Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja koleżanka dostała takiego e-maila od pewnej Pani która widuje non stop tego jamniczka.
"Od kilku dni rudy jamniczek błąka się w okolicach ulicy Cyklamenów
{Wawer) od strony Wału Miedzeszyńskiego. Zazwyczaj przesiaduje pod
moją bramą od ul.Kuligowskiej. Serce się kraje, taki smutny i
wystraszony. Nie pozwala do siebie podejść.
Niestety nie mogę go przygarnąć, bo mam dużego psa, który nie toleruje
konkurencji. Może ktoś wie, czy nikt go nie poszukuje, albo będzie
mógł zapewnić mu dom.
Ja ze swej strony mogę go tylko podkarmić i napoić, żeby nie zmarniał.
A jeśli nikt się nie zgłosi, będę musiała zawiadomić straż miejską, bo
szkoda by było, gdyby go jakaś krzywda spotkała (choćby wypadek z
samochodem)"
http://img34.imageshack.us/img34/7453/img4303dn.jpg
http://img24.imageshack.us/img24/6066/img4304y.jpg
http://img43.imageshack.us/img43/5096/img4305s.jpg
http://img197.imageshack.us/img197/5403/img4306e.jpg

Posted

postaram się tam dziś podjechać. On na pewno tam nie mieszka?. W naszej okolicy (czytaj Wawer) sa takie zwyczaje, że się psy wypuszcza zeby spobie pochodziły po okolicy...:angryy:

Posted

MAX zginal 16maja 2008 pod Slupskiem , najprawdopodobniej ktos go ukradl. Nie byl ufny i nie podszedlby dobrowolnie do obcej osoby. Ma kochajacy dom za którym napewno teskni. Jest to rudy jamniczek , z charakterystycznym bialym krawacikiem na szyi ,wiek 1,5 roku . Maksio bardzo lubi koty
0 609 36 56 86
[email protected]

Posted

teresz10 napisał(a):
MAX zginal 16maja 2008 pod Slupskiem , najprawdopodobniej ktos go ukradl. Nie byl ufny i nie podszedlby dobrowolnie do obcej osoby. Ma kochajacy dom za którym napewno teskni. Jest to rudy jamniczek , z charakterystycznym bialym krawacikiem na szyi ,wiek 1,5 roku . Maksio bardzo lubi koty
0 609 36 56 86
[email protected]


To nie jest ten
Max jest inny i... bardziej jamniczy, na zdjęciu ponizej:

Posted

Zapytałam tej PAni czy pies sie pojawiq, oto co mi odpisała:

"Pojawił, teraz zamieszkał na sąsiedniej ulicy(Heliotropów), równoległej do naszej. Widziałam go jak przejeżdżałam samochodem. Do nas już nie zagląda."

Boze, kto mu pomoze???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...