Jump to content
Dogomania

Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

Posted

jejku, jak fajnie! Jesteście tak blisko realizacji swojego marzenia! Daj znać, jak przyjedziecie z oględzin! A może wrócicie juz z buldozkiem??

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_beatka_ napisał(a):
to całkiem mozliwe:)marzeniem to naszym nie było, moze pragnieniem bo w swerze marzen zostanie chęć posiadania spowrotem doksia... :(
Taki jak Doksio napewno nie będzie, ale naogól wszystkie buldożki sa ujmujące, więc napewno też go pokochasz

Posted

o tym wiem i mam nadzieje że sie w nim zakocham:)wszystkie pieski są ujmujaco, nie tylko buldozki :D mi to wogóle mało potrzeba żebym sie zakochała w zwierzaczku :wink:

Posted

Co u Beatki ? Czy kupiła pieska od Stasia ? Bo jeśli nie, to zacznę podejrzewać , że on jest moim przeznaczeniem. Niestety wierzę w takie rzeczy.
Czemu na Forum buldożkowym nie pojawia sie Orsini i Moloska ? Martwię się o Moloskę . Może wydarzyło się coś niedobrego z jej bostonkiem .

Posted

elżbietarusos napisał(a):
Co u Beatki ? Czy kupiła pieska od Stasia ? Bo jeśli nie, to zacznę podejrzewać , że on jest moim przeznaczeniem. Niestety wierzę w takie rzeczy.
Czemu na Forum buldożkowym nie pojawia sie Orsini i Moloska ? Martwię się o Moloskę . Może wydarzyło się coś niedobrego z jej bostonkiem .
Kupiła i nie ma teraz czasu na forum. Orsini tam się pokazuje gdzie się kłucą, bo ona to lubi, a Molosce prawdopodobnie na czas nauki zabrali komputer

Posted

_beatka_ napisał(a):
o taaak doksio takie baki puszczał jak jakies gazy bojowe...mama sie w nocy dusiła 8) a ten wcale mu nie ustepuje w smrodliwości :lol:
To niestety trzeba polubić

Posted

elżbietarusos napisał(a):
Polubić się nie da , ale trzeba się przyzwyczaić
Ja polubiłam . A wiesz , że ja jestem jakaś zboczona, bo np niesamowicie lubię zapach końskiego nawozu

Posted

Beatka :D Fajnie ze juz masz piesia. Moja Klara jakby mniej poprykuje juz. Moze jej stresy ze zmiana otoczenia przechodza po prostu :D Ale za to jak pryknie to okna otwieramy i glowe poza pokoj :D

Posted

elżbietarusos napisał(a):
Z tego co piszesz Draczyn wynika , że nie jesteś zboczona , ale zbączona
Chyba i jedno i drugie. wszystkie pieskie i końskie zapachy mi się podobają, jak myślisz to chyba jakieś zboczenia i to poważne?????????????

Posted

Viris napisał(a):
Jesli moge cos powiedziec Draczyn to wydaje mi sie ze to po prostu milosc do zwierzakow :)
To napewno. zwierzaki kochm miłością całkowitą i bezwzględną. Dla mnie dom bez psów to nie jest dom prawdziwy. Czegoś w nim brakuje. Ostatnio nawet się na tym łapię, że porzucam znajomych i przyjaciól, którzy nie mają psów, bo nie mam o czym z nimi rozmawiać. A to już napewno zboczenie

Posted

_beatka_ napisał(a):
narazie jest za duzo wrażen i za mało czasu na dłuzsze posiedzenia na necie:)ale obiecuje sie poprawić za parę dni 8)
Gratulacje Beatko i opowiedz nam coś o swoim nowym przyjacielu

Posted

_beatka_ napisał(a):
strasznie głosno oddycha...czy to noramalne?nie jest juz podekscytowany, nie zmeczył sie a strasznie charczy...doksio tak nie charczał...troche mnie to martwi..
A czy on tak charczał w momencie, gdy go kupowała, czy dopiero teraz, czy przypadkiem nie przeziębił się po kąpieli. Najprawopodobniej zdenerwowany jest nową sytuacją i otoczeniem

Posted

Draczyn napisał(a):
elżbietarusos napisał(a):
Polubić się nie da , ale trzeba się przyzwyczaić
Ja polubiłam . A wiesz , że ja jestem jakaś zboczona, bo np niesamowicie lubię zapach końskiego nawozu

mi tez nie przeszkadza zapach koni itp.
Draczyn wpadaj na grzywki czasem bo sie za Toba stesknilam!!!!
Wiesz poniekad mialas racje-to co sie wyprawia w ZK to czasem mi juz oczy ze zdziwienia wychodza.... :o :o :o ehhhh.....co za zycie

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...