Margo05 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Rotuś, zmieńcie tytuł i przenieście Hasiorka na PwP :roll: Quote
Wiwi Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 jakieś wieści są w sprawie Hasiora? czytałam na forum Emira, że znalazł się jakiś chętny dom, wiadomo coś może więcej? jeśli jest problem to mogę wspomóc finansowo transport Hasiora, gdyby musiał wracać do Uciechowa, niestety nie dam rady sam pojechać... Quote
Marlena:) Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Na dniach sprawdzimy dom i powiemy więcej ;). Quote
_ogonek_ Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 Marlena:) napisał(a):Na dniach sprawdzimy dom i powiemy więcej ;). Marlena jestem ci bardzo wdzięczna. Na wątku ogólnym widać jak bardo zapchane mamy schronisko już... Quote
Marlena:) Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Jak większośc niestety... Jedziemy w środę, jutro się nie wyrobię :razz: Także cierpliwości, mam nadzieję, że to będzie TEN dom. Quote
rotek_ Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 jaki dom, o co chodzi:roll: pare dni a tu takie wieści Dzisiaj leżę w łożku, poproszę roberta żeby zadzwonił do właściciela hasiora hasior jest wykastrowany więc nie będzie problemu z rozmanżaniem pies rzeczywiście lepiej czuje się na zewnątrz niż w domu, ale to nie dyskwalifikuje go od mieszkania z panem w jednym pokoju jesli jednak będzie ogródek hasky będzie szczęśliwy wlasciciel mówił że hasior próbuje go zaczepiać do zabawy, on sam pragnie kontaktu z człowiekiem no i jak każdy husky ma tendencje do ucieczek:shake: ogórdek powinien być szybko ogrodzony Quote
Marlena:) Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Nie wiem z kim mam się kontaktowac, więc piszę PW do rotek;). Quote
rotek_ Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 dawaj prosiła robert żeby już powiadomił włascicieli hasiora Quote
Marlena:) Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Reszta zależy od Was ;) Będę z Wami cokolwiek zdecydujecie. Jeśli odpada to będziemy szukac dalej. Quote
_ogonek_ Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 Marlena jakie wrażenia? Mogłabym też coś się dowiedzieć? Quote
Marlena:) Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Ogólnie bardzo dobre, poza tym, że mają już psa na łańcuchu :roll:... Quote
_ogonek_ Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 I Hasiora też może chcą powitać z budą i łańcuchem??? Quote
Hitoshi Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Husky nie nadaje się do budy z łańcuchem :shake: Tym bardziej, że ja go wiozłam ze swoim Tz do Warszawy i psiak jest wg mnie strasznie towarzyski i strasznie kochany :loveu: Quote
_ogonek_ Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 Hitoshi ja wiem :) Hasiorek jest po prostu boski. Ale musimy czekac na sylwię ;) Quote
Marlena:) Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Ja tez choruję na husky, ale mnie okropniaste kundlusy zasypały :lol: Noi mogę pomarzy.. Ogólnie choruję na wiele rasowców, no ale ... w 'naszym fachu' nie da sie wybierac :evil_lol: Quote
ChromosomekX Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 jesli dobrze sie doczytałam psisko jest obecnie w Warszawie? :> szczerze to wolałabym malamuta ale zależy mi na tym by pies mógł zostawać sam w domu i mi nie przewrócił do góry nogami mieszkania,do tego w domu jest 2 letnie dziecko czy wiadomo coś o relacjach psa z dziećmi? Quote
Marlena:) Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Z tego co wiem psiak jest bardzo łagodny i chyba nie byłoby problemu, ale poczekajmy na to, co dziewczyny powiedzą ;) Quote
