mysza 1 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Brutus, młody mieszaniec owczarka niemieckiego, został porzucony na Mazurach. Miejscowi widzieli jak kobieta przywiązała go na smyczy do płotu i odeszła... Pies zaczął błąkać się po okolicznych wsiach, akurat moja koleżanka była na wakacjach w tamtych rejonach i zaczęła go dokarmiać. Psiak zaczął więc przebywac blisko niej, w zasadzie cały czas się był w okolicy. Jeden z wczasowiczów, w dobrej wierze, poinformował urząd gminy o błąkającym się psie i tak Brutus znalazł się w samochodzie hycla ze schroniska w Radysach, ponoć tragicznego, boksy po 50 psów, mordownia. Dowiedziałam sie o tym w sobotę, zadzwoniłam do hycla i pojechałam na Mazury po Brutusa. Zgarnęłam go z samochodu, nie został jeszcze wprowadzony do schroniska. Dwa dni Brutus był w hotelu w Falenicy a od wtorku jest w hotelu u Megii. Brutusek jest grzeczny, uwielbia kontakt z człowiekiem, czasem zaczepia nawet ciągnąc za rękaw. Jest młody, ok 2 lat. Lubi inne psy, jest łagodny. Byliśmy u weterynarza, jest odrobaczony, zaszczepiony na wściekliznę i zabezpieczony na pchły/kleszcze. Kleszczy było na nim tyle, ze lepiej nie mówić... Cóż, szuka domu. Jeśli ktoś mógłby pomoc z ogloszeniami, wspomóc grosikiem, bazarkami, nie wypominam mu ale wydałam już na niego ok. 400zł. Tel w sprawie adopcji: 507 443 597 Brutus 31 października pojechał do domu do Poznania. Mieszka w domu z ogrodem, z kotem. Na razie zachowuje się super, jest bardzo mądry, trzymajcie kciuki. Oto on: Quote
mysza 1 Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Nie mam pojęcia po co zakładam wątki tym moim psom, i tak zawsze mogę liczyc tylko na siebie:razz: Quote
megii1 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Nie martw się - ja będę wstawiać zdjęcia, łapac go codziennie i wyprowadzać 5 razy dziennie na spacerki bo z wybiegu korzystać specjalnie nie może:diabloti::angryy::cool3:;) Quote
mysza 1 Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Tylko mnie nie podlicz potem za każdy spacer osobno, bo nie podołam:evil_lol: Co ja poradzę, że mam takie szczęście do psiaków;) Quote
megii1 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 To jakieś fatum:angryy: dobrze że trafił do kojca po Nero;) Nie martw się o te spacery - przynajmniej będę piękna i szczupła - tyle się swieżego powietrza nawdycham. A mam tych spacerów sporo wieczorem...:razz::evil_lol: Quote
epe Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 To i ja zajrzę do przystojniaka;) Na owczarkach już jest? Powinien szybko wpaść w oko komuś -pies ideał,młodziutki,śliczny! Quote
_beatka_ Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 ależ piękny jest:loveu: iwonko nasz mi gotowy tekst i namiary na ogłoszenia, coś pomogę;):cool3: Quote
mysza 1 Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 _beatka_ napisał(a):ależ piękny jest:loveu: iwonko nasz mi gotowy tekst i namiary na ogłoszenia, coś pomogę;):cool3: Na Ciebie to zawsze mogę liczyć:loveu: dobra kobieto. Dziekuję bardzo. Na owczarki go nie dawałam, bo tam lekko zamierają adopcje, lepsze są portale ogłoszeniowe. Ale dziewczyna z poprzedniego hotelu (był tam 2 dni) mówiła, że go tam umieści. Quote
mysza 1 Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 Cześć przystojniaku, muszę bazarek jakiś wystawić, bo z torbami pójdziemy. Quote
megii1 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Spacerek szybki wieć zdjęcia trochę rozmazane - przepraszam:placz: Teraz czesanko:loveu: Quote
megii1 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Teraz trochę odsapniemy po zabiegach pielęgnacyjnych.... Quote
mysza 1 Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Jak pysio leci do aparatu:loveu: Umęczony, dobrze, ma zajęcie:loveu: Było kilka telefonów, parę maili, informacyjnie na razie. Zobaczymy. Quote
mysza 1 Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 Dzisiaj sprawdzam domek ale nie robię sobie nadziei:cool1: Quote
megii1 Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Bo Ty Iwonko chyba pesymistka jesteś - a może akurat będzie super:multi: Trzymam kciuki - napisz jak bedziesz po:cool3: Quote
mysza 1 Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 beka napisał(a):I co ?? Jak tam domek? Sama nie wiem:roll: Mieli dzisiaj dzwonić i przyjechac zobaczyć Brutuska ale nie przyjechali. Dzwonili wieczorem, że coś tam. Mają 2 malych dzieci, w tym niemowlaczka. Nie wiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.