anciaahk Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Lepiej późno niż wcale http://www.allegro.pl/show_item.php?item=844409412 Quote
anciaahk Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Proszę mi podać PW kontakt telefoniczny jaki mam wpisać w ogłoszeniu. I gdzie są Boguszyce? Bo mi na mapie wyskoczyło z 30 takich miejscowości. Quote
marlenka Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 anciaahk napisał(a):Proszę mi podać PW kontakt telefoniczny jaki mam wpisać w ogłoszeniu. I gdzie są Boguszyce? Bo mi na mapie wyskoczyło z 30 takich miejscowości. Boguszyce są koło Rawy Mazowieckiej w łódzkim . Nie wiem do kogo telefon ....... może być do mnie 503-121-021 . Quote
mgie Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Był chętny dom na Omi w Wodzisławiu Śląskim.Dostałam maila,Anna rozmawiała z zainteresowaną. Jednak nie znalazł się nikt do wizyty. Z tego co mi wiadomo Omi wyjechała do p.Gitty. Ta Pani już wcześniej brała staruszki z Boguszyc ... kilku znalazła już domy a reszta ma u niej dożywocie. To,że Omi jest u tej Pani wcale nie znaczy,że nie może wyjść do domu stałego. Wiecej wie Anna_33 Quote
anciaahk Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 To co w tej sytuacji? Kto to p. Gitty? Quote
marlenka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 [quote name='anciaahk']To co w tej sytuacji? Kto to p. Gitty?[/QUOTE] Ja też chcę wiedzieć kto to jest p. Gitty???? Gdzie pojechała Omi ??? I co u niej słychac . Quote
anciaahk Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 To dajcie mi znać, bo może allegro wcale jest zbędne i może na nim skorzytsać inna potrzebujaca psina. Przepływ informacji jakiś znikomy widzę... Quote
marlenka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 [quote name='anciaahk']To dajcie mi znać, bo może allegro wcale jest zbędne i może na nim skorzytsać inna potrzebujaca psina. Przepływ informacji jakiś znikomy widzę...[/QUOTE] No własnie nic nie wiem też . Gdzie Omi pojechała i czy ogłoszenia potrzebne??? mam nadzieję ze ktoś nam udzieli informacji . Quote
Selenga Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='mgie']Był chętny dom na Omi w Wodzisławiu Śląskim.Dostałam maila,Anna rozmawiała z zainteresowaną. Jednak nie znalazł się nikt do wizyty. Sorry, ale nie rozumiem - przecież w okolicach Wodzisławia jest kilka wolontariuszek, które na mapie pomocy podają, że oferują wykonanie wizyt: Madzia_K, jade, chalimala, wilczek07, zerduszko. Stosunkowo niedaleko ma też TERESA BORCZ (33 km). Czy ktoś je zapytał czy mogą sprawdzić dom? Quote
mgie Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Ja nie zajmuje się tą adopcją ... mimo to podesłałam Annie_33 osobę to wizyty-nick mineralna . Quote
Anna_33 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 :oops:Powiem uczciwie, nie zapytalam tych osob o to, czy moga wizyte odbyc. Mozecie mnie zlinczowac, ale po prostu nie mialam kiedy((( Sprobuje jutro wieczorem ktoras z Pan zlapac, jak wroce do domu. Ja przepraszam, ale jesli znacie ktoras z Nich osobiscie, to nie moglybyscie spytac w ciagu dnia jutro? Z Pania z Wodzislawia Agnieszka miala kontakt, nie ja.:-) Przy okazji tutaj, bo pozniej mi wyleci z pamieci, a juz na nos padam. Mgie, jesli mamy sprawdzic jakies pieski w sobote, to prosze jesli mozesz pusc mi mail, najlepiej ze zdjeciem... Agnieszka je sobie wydrukuje i poleci ich szukac w sobote. Quote
