kolorowesny123 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Zapraszam serdecznie osoby, ktorym zalezy na pomocy psom na nowo otwarte forum: http://www.pieskiezycie.pun.pl/ Zasady sa proste: 1. Zakaz obrazania innych uzytkownikow. 2. Nakaz pomocy psom. 3. Zakaz reklam. 4. Za zlamanie 2razy powyzszych regul-wykluczenie z forum. Zapraszam do rejestracji!!! Quote
Vlk Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Yogi czyli tytułowy Ogonek? Ze zdjęć wynika, że to piękny chłopaczek jest :) Quote
Szarotka Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 [quote name='Vlk']Yogi czyli tytułowy Ogonek? Ze zdjęć wynika, że to piękny chłopaczek jest :)[/QUOTE] Yogi jest bardzo urodziwy :):) Quote
idusiek Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 tak to ten sam, tytułu nie zmieniłam ;) Quote
pumcia02 Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 chciałam wziac na rece, ale panicznie sie przestraszył. nie bralam, nie chciałam stracic jego zaufania... Yogi jest ogolnie bardzo ładnym psem, ma cudny pychol. Wczoraj spał na łóżku :) Quote
_ogonek_ Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 No ja widzę że on się zaczyna rozbestwiać :diabloti: Quote
pumcia02 Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 zrobiłam allegro http://allegro.pl/item905129417_owczarek_mily_lagodny_yogi_przezyl_koszmar.html Quote
pumcia02 Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 zrobiłam allegro http://allegro.pl/item905129417_owczarek_mily_lagodny_yogi_przezyl_koszmar.html Quote
Szarotka Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Branie duzego psa na rece jest ryzykiem, bo mozesz go nie utrzymac, no i one sie bardziej boja niz male. Quote
pumcia02 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 juz go nosilam, np z samochodu. on nie taki duży. jest krótszy i ciut nizszy od mojej suni ;) nie bedziemy go stresowac nie potrzebnie. Quote
pumcia02 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Yogi warczy na obcych w domu. dzisiaj na wieczornym spacerze podskakiwal, bawil sie ze mna niczym szczenię.... Quote
Szarotka Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 No coz Yogi doszedl do wniosku, ze musi Cie bronic bo sobie sama nie poradzisz :):) Quote
idusiek Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 warczy? kurdę on sie czuje juz jak u siebie. domu szybko trzeba :( Quote
pumcia02 Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 no trzeba trzeba, tylko kurde zeby nie odwalal takich akcji Quote
Szarotka Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Ale jestescie lapidarne w slowach ..........jakich akcji ?? Quote
idusiek Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 Szarotka, czytaj, co było napisane wczesniej - warczy na obcych w domu :( Quote
pumcia02 Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 wczoraj moj chlop wrocil z nad morza i no ze tak powiem, jego tez obwarczał. Quote
Szarotka Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 [quote name='idusiek']Szarotka, czytaj, co było napisane wczesniej - warczy na obcych w domu :([/QUOTE] Moja sunia nabyta od hodowcy, nie tylko warczy na obcych, ale szczeka i zeby pokazuje. Broni nas przed zguba :):) Quote
idusiek Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 moze on jakiś nie w humorze co? zle na zmiany reaguje...? Quote
Szarotka Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 On sie zwyczajnie dalej troche boi, i ma postawe, bede sie bronil do ostatniej kropli krwi :):) To siadczy o tym, ze boi sie mnie niz przedtem, gdzie nie mial odwagi warczec :):) Quote
pumcia02 Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Yogi jest bardzo newrowy. nie da sie przejsc obok niego, zeby nie zaczynal uciekac i krecic się. dzisiaj jak wrocilam do domu po 4 godz nieobecnosci , zobaczylam przemeblowane mieszkanie. np krzesla powynosil z kuchni. wczoraj załatwił sie na łóżko - miał biegunke, da sie zrozumiec. wszystko bylo pozwalane z parapetu, przegryziona ładowarka. na dworze zachowuje sie normalnie, choc od kilku dni strasznie pobudza sie na widok psów, piszczy szczeka, cagnie sie do nich. Nie rozumiem juz tego wszystkiego. jesli chodzi o warczenie. bedzie ono zniechecało np ludzi chetnych go adoptowac. co jak ktos przyjdzie , a on bedzie warczec? malo kto nie zrezygnuje... albo jak warczenie pojawi sie pozniej, po adopcji. oj Yogi... Quote
ludwa Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 myślę, że obecna reakcja, to reakcja na zmiany..., wrócił tz i pies inny też jest... a on niepewny i nerwowy Quote
idusiek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 tak, tez myślę,ze tak po prostu zareagował na zmianę. Trzymaj się ciotka, nie daj sie yogiemu;) Quote
Szarotka Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Aj ....jedne psy sa latwiejsze a inne trudniejsze. Mojego psa by tez nikt nie wyadoptowal :):) ona na nas nigdy nie warczy, ale na obcych tak. Mimo to w zyciu bym jej nie oddala. Pies to pies a nie dywanik :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.