Agata_Emi Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Sunia dostała na imię TOSIA. Zdjęcia i nowe wiadomości znajdziecie u nas na forum (przepraszam, ale w natłoku obowiązków, nie daję rady z obskakiwaniem 2 for (czy forów)?) Quote
Okamia Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Agata_Emi napisał(a):Nie wiem czy sunia robi normalnie siusiu, ale raczej nie, bo pęcherz po prostu się sam opróżnia przez to trefne ujście moczowodu. Badaniem które najlepiej wykonać jest USG dróg moczowych z kontrastem. Lepiej nie czekać z badaniem, bo niewłaściwie uchodzący mocz powoduje nieodwracalne uszkodzenia nerek. To diagnoza jednej z naszych podopiecznych, która miała ektopię moczowodu: Zamiast prawidłowego ujścia w brodawce moczowód ma swoje niewłaściwe wyprowadzenie poza zwieraczem ujścia pęcherza moczowego do cewki moczowej a czasami do światła macicy (schorzenie dotyczy głównie suk) i dlatego pies nie jest w stanie panować nad fizjologicznym oddawaniem moczu. W danym przypadku ektopowy moczowód przebiega po wewnętrznej ścianie pęcherza pod błoną śluzową omija ujście i otwiera się w cewce moczowej. Okresowe zastoje moczu w patologicznym moczowodzie i miedniczce nerkowej doprowadzają do degeneracji miąższu nerki od której wychodzi moczowód. Zabieg operacyjny polega na udrożnieniu światła moczowodu do pęcherza moczowego i odcięciu jego drogi patologicznej poza zwieracz. W przypadku pomyślnego przebiegu zabiegu jest możliwość powrotu prawidłowego ciśnienia w patologicznym moczowodzie i miedniczce nerkowej i co się z tym wiąże zahamowanie procesu destrukcji miąższu nerki.Zbyt długie odwlekanie terminu operacji może doprowadzić do nieodwracalnych zmian i konieczność amputacji nerki. Dziękuje bardzo ;) Quote
halbina Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 [quote name='Agata_Emi']Sunia dostała na imię TOSIA. Zdjęcia i nowe wiadomości znajdziecie u nas na forum (przepraszam, ale w natłoku obowiązków, nie daję rady z obskakiwaniem 2 for (czy forów)?) ...for (polonistką jestem :oops: ) będę przeklejać foty i wieści z dt: Tosia jest rewelacyjna, przespała grzecznie całą noc, rano machnęła sobie qpkę( niestety na własne posłanie). Apetyt typowo goldeni, śniadanko pochłonięte w mig ( ryż z gotowanym kurczakiem). Bardzo garnie się do ludzi, biega za mną, cały czas chce być blisko. Jest radosna, bawi się jak na szczeniaka przystało i gdyby nie to, że pupa stale mokra trudno byłoby uznać że jest chora. Tosia i śniadanko Idziemy na spacer Tosia się bawi Quote
halbina Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Na kolanach jest fajnie... Południowa drzemka Dodam jeszcze, że Tosia boi się głośnych dźwięków, gdy szczeknie któreś z psiołów ucieka i chowa się gdzie się da. Tosia się schowała ----------------------------------------------------------------------- Może ktoś wspomoże Tosię? 79 2130 0004 2001 0444 8270 0001 FUNDACJA POMOCY GOLDENOM UL. BRONIEWSKIEGO 64/40 01-854 WARSZAWA Quote
Okamia Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Jaka ona jest cudowna :loveu: i podobna do mojej Bells :loveu: Tylko że Bell to odważna bestia jest i musi wszędzie zajrzeć :p Quote
halbina Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 to maleństwo też w potrzebie... na ile golden?... http://www.youtube.com/watch?v=fYopC-brl4I Quote
Agata_Emi Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 [quote name='halbina'] to maleństwo też w potrzebie... na ile golden?.. bardziej labek Quote
halbina Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 wieści z dt: Tosia bardzo dziękuje dobrym ludzikom za wsparcie w walce z chorobą i zachęca kolejnych. O wiele fajniej jest dawać niż brać. Tośka jest taka fajnista, że nie sposób nie pstrykać jej fotek. Jak będziecie mieć dosyć to napiszcie. Dziewczynka pomału przyzwyczaja się do faktu, że psy czasami szczekają i nie ma w tym nic strasznego. Quote
Okamia Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 http://images45.fotosik.pl/172/62da692ae6046d1emed.jpg Zakochałam się :loveu: Quote
