belka123 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 super wiesci, pamietam Melunię z hoteliku, powdzenia malutka Quote
zuzlikowa Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 belka123 napisał(a):super wiesci, pamietam Melunię z hoteliku, powdzenia malutka Meluniu...jestem ...pamiętam...ściskolę mocno!!! Quote
zuzlikowa Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 I oto najnowsze wieści od Meluni...Pan Grzegorz przesyła też pozdrowienia...przeczytajcie, Mela skosztowała jamniczka...mam nadzieję,że jej nie zasmakował! ...A teraz kilka słów o Meli, 5 kwietnia minął miesiąc jak jest u siebie,nie piszę u nas bo Melka już po paru dniach wiedziała, że jest w swoim domku.Po miesiącu mogę z całą stanowczością potwierdzić to co wiedziałem od początku jak tylko się poznaliśmy .Mela to kochany,przesympatyczny,mądry pies z charakterem.Dogadujemy się w lot. Apetyt Melci dopisuje ,pozostałem przy karmie którą jadła (Akana) zmieniłem jej tylko trochę smak ,wcina jagnięcinę z jabłkiem.Oczywiście ulubiona zabawa to piłeczka,czasami goni ogon ,ale przekonuje ją żeby tego nie robiła(być może to tylko nawyk z czasów gdy bardzo się nudziła w schronie)Mamy mały problem z tą naroślą na łapce ma lekki stan zapalny i liże sie po tym,lekarz dał mi taką żółtą posypkę,jak nie pomoże to dostanie antybiotyk.Okazało się że jabłka lubi również w naturalnej postaci i chrupie je z apetytem jako deserek.Obydwie dziewczyny Joka i Melcia narazie w izolacji ,delikatny kontak wzrokowy z dystansu i to pod warunkiem że ja jestem z Melą.Mieliśmy niestety,, incydentalne,,bliskie sptkanie trzeciego stopnia .Joka była przekonana ,że jast większa i silniejsza od Meli i.... wylądowała w Melciowym pychu wystawała tylko głowa i dupsko.Mimo że Melka była bardzo zdenerwowana okazała się psem bardzo zrównoważonym,zareagowała na ,,nie rusz,,i pozwoliła wyjąć sobie ,,czarny charakter,, z pyska (jamnik bez jednego zadrapania).Na razie z przyjażni bernardynio-jamniczej nici. Pani Romo obiecuję że zrobimy kilka aktualnych zdjęć,i prześlemy... ...i wiem,że będzie tak jak p.Grzegorz obiecał...czekam już na focie Meluni i dopraszam się też o fotki Joko...chętnie poznałabym jamniczą siostrunię naszej panny!Może dziewczyny jeszcze się tak nie widzą,ale i tak siostrzyczkami bliskimi zostaną...już są! Quote
Madallena Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Juz ja widze z tym jamniorem w paszczy ;) Kochana moja Melka! Agresor! :D Quote
bico Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 [quote name='zuzlikowa']Mieliśmy niestety,, incydentalne,,bliskie sptkanie trzeciego stopnia .Joka była przekonana ,że jast większa i silniejsza od Meli i.... wylądowała w Melciowym pychu wystawała tylko głowa i dupsko. :roflt::roflt::roflt: Quote
zuzlikowa Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 No i żeby nie było,że ucichło,bo Mela zaatakowała Joke...Melunia żyje sobie szczęśliwie,choć jeszcze nie w bezpośredniej komitywie z jamniczą starszą siostrunią...ale zobaczcie jakie tomądre i piękne psisko...jamniczka Joka!!! ...a tu ze swą sunieczką bernardynią Basią...zobaczcie jakie to było śliczne bernardynie dziewczę...jak ktoś mógł zrobić jej krzywdę??? I mail p.Grzegorza...bardzo dziękuję za wieści o Meluni...a fotki-miód na me serce!!! Witam,Pani Romo przesyłam aktualne fotki Melci.oraz na Pani życzenie jamnika ,,agresora'' 8 letniej Joki w tym na dowód ,że istnieje przyjaźń bernardynio - jamnicza zdjęcie jamniczki z naszą poprzednią sunią Basią ( tyle że Joka w tym układzie była szefową).Mela w 100% zapełniła pustkę po stracie Tajgi bo tak oficjalnie miała na imię, ale w użyciu było to drugie bardziej pasujące do jej charakteru.Mela z dnia na dzień coraz bardziej okazuje jak bardzo kocha swoją nową rodzinę,wnosząc dużo radości w nasze codzienne relacje( tak przytulaśnego psa nie znałem).Poza tym wszystko w porządku ,narośl na łapce pod kontrolą ,apetyt dopisuje ,czasami tylko strzela fochy ,chyba za bardzo rozpieściłem panienkę( np.je wtedy gdy trzymam miskę).uwielbia spacery ,raz w tygodniu zaliczamy taki ponad standardowy 2godzinny na ,,dzikie pola,, przepiękne łaki i rozlewiska nad Narwią,pełne dzikiego ptactwa.Ponieważ to odludzie Melcia biega swobobnie i pilnuje sie przykładnie jak byśmy znali się sto lat a nie miesiąc. ...i wspomniane fotki Melci... Quote
zuzlikowa Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 I jeszcze jedno zdjęcie Joki z Basią...z nadzieją,że niedługo i Melunia będzie też mogła tak się wylegiwać z Joko...trzymam za to kciuki! Quote
