Sebriel Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Punia to młoda, 1,5 roczna suczka, która do tej pory była bardzo zaniedbywana przez swoją "panią". Właścicielka zamykała ją w ciasnym pomieszczenia, gdzie nie docierało światło czy świeże powietrze. W takich warunkach suczka przebywała, gdy właścicielki nie było w domu. Podobno tylko na 8 godzin- po tym czasie suczka wracała do domu, "na kanapę". Jednak według obserwacji sąsiadów mogła tam przebywać nawet do 48 godzin. Bez jedzenia, wody, legowiska, na gołym betonie. Dzięki dobrym ludziom, którym nie obojętny był los psa, cierpienie suczki się skończyło. Na szczęście właścicielka Puni zgodziła się oddać suczkę do adopcji. Punia, pomimo tego co przeszła, bezgranicznie ufa ludziom, i chce obdarzać ich "buziakami". Z determinacja próbuje wdrapywać się na kolana i nadstawia łepek do drapania. Jak na teriera jest spokojna i wyciszona. Oczywiście, lubi długie spacery, ale zamiast legendarnej już terierzej żywotności woli pieszczoty z panem czy panią. Po Puni widac bardzo, ze spragniona jest kontaktu z człowiekiem, i to w jego towarzystwie czuje się najlepiej. Punia potrzebuje ciepłego kąta oraz mnóstwa miłości- by zapomniała cierpienia, które do tej pory były jej życiem. Kontakt w sprawie adopcji: Biuro TOZ: 091- 487-04-37 lub Opiekunka Karolina: 785-934-113 W ramach adopcji sterylizacja na koszt TOZ. Quote
Daga&Maks Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 jak można psa trzymać w takich warunkach :angryy: Quote
rita60 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Sliczna jestes szorstka mordeczko,dam ja na ogolny watek terierow... Quote
Jura Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Ile sunia ma wzrostu? Czy o losie suni wie osoba, która powołała ją do życia? Quote
Sebriel Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 Wzrostu, hmm, wpasowuje się w średnią dla rasy- nie wiem ile w centymetrach, chyba trochę przed kolano. A osoba która powołała ja do życia- czyli hodowca? Suczka nie ma rodowodu, jest psiakiem z pseudo ;/ Quote
Jura Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 To że pies nie ma rodowodu, niekoniecznie musi oznaczać, że jego "hodowcy" los zwierząt, które przyszły na świat w jego domu jest obojętny. Znam przypadki bardzo odchuchanych kundelków. Może jednak warto :niewiem: Quote
Sebriel Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 Hmm, masz rację, ale podejrzewam, że jej "pani" nawet już nie wie, skąd ma psa :angryy: Mało ją Punia obchodzi. Sunia idzie do DT :p Przynajmniej tyle dobrego :p Quote
Jura Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 A więc :kciuki:: Niestety, w kwestii znalezienia domku, nie mogę pomóc :shake: Quote
rita60 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Sebriel napisał(a):Hmm, masz rację, ale podejrzewam, że jej "pani" nawet już nie wie, skąd ma psa :angryy: Mało ją Punia obchodzi. Sunia idzie do DT :p Przynajmniej tyle dobrego :p :multi:to wspaniale,bedzie w Szczecinie ? Quote
rita60 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 :crazyeye:takie slicznosci szybko znajdzie domek:lol: Quote
Sebriel Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Wreszcie nie ma pozlepianej sierści, teraz to taki łysolek :loveu: Coś się szykuje, ale cii ... :cool3::cool3: Quote
rita60 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Sebriel napisał(a):Wreszcie nie ma pozlepianej sierści, teraz to taki łysolek :loveu: Coś się szykuje, ale cii ... :cool3::cool3: Ok,ciiiiiiii:p Sebriel spytaj tylko,czy znaja ta rase i ich charakter,teraz jest wyciszona ta cała sytuacja,ale to terierka pewnie pełna temperamentu i zywiołowosci,takie małe ADHD:razz: Quote
_Pixia_ Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Znają rasę. :lol: Ona wcale nie jest taka wyciszona, szalała na wybiegu. Zapewne pierwszy raz od dłuższego czasu ..... Cudowna i kochana psinka, do tego po liftingu wygląda jak księżniczka. Quote
rita60 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 _Pixia_ napisał(a):Znają rasę. :lol: Ona wcale nie jest taka wyciszona, szalała na wybiegu. Zapewne pierwszy raz od dłuższego czasu ..... Cudowna i kochana psinka, do tego po liftingu wygląda jak księżniczka. No, dlatego napisalam,ze to moze byc chwilowe wyciszenie:razz:Pixia czy to ty jestes przyszła pania małej ? Quote
_Pixia_ Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Rita niestety nie ja jestem przyszłą "panią". Miałam okazję z nią spędzić trochę czasu, od samego początku jak sprawa się pojawiła. Na całe szczęście pies ani trochę nie tęskni za tym kimś, kto ją zamykał w tych strasznych warunkach. I tak naprawdę nie jest wyciszona, zachowuje się normalnie i bardzo często merda ogonkiem. :loveu: Quote
rita60 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 I cale szczescie,ze nie teskni/zreszta nie ma za kim:cool3:/teraz tylko kochajacy domek,aby mala byla szczesliwa:lol: Quote
_Pixia_ Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Punia pojechała dzisiaj do nowego, odpowiedzialnego domu. :multi::multi: Quote
rita60 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 :multi::multi::multi:wspaniale,badz szczesliwa malenka:multi::multi::multi: Quote
Sebriel Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 Pan bardzo dpowiedzialny, miły, robi świetne wrażenie :lol: Punia będzie w końcu szczęśliwa :multi: Quote
kamilqax95x Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 należy jej się dobry człowiek :) za to co przecierpiała piękna :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.