halbina Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Tośka nie jest tak bardzo strachliwa, odkurzacz jest fajny( dodam, że wyjątkowo mocno hałaśliwy i piskliwy ), mop jest ok, kosiarka za płotem też nie przeszkadza, Kleksio działkający koło ucha też do wytrzymania, samochody za płotem nie przeszkadzają. W popłoch Tosia wpada gdy szczeknie któreś z dużych psiołów, szczególnie Goldina i na nagły głośny i krótki dźwięk ( trzask zamykanej bramy garażowej sąsiada). Zastanawia mnie reakcja Tosi na te psie szczeki Apetyt dzisiaj znacznie gorszy. Pierś z kurczaka może być, ale ryż już niekoniecznie. Kulki na sucho ładnie gryzie ale wypluwa, na mokro są fee, szyneczka z ręki smakuje. Przy śniadanku bardziej interesowała się miskami moich psiołów niż swoją. Kupki po tej diecie kurczakowo-ryżowej jakieś takie jak u niemowlaka żółte i maziate. Tosia dzisiaj bardzo często piła wodę, co prawda po parę chlipnięć, ale jednak. Może z powodu upału Bawi się wszystkim co spotka na swojej drodze, piłeczki, patyczki, gałganki, sznureczki, listki, gałązki, ale najlepszy do zabawy jest rozmerdany ogon Brandka Kwiatki w domu powędrowały na wyższy poziom, bo też do skubania są fajne ( niektóre szkodliwe). Po ogrodzie porusza się już coraz pewniej i trzeba mieć ją stale na oku. Napędziła nam dzisiaj trochę strachu. Zaszyła się na drzemkę w wąskiej szczelinie między kanapą a ścianą. Szukałyśmy z Magdą Tosi po całej chałupie i ogrodzie, przeczesałyśmy każdą rabatkę, wołałyśmy i nic, a smarkata spała sobie w najlepsze w tak dziwacznym miejscu A teraz parę foteczek Tosi z dzisiejszego dnia Tak zachęca Kleksa do zabawy Quote
halbina Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Tosia dzisiaj ma znacznie lepszy apetyt, wsuwa aż miło Jest coraz bardziej śmiała, bryka po ogrodzie jak "pijany zając ". Głośne dźwięki przerażają już sporadycznie. Biegam sobie radośnie Tosia odkryła oczko wodne i jest wielce zaciekawiona, musimy uważać Quote
halbina Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Odpoczynek Tosia pysiem poznaje Świat, wszystkiego trzeba spróbować. A ku ku tu jestem... Tosia brzusiem do góry. Na tym zdjęciu widać wyraźnie jak cały czas wygląda pupa Tośki. Żeby to zmienić potrzebne są pieniążki, dużo pieniążków Quote
halbina Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 nikt nie pomoze? nikt się nawet nie pozachwyca?... :shake: Quote
NaamahsChild Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 Cudo świata macie w swoim pobliżu halbinko!:loveu: p.s. zachwycamy się, tylko nie zawsze komentujemy:roll::oops: Quote
Okamia Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Pewnie że się zachwycamy :loveu: Raz po cichu a raz coś napiszemy bez sensu :evil_lol: Quote
halbina Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 [quote name='NaamahsChild']Cudo świata macie w swoim pobliżu halbinko!:loveu: p.s. zachwycamy się, tylko nie zawsze komentujemy:roll::oops: ja tylko przeklejam (opiuję) posty i foty z dt... w Katowicach u Bogusi... z forum Aurea Tosia ma się świetnie. Jest radosna i pełna energii. Coraz bardziej bryka jak na szczeniaka przystało. Ładnie przesypia całą noc, bez pisków i prób wdrapania się na łóżko. Tosia bardzo szybko się uczy. Opanowała już pierwsze zasady nauki czystości. Siusiu w nocy robi na rozłożoną gazetę, w dzień sama schodzi sobie na trawkę do ogrodu Trenujemy daj łapkę, ale wielkich osiągnięć jeszcze nie mamy w tej materii. Jutro jedziemy na USG, będzie wiadomo co nie tak z moczowodami Tośki. No i tradycyjnie parę foteczek Już się wyspałam. Tosia kuleczka. Tosia i nowa zabawka. Ulubione zajęcie Tosi Quote
halbina Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Jaki ten Świat ciekawy... Tosia i Brandzio. Tosia i Goldina Quote
Agata_Emi Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Wczorajsze badania: USG i prześwietlenie z kontrastem przewodów moczowych, nie dały 100% odpowiedzi co jest powodem problemu Tosi :-( Malutka dostała antybiotyk w jednorazowej dawce, pobrano jej krew do badania, jutro badanie siusiu. A za 2 tygodnie zostanie poddana kolejnemu badaniu polegającemu na wprowadzeniu do krwiobiegu kontrastu i wykonaniu szeregu zdjęć rentgenem. Badanie to trwa cztery godziny i będzie podstawą do postawienia dokładniejszej diagnozy. Póki co, Tosia siusia nadal, ale najważniejsze, że czuje się dobrze, jest radosna, ma apetyt i nie przeszkadza jej mokra pupa w brykaniu i rozrabianiu. Quote
halbina Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Tosia czyta Tosia czyta, a Brandzio słucha Tosia do Kleksa: Posuń się trochę Quote
chita Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 co za slodka kruszynka:loveu:jestem pod wielkim wrazeniem:loveu: trafilam na watek przypadkiem -nawet nie wiem jak:oops:ale czy jest on w psach do adopcji:roll: <pod koniec miesiaca dorzucilabym grosika-czy wpisaywac jakis tytul przelewu> Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.