Anna_33 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Cofnelam sie kilka postow wstecz ) nie bylo mnie dzis prawie caly dzien, bo odbieralam paczki dla rodziny z Plonska, to tak slowem wyjasnienia. Wrocilam dopiero po 22. Gitta to swietna babka, ktora ma u siebie, nie wiem, chyba ze trzydziesci psow, mieszka w Polsce od kilkunastu lat. Ma piekne rancho, ogrodzone i bezpieczne. Ta Pani nie bierze do siebie kazdego psa, warunek jest taki, ze musi to byc suczka, musi byc wiekowa i najlepiej bardzo nieszczesliwa, biedna, cierpiaca. Takim psom Gitta tworzy cos w rodzaju domu starosci.Jeszcze powinna byc lagodna. Gitta od poczatku akcji boguszyckiej wziela od nas kilka psow, czesc juz u niej zostanie na zawsze. Kilku szuka domow.Dla kilku znalazla. Dziewczyny z Zarzadu pofatygowaly sie osobiscie i jakies trzy tygodnie temu przeprowadzily u Gitty wizyte poadopcyjna, chcialy na wlasne oczy zobaczyc jak sie psiaki maja. Wrocily pod duzym wrazeniem, pozytywnym wrazeniem. Poprosze je zeby moze wysmarowaly jakis raporcik ze zdjeciami. Ale nie wiem, czy damy rade przed swietami, ja zaangazaowalam sie w pomoc rodzinie z Plonska plus Boguszyce plus Swieta plus rodzina wlasna, ktora mnie chyba wyklnie.. Omi jest u Gitty,ale ze statusem szukajacej nadal domu. Tyle, ze nie musi juz siedziec w Boguszycach. Jesli my znajdziemy dla niej dom, to dobrze, jesli Gitta, tez dobrze.Wazne zeby trafila na dobre kolana. Tak wiec nie przerywalabym akcji szukania dla niej domu. Nieszczesna wizyte w Wodzislawiu trzeba odbyc. Ja jestem krotko mowiac zarznieta do niedzieli wlacznie. Jesli ktos moglby pomoc i popilotowac to troche bede dozgonnie wdzieczna. Jednoczesnie dodam, ze do rozmow o Omi najlepsza jest Agnieszka z OS, ja akurat tego psiaka tak dobrze nie znam. Quote
zerduszko Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Anna - jak juz dostaniesz odpowiedzi, co do wizyty, to daj znać. Prosiłam wcześneij żeby mi dac znac czy ktoś zwizytuje domek, także teraz nei zapomnijcie ;) Paradoks... w rybnickim schronie jest podobna sunia też niemłoda. Była adoptowana i zwrócona w ciaży - czy osoby chętne wykazywały jakis sentyment do konkretnie tej suni? Edit: atak klonów :-o [url]http://www.dogomania.pl/threads/144029-A-lAE-sk-Balbina-A-liczna-starsza-sunia-szuka-domu[/url] Quote
AgusiaP Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 kola Dziewczynki wejdzcie na wątek proszę tak szkoda mi tej malutkiej http://www.dogomania.pl/threads/1729...-potrzebny-dom Quote
ostatniaszansa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Witam ,kilka slów , wieści o Omi. Ma sie bardzo dobrze , uwielbia Gittę, przychodzi na pomizianie , ale panicznie boi sie zakładania obroży (tam przychodza wolontariuszki, które wychodzą z psami na smyczy na spacery) i brania na ręce . Co ta biedna sunia przeszła ? Ma do swojej dyspozycji duży pokój wespół z 4 innymi spokojnymi psiakami w tym dwa od nas . Ma swój osobisty koszyczek-legowisko. No i niezły apetyt. Tam psy dostają karme , zarówno puszki jak i suchą, mieszane z kaszą czy makaronem każdy ma oddzielną miskę. staruszki, chore dostaja karmę specjalistyczna - widziałysmy na własne oczy. Pani Gitta zaprasza do siebie do Rokitna ,gdyby ktoś miał ochotę sprawdzic w jakich warunkach żyją psy i koty. Wczoraj bardzo przeżywała wyjazd Belli - naszej bernardynki. Bardzo ja polubiła i jak sama powiedziała w takich sytuacjach czuje się jak .. Judasz. Docelowo jest u niej 40 psów to staruszki, kaleki, chorowitki. Nie do uwierzenia jak u Niej odżyła nasza staruszka Księżniczka i Szczurek . Ech gdyby tak było w Boguszycach ... Quote
donacja Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='ostatniaszansa'] Witam ,kilka slów , wieści o Omi. Ma sie bardzo dobrze , uwielbia Gittę, przychodzi na pomizianie , ale panicznie boi sie zakładania obroży (tam przychodza wolontariuszki, które wychodzą z psami na smyczy na spacery) i brania na ręce .[/QUOTE] My ją brałyśmy na spacer w szelkach, no i na ręce też nie bardzo się garnęła. Bardzo się cieszę, że opuściła Boguszyce i jest w takim fajnym miejscu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.