zerduszko Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Meg napisał(a):Edit: Zrobił ktoś wątek na forum króliczym? Tak, jednak na pomoc nie ma co liczyć, nikt nie weźmie królików do siebie, nawet kontakt człowieka z królikiem chorym zagraża rezydentom. Quote
Meg Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 zerduszko napisał(a):Tak, jednak na pomoc nie ma co liczyć, nikt nie weźmie królików do siebie, nawet kontakt człowieka z królikiem chorym zagraża rezydentom. Wiem, ale może znajdzie się ktoś, kto dopiero szuka zwierzaka:hmmmm:. Podjadę dziś albo jutro do schroniska, będą jakieś świeże wiadomości... Quote
Doda_ Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Ja mam w domu psy, gryzonie i ptaki... :-( Quote
zerduszko Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Meg napisał(a):Wiem, ale może znajdzie się ktoś, kto dopiero szuka zwierzaka:hmmmm:. I weźmie sobie hodowlańca? Wątpię. Zdrowe miniaturki szukają domów po rok.... Takie przypadki są dla miłośników. Quote
Meg Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Naprawdę są tak nikłe szanse na znalezienie im domków? :-( O królikach nie wiem zbyt wiele, więc ciężko mi oceniać. Na DT mam świnki i znalezienie im właściciela nie jest rzeczą a wykonalną... Quote
zerduszko Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Nie jest to takie hop-siup. Szczególnie jesli chodzi o hodowlane :shake: Śliczna, młoda i zdrowa miniaturka szuka domu prawie rok - nie jest to jedyna z tak długim stażem .::: Adopcje króliczków :::. Ta niunia do oddania z wszystkimi akcesoriami, od maja szuka domu .::: Adopcje króliczków :::. Króliki zdecydowanie mneij się ze sobą dogadują niż swinki, sa dość terytorialne. Wydaje mi sie, że są trudniejsze.... choć świnki na stałe nie miałam :) Quote
dog193 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 E tam trudniejsze ;) Dla chcącego nic trudnego :p Ja zaprzyjaznialam uchole dwa razy i dwa razy mi sie udalo :) Są jakieś wieści o króliczkach? Quote
zerduszko Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 dog193 napisał(a):E tam trudniejsze ;) Dla chcącego nic trudnego :p Ja zaprzyjaznialam uchole dwa razy i dwa razy mi sie udalo :) Zaprzyjaźnij sobie dwa niekastrowane samce :razz: A świnki się da :p Akurat nasze chcenie czy nie, tu nie ma nic do rzeczy :eviltong: To ino od królików zależy. Quote
dog193 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 No niekastrowanych samców sie nie zaprzyjazni, chociaż sa wyjątki, znam takich pare :p Ale uwazam, ze jak ktos chce swinki, to bedzie mial swinki, a jak króliki, to króliki :cool3: To zupelnie inne zwierzęta. Ja bym królików na swinki nie zamieniła (nie chodzi o to, ze moich, tylko ogólnie), bo po prostu wole charakterki króli. Quote
Doda_ Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 czytalam o tej chorobie.. :-( Czy ich uda sie uratowac? juz sa leczone? Quote
__Lara Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Biedactwa :( czy można im coś podesłać? Quote
agamika Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 przepraszam za ciszę , ale powrót do pracy oznacza całkowity brak czasu:shake: szaraczek tak jak przypuszczałam, już nie żyje :-(. Jakby się dało je gdzieś ulokować .. niestety z moich znajomych nie znalazłam nikogo chętnego . Ja pracuje po 9 h dziennie,. plus często inne zajęcia obowiązkowe - tak wiec większa opiekę niż u mnie mają w schronisku _Lara , sama nie wiem :oops:, dziś miały jeszcze drugie całe to opakowanie granulatu co zawiozłam ostatnio . Quote
zerduszko Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 agamika napisał(a):szaraczek tak jak przypuszczałam, już nie żyje :-(. :-( Sam umarł? :shake: Jak coś będziesz wiedziała, to pisz prosze. Quote
agamika Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 zerduszko , nie wiem byłam tuz przed zamknięciem schroniska na chwile tylko . Ale nie sadze żeby pozwolili mu cierpieć. Quote
strup Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Słuchajcie, jeśli uda się wam zorganizować transport z Krakowa do Piskorzyny (schroniska dla koni - fundacji tara) porozmawiam ze Scarlett, moze zgodzi się przyjąć do siebie króliczki. Tylko to dość daleko.. Quote
gameta Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Strup, a ona nie ma innych króli? Bo to cholerstwo potwornie zakaźne :cool1: Quote
Justa&Zwierzaki Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Aż sie płakac chce , a niestety nie moge pomóc :-( Quote
Europa Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Nikt, kto ma króliki i ma podstawową o nich wiedzę, nie weźmie tych nieszczęśników na tymczas :( Prawda jest taka, że myksomatoza jest chorobą o bardzo wysokiej śmiertelności, a osobiście uważam, że tych króli nie uda się uratować. Chyba że to nie jest myksomatoza (co mi się wydaje nieprawdopodobne), ale w takim wypadku trzeba poczekać na wyniki konsultacji weterynaryjnej. Gdyby to była moja decyzja, to - choć z bólem serca - uśpiłabym te biedaczki :( Quote
strup Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 gameta tak w tarze są też inne króliczki, a co ta choroba nieuleczalna jest? ;( Europa zrobiłabym tak samo.. Quote
Meg Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Dzisiaj już nie zdążę, ale wpadnę jurto po zajęciach. Przywiozę trochę suchej karmy i jakieś warzywka. Biedaki:-(... Quote
zerduszko Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Z warzywkami bym uważała :roll: Kurde, nie mam pojęcia jaka dietka byłaby najlepsza. Ciekawe czy one mogą jeść..... Quote
Meg Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Hm, myślałam, że to im dostarczy mikro, makro elementów, witamin...? Jedno dostaną na pewno- porządną króliczą karmę:p. Quote
zerduszko Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Dobry granulat ma to wszystko. Króliki są wrażliwe, wydaje mi sie, że często mają problemy z trawieniem (w por. do innych zwierzów), a sa one b. niebezpieczne dla ich życia. Jak sa osłabione chorobą, mało się ruszają, to lepiej nei dawać nic co prowadzi do wzdęć. Jednak ze wzgl. na obrzęki błony lepsze byłoby coś półpłynnego :roll: Nie mam pojęcia, nigdy nie spotkałam się z leczeniem królików chorych na myxo. Quote
agamika Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 karmę mają, dobry granulat dla królików , sama zawoziłam apetyt mają leczone są - przynajmniej w schronie szanse dostały Meg , będziesz kupować karmę ? mam namiar na sklep gdzie może by taniej sprzedali jakbyś chciała Quote
Meg Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Tak agamiko, będę kupować. Może podpowiecie co jest ogólnie dostępne z tych lepszych karm? Dla świń kupuje głównie Verse Lagę, ale co z królami...? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.