Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam serdecznie
Zwracam sie do Was z uprzejma prosba. W sobote zmarl moj tata. Obecnie mieszkam w Londynie, zabralam ze soba niedawno Gomeza. Dablika moge zabrac dopiero w marcu/kwietniu. Niestety moja mama zostala teraz sama z psami, czyli z Dablikiem i Maniem. Z przykroscia musialam podjac decyzje o oddaniu Mania, moja mama nie jest wstanie zostac z dwoma psami. Czy mozecie pomoc mi w poszukiwaniu dla niego nowego domu. Wprawdzie wyjeżdżam w niedziele ale moja mama bedzie dostepna pod nr tel 0 507 026 703, ja jestem do niedzieli pod tym tel. [SIZE=3]517 418 548
[SIZE=3]Jestem zdruzgotana, smierc mojego taty zskoczyla mnie bardzo. Nie tak mnialo byc, no coz zycie. Przylecialam wczoraj w nocy do Warszawy i zostaje do niedzieli, jeżeli jest ktos, kto moze mi pomoc w tej sprawie, to bede bardzo wdzieczna,. Serce mi pęka od tych wszystkich zmartwien. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie
[SIZE=3]Aga

Manio




Posted

[quote name='agabass']Witam serdecznie
Zwracam sie do Was z uprzejma prosba. W sobote zmarl moj tata. Obecnie mieszkam w Londynie, zabralam ze soba niedawno Gomeza. Dablika moge zabrac dopiero w marcu/kwietniu. Niestety moja mama zostala teraz sama z psami, czyli z Dablikiem i Maniem. Z przykroscia musialam podjac decyzje o oddaniu Mania, moja mama nie jest wstanie zostac z dwoma psami. Czy mozecie pomoc mi w poszukiwaniu dla niego nowego domu. Wprawdzie wyjeżdżam w niedziele ale moja mama bedzie dostepna pod nr tel 0 507 026 703, ja jestem do niedzieli pod tym tel. [SIZE=3]517 418 548
[SIZE=3]Jestem zdruzgotana, smierc mojego taty zskoczyla mnie bardzo. Nie tak mnialo byc, no coz zycie. Przylecialam wczoraj w nocy do Warszawy i zostaje do niedzieli, jeżeli jest ktos, kto moze mi pomoc w tej sprawie, to bede bardzo wdzieczna,. Serce mi pęka od tych wszystkich zmartwien. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie
[SIZE=3]Aga

Manio



Napisz koniecznie do Asiaczek
Dogomania Forum - Zobacz Profil: Asiaczek

[SIZE=3]jest z Warszawy i ma basenji

Posted

Kochane moje,
ja juz wiem o tej sytuacji i też staram się zaradzić. Tam gdzie mogłam - wysłałam maile. Czekamy na odzew.
Same wiecie, jak trudno jest znaleźć dom dla psa w ciągu kilku dni...
Dziekuję za chęć pomocy.

Pzdr.

Posted

AlinaS napisał(a):
A może w grę wchodzi przetrzymanie? może potem mogłyby pojechać do Ciebie?


Nie wiem czy w gre wchodzi przetrzymanie, bo ja juz jednego psa zabralam ze soba,w okolicach marca/kwietnia zabieram drugiego, moja mama srednio chce zostac z psami i jednego mi przetrzyma do tego czasu ale dwa to za duzo. Z wielu wzgledow osobistych nie moge miec trzech pow w Londynie. Trudno jest tam wogole miec zwierzeta, a trzy to juz prawdziwe wyzwanie. Zobaczymy pomysle i nad tym przetrzymaniem. Sama juz nic nie wiem.

