Jump to content
Dogomania

Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

Posted

Tak, podforum to jest coś - większy porządek by panował. ale dzięki temu, że jesteśmy wszyscy razem, to sobie poczytałam i o mopsach i grzywaczach...;)

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A co stałp się z Moloską. trochę mam wyrzuty sumienia, że o jej piesku pisałyśmy na forum,bo ona początkowo pisała na priv. Molosko, tak jest chyba lepiej, bo zawsze każdy coś poradzi, a nie ma psa bez wady. Nie ma się czego wstydzić. Po to jesteśmy, aby sobiee wzajemnie pomagać

Posted

też mi się tak wydaje.
zresztą problem Moloski to i mój problem, bo moja Zochna ma teraz dwa lata, a jak będziemy mieć pieska, to dużo starsza nie będzie.

Posted

Draczyn!
już jestem! po prostu byliśmy na cowieczornym spacerku - widzisz, jak ja potrzebuję psa? z braku takowego co wieczór wyprowadzam na dwugodzinny spacer dziecko i męża ;)

Posted

Draczyn,ale ja nigdy nie rozupiscilam psa.Od poczatku kiedy znalazl sie u mnie,za wszystkie zle rzeczy byl wyzywany i karcony.Nigdy nie pozwalam mu na zawiele!
A tm bardziej na to,by pies Nas chcial opanowac!

Posted

Za bardzo Moloso bierzesz wszystko do siebie. ja ni powiedziałam ,że ty rozpuściłaś psa, może dziecko jest rozpuszczone, a może tak jak pisałaś pies ma złe wspomnienia z dzieciństwa. Różnie to może być

Posted

Moloska napisał(a):
A mi sie wyadje,ze po prostu chce wszystkich zdominowac na swoj sposob-tak tez robil z psami.
Zaprzestal.


czytam i jestem jednak coraz bardziej zdumiony, w tym wieku i taki dominant? Prawdopodobnie jego niewłaściwa socjalizacja albo jej brak to spowodowały, może już u hodowcy?

Posted

Ja juz slyszlam o agresji buldozkow do innych psow- i nie myslcie,ze nierodowodowych,tez z paierami.
Jedna buldozka zucala sie na psa 3 razy takiego jak ona.
Zaprzestala,socjalizowali ja z innymi psami.
Ja tez tak robilam/robie i jest bardzo dobrze.
Jednak Boston uwielbia zabawy z duzymi psami typu molosy.
Kochaj jak go obejmuja tymi "rekami"-wkoncu lubi byc rozpieszczany i to nie tylko u ludzi.
A co do agresji wobec dzieci-to slyszlam,tez taki przypadek.

Posted

Wcale niekoniecznie jest to wina hodowcy. W takm krótkim czasie mało prawdopodobne by zepsuć psa , to się robi zdecydowanie dłużej.
Mały sierściuch jest dominantem , i jeszcze nie raz przeszkoli Moloske.

Posted

A wlasnie,ze juz przestaje dopiekac-doslownie.
Boston stal sie taki kiedy go karcilam za zle rzeczy-jak psia matka robi szczenieciu.
On mi pokazuje,ze ja tak robic nie moge.
A przykladanie psa do parteru od razu daje optymistyczne skutki,lepsze skutki.
Jednym slowem dominator.
Temat zamkniety po raz trzeci :lol:

Posted

Molosko, bo ty za bardzo emocjonalnie do wszystkiego podchodzisz i za bardzo wszustkim się przejmujesz. Nie wszyscy Ci dokuczają, przeważnie ludzie mają dobre serca i chcą Ci po prostu pomóc. Barddzo Cię lubimy i twojego Bostonka też. Zobaczys, że będą z nieg ludzie

Posted

A na dodatek Boston jest po prostu piękny!! No i fotogeniczny!

Ela - w sprawie obiadu - licze kalorie od niedawna, ale nie chce dłużej wyglądac jak buldog anggelski (wolę jak francuski;))

Posted

Nie podchodze do Wszystkiego emocjonalnie
:wink:

Wiem,ze nie wszyscy chca mi dopiec.
Boston jest piekny- i doskonale o tym wie,na wszystkie panienki juz leci.
Mozliwe,ze wszystkim sie przejmuje,ale to bardzo dobrze,wkoncu nie? :wink:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...