ChromosomekX Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 co ja się uparłam na to 2 letnie! dziecko ma prawie 4 lata :D ehh ciągle mam w głowie ze mała ma 2 latka :D siostrzenica ma prawie 4 większość dnia jest w przedszkolu jeśli hasior jest grzeczny,chodzi mi o to by nie skakał na dziecko i nie łapał zębami no i żeby mógł zostać sam w domu na kilka godzin i zebym nie miala policji na karku wiem ze ta rasa ma to do siebie ze wyje bo pomagam koledze w opiece hasiorka z innej adopcji Quote
_ogonek_ Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 jedynym cieciem jakiego widzial ten pies bylam ja. tylko ze ja mam lat 12 a nie 4 ;P czy skacze ciezko mi powiedziec... bo zwykle sylwia zapinala go na smycz. ale musze powiedziec ze nie jest narwancem. grzeczny i naprawde nie wyje :) tylko kolezanka z boksu obok dawala czadu wczesniej :) zadzwonie do sylwii, po drugiej bo musze na obiadek leciec i zobaczymy :) Quote
_ogonek_ Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 a chromosomek daj jakies namiary, glownie zalezy mi na telefonie. moze byc na priva albo wyslij mi smsem na 790 241 451 Quote
Marlena:) Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Chłopak zabrał się za budowe kojca dla psa łańcuchowego. Hasior miał byc psem domowym, przynajmniej do czasu zrobienia ogrodzenia - absolutnie psem łancuchowym. Mysle,ze warto dac mu szanse, skoro az tak się stara :roll:. A pies , który juz tam jest jest na prawdę psem zadbanym i spuszczanym. Pomyślcie o tym, bo to wspaniała okolica dla husky'ego;) Quote
_ogonek_ Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 jezeli faktycznie jest tak jak piszesz to wg mnie warto pomyslec... skontaktuje sie z sylwia ;) Quote
rotek_ Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 hasior jest psem wychowanym w domu zostawiony w boksie na kilka godzin nie zniszczł nawet swojej miski, grzecznie czekał na kolejny spacer dla on nie jest całkiem agresywny w schronisku przechodząc obok innych psów zachowywał się normalnie czasami odszczeknął ale nigdy nie rzucał się z agresją na boksy wg obecnego właściciela hasior jest agresywny nawet do ratlerków:roll: zauważcie ze hasior nie zgadza się tylko z suczką z którą mieszka, do drugiego psa przechodzi obojętnie hasior ma jedną wadę-jest uciekinierem to typowe dla tych psów i tego nie skorygujemy żadnym szkoleniem-właściciel musi zdawać sobie z tego sprawę dzisiaj za chiny ludowe nie mogłam dobić się do internetu nie miałam nawet jak zadzwonić do tego pana z sandomierza... jutro z nim porozmawiam Marleno, nie orientujesz się jakk ciężko znaleźć transport do sandomierza? ktoś z dogomaniakow kurusje w te rejony chromosomek...tzn ty też jesteś zainteresowana adopcją psa??? bo w takim razie musielibyśmy porównać domki żeby wybrać ten najlepszy dla hasiorka Hasiorek na bank jest łagodny do dzieci on w ogóle kocha ludzi jak Wiwi przyjechała pierwszy raz i była na spacerze z Hasiorem, pies odrazu wywalił brzuch do góry i z uśmiechem na pysku przyjmował drapanie dziewczyny tak nie zachowuje się agresor:lol: Ada i jej młodszy brat spokojnie podchodzili do psa Quote
Wiwi Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 o tak potwierdzam, Hasior to aniołek, dlatego zupełnie nie mogę w to uwierzyć, że nagle stał się agresorem i rzuca się na te psy, nie wiem co o tym myśleć :shake: w stosunku do mnie był idealny, na spacerze grzeczny, oczywiście wiadomo, że każdy spacer na smyczy powinnien się odbywać, bo Hasior gdy tylko coś zaszeleściło w trawie (a była to czająca się Pantera;)) był gotowy do pogoni, to w sumie tyle co mogę o nim powiedzieć, moim skromnym zdaniem to pies bardzo fajny i niemal idealny, dla kogoś kto ma świadomość wymagań tej rasy Quote
Hitoshi Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Ja też z nim trochę czasu spędziłam i nawet w aucie jest grzeczniejszy od mojego ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.