Jaki jest Manio. Hmm Manio moje najłodsze szalone szczęscie, bardzo żywiołowy, radosny piesek. Czasami śmiejemy sie, ze jest elektryczny. W domu kochany przytulasek. Jak kazdy basenji uwielbia pogonie za ptakami, kotami i wszelką zwierzyną, na powietrzu nie potrafi usiedziec w miejscu. Jest raczej ostrożny w stosunku do obcych, ale przyjazny do ludzi, z innymi psami różnie to bywa. Czy mu sie towarzysz spodoba czy nie ;), ale to raczej wiekszosc psow tak ma.
Troche historii: Mania wzięłam do siebie jak skończyl rok, jego właścicielka z powodow, ktorych tu nie wymienie oddala go mnie. To byl nasz piesek na wspówłasność. Ja wtedy juz miałam dwa swoje strasze psy. Nie poswięcała mu zbyt wiele uwagi i nie wymagała od niego wiele, był strasznym dzikusem. Przez 1,5 roku jednak troche wydoroślał i zmądrzał i zrobił sie z niego całkiem niezły piesek, choć czasem jest jeszcze głuptaskiem. Dopóki moj tata żył jeszcze to jakoś szło, teraz sama nie wiem jak będzie. Chciałam oddać Mania w zeszłym roku, przed moim wyjazdem, ale mój tato uparł sie, że sobie poradzi i wszystko będzie dobrze. Żałuje, że tego wtedy nie zrobiłam. Dziś nie ma mojego taty i wcale nie jest dobrze.

Posted

Asiaczek napisał(a):
A może przetrzymanie do czasu wyjazdu Dablika do Anglii i wtedy Maniek by wrócił do Mamy? Tylko czy to jest dobre rozwiązanie dla Mańka...?

Pzdr.

Zastanawiam sie i nad tym, ale sama nie wiem. zobaczymy co się urodzi.

Posted

bardzo mi przykro z powodu Twoich klopotow:-(
psiak jest piekny i wydaje mi sie ze szybko znajdzie domek... serce mi sie kraje na mysl o tym co czujesz:-(.
Obserwuje caly czas i mysle.....

Posted

lolka75 napisał(a):
bardzo mi przykro z powodu Twoich klopotow:-(
psiak jest piekny i wydaje mi sie ze szybko znajdzie domek... serce mi sie kraje na mysl o tym co czujesz:-(.
Obserwuje caly czas i mysle.....

dziękuje za wsparcie
Jak narazie Manio zostanie w domu, nie sądzę, żebym kogoś znalazła do niedzieli. Zostawie to juz troche na głowie mojej mamy. Mam nadzieje, że znajdziemy dla niego kochajacy dom i kochajacych ludzi. Jestem dobrej myśli, choć bardzo mi żal, że taka sytuacja zaistniała.

Posted

Witam Wszystkich!!!
Dziś Manio trafił do nowego domu. Bedzie miał piekny ogród i kochajacych właścicieli. Mam nadzieję, ze Manio i jego nowi Państwo jakoś się do siebie przyzwyczają, dotrą, zaakceptuja i pokochają. To kochany piesek, tylko trzeba mu dać trochę czasu, cierpliwości, zrozumienia i miłości, bo to dla niego nowa sytuacja. Jestem dobrej myśli i życzę powodzenia nowej rodzinie. Teraz bedzie to czas próbowania siebie na wzajem.
Czasem bedzie miał też baskowe towarzystwo ;)

Dziękuje Wszystkim za zaangażowanie, pomoc i ciepłe słowa. Szczególnie dziękuje Asiaczkowi to właśnie dzieki Tobie Manio znalazł nowy dom, Krzysiowi, który równie mocno zaangażował sie w poszukiwania oraz Pani Kasi.

Posted

AlinaS napisał(a):
Jak to przyjemnie poczytać o dobrym zakończeniu

oj tak dobrze dobrze zycze mu jak najlepiej
Asiaczku jasne jak tylko bede miala chwile to bede zagladac ;)

Posted

powiem szczerze ze mi ulzylo ale troszke mi zal... bo prowadzilam negocjacje z mezem osobistym i malo brakowalo a poszloby na noze o Mania:evil_lol:. Takze szybkie znalezienie domku dla baseczka uratowalo moje malzenstwo:evil_lol:;). Ale ochota byla wielka... psiak sliczny a ja potrzebowalabym milej odmiany przy dwoch rozwrzeszczanych samojedach:lol:. Jednak dobrze ze znalazl domek i to z ogrodem:loveu:... napewno bedzie szczesliwy:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...