ats Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 jejku, jak fajnie! Jesteście tak blisko realizacji swojego marzenia! Daj znać, jak przyjedziecie z oględzin! A może wrócicie juz z buldozkiem??
_beatka_ Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 to całkiem mozliwe:)marzeniem to naszym nie było, moze pragnieniem bo w swerze marzen zostanie chęć posiadania spowrotem doksia... :(
Draczyn Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 _beatka_ napisał(a):to całkiem mozliwe:)marzeniem to naszym nie było, moze pragnieniem bo w swerze marzen zostanie chęć posiadania spowrotem doksia... :(Taki jak Doksio napewno nie będzie, ale naogól wszystkie buldożki sa ujmujące, więc napewno też go pokochasz
_beatka_ Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 o tym wiem i mam nadzieje że sie w nim zakocham:)wszystkie pieski są ujmujaco, nie tylko buldozki :D mi to wogóle mało potrzeba żebym sie zakochała w zwierzaczku :wink:
elżbietarusos Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Co u Beatki ? Czy kupiła pieska od Stasia ? Bo jeśli nie, to zacznę podejrzewać , że on jest moim przeznaczeniem. Niestety wierzę w takie rzeczy. Czemu na Forum buldożkowym nie pojawia sie Orsini i Moloska ? Martwię się o Moloskę . Może wydarzyło się coś niedobrego z jej bostonkiem .
_beatka_ Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 o tak:)pregusek jest juz zajęty :angel: ale tak się chłopak zastresował że takie baki puszcza, że zaraz sie podusimy w domu :lol:
Draczyn Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 elżbietarusos napisał(a):Co u Beatki ? Czy kupiła pieska od Stasia ? Bo jeśli nie, to zacznę podejrzewać , że on jest moim przeznaczeniem. Niestety wierzę w takie rzeczy. Czemu na Forum buldożkowym nie pojawia sie Orsini i Moloska ? Martwię się o Moloskę . Może wydarzyło się coś niedobrego z jej bostonkiem .Kupiła i nie ma teraz czasu na forum. Orsini tam się pokazuje gdzie się kłucą, bo ona to lubi, a Molosce prawdopodobnie na czas nauki zabrali komputer
elżbietarusos Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Gratuluję !!!!!!!!!!!!!! Panowie mają to do siebie , że obyciem nie grzeszą , suczki pod tym względem są bardziej pachnące.
_beatka_ Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 o taaak doksio takie baki puszczał jak jakies gazy bojowe...mama sie w nocy dusiła 8) a ten wcale mu nie ustepuje w smrodliwości :lol:
Draczyn Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 _beatka_ napisał(a):o taaak doksio takie baki puszczał jak jakies gazy bojowe...mama sie w nocy dusiła 8) a ten wcale mu nie ustepuje w smrodliwości :lol:To niestety trzeba polubić
elżbietarusos Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Polubić się nie da , ale trzeba się przyzwyczaić
Draczyn Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 elżbietarusos napisał(a):Polubić się nie da , ale trzeba się przyzwyczaićJa polubiłam . A wiesz , że ja jestem jakaś zboczona, bo np niesamowicie lubię zapach końskiego nawozu
Viris Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Beatka :D Fajnie ze juz masz piesia. Moja Klara jakby mniej poprykuje juz. Moze jej stresy ze zmiana otoczenia przechodza po prostu :D Ale za to jak pryknie to okna otwieramy i glowe poza pokoj :D
elżbietarusos Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Z tego co piszesz Draczyn wynika , że nie jesteś zboczona , ale zbączona
Draczyn Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 elżbietarusos napisał(a):Z tego co piszesz Draczyn wynika , że nie jesteś zboczona , ale zbączonaChyba i jedno i drugie. wszystkie pieskie i końskie zapachy mi się podobają, jak myślisz to chyba jakieś zboczenia i to poważne?????????????
Viris Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Jesli moge cos powiedziec Draczyn to wydaje mi sie ze to po prostu milosc do zwierzakow :)
Draczyn Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Viris napisał(a):Jesli moge cos powiedziec Draczyn to wydaje mi sie ze to po prostu milosc do zwierzakow :)To napewno. zwierzaki kochm miłością całkowitą i bezwzględną. Dla mnie dom bez psów to nie jest dom prawdziwy. Czegoś w nim brakuje. Ostatnio nawet się na tym łapię, że porzucam znajomych i przyjaciól, którzy nie mają psów, bo nie mam o czym z nimi rozmawiać. A to już napewno zboczenie
Draczyn Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Widzę Ela, że nie możesz się z nami rozstać, to baedzo fajnie
_beatka_ Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 draczyn ja nie porzucam zanjomych, którzy nie maja pasji do zwierząt tylko dotąd im truje o nich aż w koncu sami się zmieniają :wink:
ats Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Cześc! Gratulacje, Beatka!!!! Czekamy na jakieś bardziej szczegółowe sprawozdanie!
_beatka_ Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 narazie jest za duzo wrażen i za mało czasu na dłuzsze posiedzenia na necie:)ale obiecuje sie poprawić za parę dni 8)
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 _beatka_ napisał(a):narazie jest za duzo wrażen i za mało czasu na dłuzsze posiedzenia na necie:)ale obiecuje sie poprawić za parę dni 8)Gratulacje Beatko i opowiedz nam coś o swoim nowym przyjacielu
_beatka_ Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 strasznie głosno oddycha...czy to noramalne?nie jest juz podekscytowany, nie zmeczył sie a strasznie charczy...doksio tak nie charczał...troche mnie to martwi..
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 _beatka_ napisał(a):strasznie głosno oddycha...czy to noramalne?nie jest juz podekscytowany, nie zmeczył sie a strasznie charczy...doksio tak nie charczał...troche mnie to martwi..A czy on tak charczał w momencie, gdy go kupowała, czy dopiero teraz, czy przypadkiem nie przeziębił się po kąpieli. Najprawopodobniej zdenerwowany jest nową sytuacją i otoczeniem
orsini Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Draczyn napisał(a):elżbietarusos napisał(a):Polubić się nie da , ale trzeba się przyzwyczaićJa polubiłam . A wiesz , że ja jestem jakaś zboczona, bo np niesamowicie lubię zapach końskiego nawozu mi tez nie przeszkadza zapach koni itp. Draczyn wpadaj na grzywki czasem bo sie za Toba stesknilam!!!! Wiesz poniekad mialas racje-to co sie wyprawia w ZK to czasem mi juz oczy ze zdziwienia wychodza.... :o :o :o ehhhh.....co za zycie
Recommended Posts