Madallena Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Cudo! Jaka ona ma szyje! Wielka, futrzasta, piekna! w ogole wyglada teraz jak prawdziwy bernardyn! Cudo! i do tego szczesliwe! Quote
Neris Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Piękne fotki :) Myślałam już o tym, że podejdę Waszą córeczkę obfocić w wolnej chwili ale naderwałam więzadło w kolanie i nie ma chodzenia. Na szczęście zdjęcia są :) Zuzliku, widziałaś że Szarik ma jechać do domu? Quote
bico Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 łooo matko, jaka jamnisia śliczna - tylko tulić i całować:cool3::loveu::loveu::loveu: no i Melcia też kochana, wyluzowana, szczęśliwa:multi::multi::multi: Quote
Paulina_mickey Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Wysłałam dla Melci 250zł z bazarków banerkowego i ogłoszeniowego. Potwierdź zuzliku jak dojdą. Quote
zuzlikowa Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 Paulina_mickey napisał(a):Wysłałam dla Melci 250zł z bazarków banerkowego i ogłoszeniowego. Potwierdź zuzliku jak dojdą. Dziękuję Paulinko...oczywiście potwierdzę! Quote
Freya73 Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 [FONT=Georgia]"Maskarowy zawrót głowy" [/FONT]Juz niedlugo, bo w maju, bazarek dla bernardynow. Serdecznie, juz teraz zapraszamy! Szczegoly niebawem. Quote
Neris Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 W zeszłą sobotę spotkałam "rodziców" Meli w lecznicy, oczywiście nie obyło się bez opowieści o tym prze-idealnym psie. W skrócie - to "córeczka tatusia". Potem wracałam autobusem i akurat przejeżdżając obok nowego domu Meli spojrzałam w dobrą stronę. Patrzę, słońce pali, a Meligunda zamiast szukać cienia - a ma taką możliwość bo część kojca to wręcz budyneczek - leży rozciągnięta jak długa na pełnym słońcu jak wielki biało-rudy jaszczur i się OPALA! Quote
Paulina_mickey Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Zuzliku ile Melcia i pozostałe benie mają jeszcze długów? Bo chciałam bazarek wystawić, ale nie wiem na którego :D Quote
Paulina_mickey Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Bazarek ogłoszeniowy dla m. in Melci http://www.dogomania.pl/threads/184719-Og%C5%82oszenia-dla-ps%C3%B3w-w-potrzebie.-Na-d%C5%82ugi-benk%C3%B3w.-Do-12.05.-ZAPRASZAM!?p=14596555#post14596555 Quote
Madallena Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 zapraszamy na bazarek ogloszeniowy :) (ps. tak na serio to sprawdzam swoja sygnature ;) Quote
Madallena Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Cholernie tesknie za Melka, powiem Wam szczerze. Wizyty w hotelu nie sa juz takie same (teraz bardzo rzadkie, czasu wcale nie mam) mimo,iz wciaz jest tam Diego i Ozi... Wlasnie skonczylam, ale przebrnelam pzez jej watek jeszcze raz. Ogladalam zdejcia i to: http://www.youtube.com/watch?v=yNpbqdJ833w chyba z 10 razy :) Ach Mela. Udalo Ci sie, udalo! rozkochac mnie w sobie :) I szykuje sie odwiedziny. Mam nadzieje, ze bede mogla przytulic jeszcze raz mojego kochanego zakapiora :) Niech tylko cieplej sie zrobi i czas mi na to pozwoli. A teraz poogladam sobie jeszcze raz filmik! Quote
zuzlikowa Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 Tęsknisz za Melunią? Chcesz wiedzieć co u niej? Wszystko jak najlepiej!!!...domek kocha,choć Melunia innych psiaków nadal nie kocha...domek zadbał o psiaki swoje, o każdego indywidualnie! Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us ...CZYŻ NIE CUDNA DZIEWCZYNA???...A MINKI BIEDNIASTE DALEJ STRZELA JAK SIĘ PATRZY!!! Quote
zuzlikowa Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 A coby nikt nie zwątpił,że to kochane psię...maila wklejam od p.Grzegorza... WITAM,PRZESYŁAM AKTUALNE FOTKI.MELCIA W DOBREJ FORMIE,ZDROWA,I SZCZĘŚLIWA.JEST Z NAMI JUŻ 7 MIESIĘCY I DAŁA SIĘ POZNAĆ JAKO PIES TOWARZYSKO- OBRONNY.NASTAWOINY POZYTYWNIE DO WSZYSTKICH ZA WYJĄTKIEM JAMNIORA,ALE JAK TRZEBA GOTOWA BRONIĆ SWOICH BLISKICH.JEST BARDZO GRZECZNA I ROZUMNA (ORIENTUJE SIĘ W LOT -MAMY BARDZO DOBRĄ KOMUNIKACJĘ).W DALSZYM CIĄGU PRZEPADA ZA OWOCAMI ,OPRÓCZ JABŁEK ,POLUBIŁA BRZOSKWINIE,A OSTATNIO Z PASJĄ ZAJADA ORZECHY WŁOSKIE( ORZECHY TO SAMOOBSŁUGA MAMY DWA DRZEWA ORZECHOWE I MELCIA POD NIMI ŻERUJE).OSTATNIO ZNAJOMA ZNALAZŁA 5MC SZCZENIAKA I PRZYNIOSŁA GO DO NAS Z NADZIEJĄ ŻE MOŻE GO WEŹMIEMY(COŚ MIĘDZY PODCHALANKIEM A KAŁKAZIĄTKIEM) ALE MELA DAŁA DO ZROZUMIENIA ŻE NIE JEST WSTANIE ZAAKCEPTOWAĆ NASTĘPNEGO RYWALA . I W TEJ CHWILI SZUKAMY DLA MAŁEGO JAKIEGOŚ DOMKU. POZDRAWIAM GRZEGORZ F Napiszę do p.Grzegorza...może będziemy mogły pomóc w szukaniu domku dla malucha! Quote
Paulina_mickey Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Jaka Ona cudowna!! Służy jej ten domek, oj służy!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.