czasie będą i foty, jak najbardziej :p Quote
BasiaD Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Bravo dl a Cebie i da Muyztnka..Piękiniś z niego... Quote
malgos Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Mały (no nie taki znowu bardzo mały ;)) jest jeszcze trochę wystraszony, ale powoli przyzwyczajamy się do siebie. Przemiły kocurek, ma bardzo łagodny charakter. Wczoraj nie bardzo chciał jeść- ale dziś już pałaszował wszystko z apetytem- pod warunkiem, że w tym czasie głaskałam go i przemawiałam czule :lol: Jest bardzo czujny- boi się hałasów. Miał dziś spotkanie z wetką- jest solidnie przeziębiony, ale spróbujemy na razie tylko podnieść odporność- może sam sobie z tym poradzi i nie będzie potrzebny antybiotyk. Za dwa-trzy dni się okaże. Quote
Klaudus__ Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Malgos chciałabym Ci bardzo podziękować za zabranie na tymczas czarnuszka. Państwo, którzy dokarmiali kociaki wołali na Niego 'Gruby' - ale jak dla mnie to gruby to On nie jest :) Co do przeziębienia to i tak dobrze,że to tylko przeziębienie... Bo tamten maluszek dostał to wstrętne zapalenie płuc... :bigcry: Mam nadzieję,że obaj szybko z tego wyjdą... Zresztą... Po tej paskudnej zimie to dobrze,że żyją... Quote
malgos Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 No nie, gruby zdecydowanie to on nie jest, ale źle też nie wygląda :p A futerko ma super- strasznie mięciutkie :smile: Osłuchaliśmy się dziś powtórnie. Nie jest gorzej, a nawet ciut lepiej. Może odpornościowe i ciepełko wystarczą. Pozbyliśmy się też pchełek- stwierdzono komisyjnie: trupów- sztuk trzy. Mały jest bardziej wylękniony, niż myślałam. Wystarczy głośniejszy dźwięk, i już zmyka do swojej "norki". A potem wystarczy pogłaskać- już mruczando i wywalanie brzucha. I tak w kołko :lol: Quote
malgos Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Kola (bo takie dostał imię) już zdrowy i może szukać domu :-) A jego fotki można zobaczyć o tu: http://www.dogomania.pl/threads/112250-Chrzanowskie-i-ProAnimalsowe-Mruczki/page104 Quote
Klaudus__ Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 Coś mam ostatnio problem z pw... :/ Co tam u Koli? Jak Mu się życie potoczyło? Ma juś domek? Quote
kaja555 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 a co z mamą kociaków? Za darmo można ją wysterylizować, na miau są fundusze ja chyba 5 kotów dzięki nim wykastrowałam ze wsi Quote
malgos Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 [quote name='Klaudus__']Co tam u Koli? Jak Mu się życie potoczyło? Ma juś domek? Kolakowi coś się nie spieszy ode mnie :roll: Jest zdrowy, zaszczepiony, a ostatnio zamieszkały z nim cztery małe kociaki wyrzucone do rowu w worku- Kola dzielnie im mamkuje. Quote
Karena Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Trzymam kciuki za domek dla Koli. Zmieńcie tytuł tematu ;-) Quote
malgos Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 No i wreszcie Kola w nowym domu :smile: Zdążył jeszcze u mnie zostać wykastrowany. Zamieszkał pod Krakowem, w Alwerni, jest jedynym zwierzakiem w domu,a nowa opiekunka ma super podejście do kotów- zaskarbiła sobie jego zaufanie w ciągu dziesięciu minut. Taki domek dla niego mi się marzył :multi: Quote
Klaudus__ Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 O jak fantastycznie! Dziękuję Ci bardzo :Rose: bardzo bardzo... Masz jakieś zdjęcia?:) Quote
malgos Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Mam obiecane fotki jak tylko Kola się w pełni zaaklimatyzuje. Oczywiście pokażę :smile: Quote
Karena Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Wszystkiego dobrego w nowym domu, mały! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.