Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

historia WIERY jest taka:

trafiła do ludzi, którzy dali jej dom, mieszkała w kojcu na wsi przez całe swoje psie życie, teraz w wyniku rodzinnych kłótni WIERA musi znaleźć nowy dom, nie może mieszkać w mieście, nie może zostac tam gdzie jest teraz. dodatkowo, w wyniku przekładanej z roku na rok sterylki a raczej jej braku, WIERA została matką, na świecie pojawiły się 3 szczeniaczki, dla pieska domek już jest, zostały do wydania dwie suczki, ich ojcem jest ON. szczeniaki mają miesiąc.

rodzice WIERY to kaukaz i mix kaukaza z czymś, ona sama wygląda jak kuuupa futra.

zna podstawowe komendy, zna życie w kojcu, nie wybrzydza przy jedzeniu.
jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona jedynie na wściekliznę, będzie wysterylizowana jak tylko skończy karmić.
wobec psów raczej nie wykazuje agresji, koty różnie, może akceptować, może gonić.
wychowana z dzieckiem, baaardzo cierpliwa na dziecięce "pieszczoty"
ma zapędy do włóczęgostwa, wraca ale jak się wyrwie z kojca to się włóczy chętnie;
ma 4 lata

zdjęcia suki i szczeniaków

















  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jutro podeślę, telefon będzie do obecnej właścicielki i ona będzie udzielała informacji o zwierzakach ale jest uswiadomiona, ze kwestie formalne czyli wizyty i umowa to moja działka, chodzi i to zeby nie wydac zwierzaków w ciemno. dziękuję maciaszku :)

Posted

Obserwujących już 2.

Neris ostrzegła przed babką z Płocka, która szuka tego typu psa. To, że suka ma szczeniaki jej nie przeszkadza i dopuszcza ewentualność rozrodu. Nie wydawać.

Posted

po rozmowie z aktualną właścicielką WIERY mam nowe wieści - suka zostaje w swoim domu!

nowych domków szukają szczeniaczki, dzisiaj miałam jeden telefon ale pan chyba się zniechęcił... a tak na marginesie zaczął się wycofywać po tym jak wspomniałam o ubojni takich psów pod częstochową... a pan z częstochowy właśnie...

Posted

I fajnie :). Mam tylko nadzieję, że to decyzja pewna i stała, a nie np. na pół roku...

Mogę zostawić Wierę w ogłoszeniach czy koniecznie ją wycofać i zostawić tylko szczeniorki?

Posted

jest pan zainteresowany adopcją szczeniaczka, brzmi nienajgorzej telefonicznie. potrzebna wizyta przedadopcyjna i prześwietlenie dokładne, pan mieszka w centrum Chorzowa w kamienicy ale jak twierdzi nie ma problemu ze spacerami bo niedaleko jest park. mieszka z rodzicami, miejsca maja dużo.

kto mógłby jechać pogadać? albo sam albo jako towarzysz ze mną?

Posted

jest kolejny chętny, małżeństwo z Bytomia, od września zamieszkają w domu pod Rybnikiem, zgadzają się na spotkanie, umowe itp. kiedyś adoptowalin kota wiec znaja procedurę, kto moze ich prześwietlić?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...