Jump to content
Dogomania

Matti, Megi, Fox, Holly, Korek, Benny wszystkie w nowych domkach. :)


Recommended Posts

Posted

Przedstawiam Wam Holly:











Kasia tak o niej pisze:
"Holly jest bardzo ruchliwa, ciężko ją zatrzymać do zdjęcia :)
Holly mało odpoczywa, ciągle za nami chodzi, na spacerach bardzo się pilnuje jak jest bez smyczy, nie ma problemu z odwołaniem jej od psa, uczymy ja chodzić przy nodze na smyczy i podstawowych komend, kumata babka z niej :)
Jest ogromna przylepką. :p"

Holly ma 14 miesięcy.

Holly trafiła do nas, bo nie jest agresywna w stosunku do obcych.
Poprzedni właściciel chciał z niej zrobić...hmmm...kaukaza. :shake:
W dzień mała przebywała w kojcu , na noc wypuszczano ją na teren posesji.

A BERNEŃCZYK POTRZEBUJE CZŁOWIEKA.

  • Replies 73
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ElzaMilicz']Camara, popraw kardiopatię na kardomiopatię. ;)
ażżż :diabloti: poprawiałam - to ten durny Word się uparł i dalej po swojemu :mad:

Posted

Jeśli potencjalni przyszli właściciele będą mogli spotkać się jutro , to pojadę do nich tak ok. 17 . Zadzwonię jutro o 11 ,żeby mieli czas się przygotować ;) . Dzisiaj już za późno zlądowałam do domu , żeby do nich zadzwonić , a komórka mi się rozładowała .

Posted

Tak na marginesie - miałam godzinny poślizg . Pytam się rano mojego TZ "gdzie jest Nowe Miasto Lubawskie ?" . W końcu po to się ma faceta , żeby nie trzeba było zaglądać do mapy ;). A on mi na to ,jednym okiem patrząc na allegro " kierunek Gdańsk , 20 km stąd , 20 minut drogi " .
Przed samym wyjazdem , poprosiłam go , żeby mi pożyczył nawigację . Myślę sobie - co mi szkodzi , żeby Hołowczyc mnie zaprowadził swym seksownym głosem , pod sam dom . Nigdy tego nie używałam , mam na myśli nawigację , no ale przecież TZ nastawi mi to cudo . Więc podaję mu dokładny adres . TZ wyciąga palmtopa i ja mu dyktuję :" Nowe Miasto Lubawskie . A on pisze :" Nowe .... Miasto Lubawskie ?! Myślałem , że chodzi o Nowe ! . Bo Nowe Miasto Lubawskie to jest 70 km stąd i kierunek Olsztyn . " Tak więc zmuszona byłam przesunąć wizytę na późniejszą godzinę , bo 70 km to nie 20 :roll: W każdym razie wizyta się odbyła , bo domkowi też zależało , żeby mieć "inspekcję" z głowy ;)
Morał z tego jest taki , że TZ tylko do połowy słucha co do niego mówię . Jeśli zdanie jest za długie to sie wyłącza :mad:

Posted

Kilkadziesiąt telefonów, starannie wyselekcjonowani ludzie i...

Gość (czyli pan, który zapragnął adoptowac Foxa) należy do osób, które piszą piękne maile lecz nie do końca pojmują co się do nich mówi. Gatunek, który słucha wyłącznie sam siebie.
A zapowiadało się tak sielankowo.

Przyznam , że pani Małgorzata (jego żona) pokochała Foxa całym sercem.
Toteż nie skreślałam ich mimo, iż nie wspomnieli w rozmowie telefonocznej, że miaszkają z rodzicami.
Teraz juz wiem dlaczego zasmuciła się gdy Toyota zaznaczyła, że pies może kopać doły ( nawiasem Fox tego nie robi ;) ) i podsikiwać drzewka - pani Małgorzata mieszka u teściów.

Niestety, dzisiejszej rozmowy nie dało się prowadzić w normalnym tonie. Mimo, że po drugiej stronie była pani Małgorzata, w tle słyszałam ciągłe nieprzyjazne komentarze jej męża.
Chciałam tylko wyjaśnień, nie nerwów.
Pozostaje mi współczuć pani Małgorzacie męża, który musi postawić na swoim, a osoby takie jak ja uważa za wariatki.

Wysztko do czego się człowiek zabiera powinien wykonać najlepiej jak umie lub wcale.

Toyota dziękuję za perfekcyjną wizytę. :cool2:


Fox nadal szuka domu.

Posted

Sunia ma na imię Matti, jest śliczna, przesłodka, ujmująca ... i odrobinę zagubiona.
Charakter oczywiście 100% berneńczyka.

Jednak, gdy patrzy się na takie wytwory pseudo, "nóż się w kieszeni otwiera". Matti to 1/3 wielkości normalnego BPP.

Matti ma dobry kontakt z innymi psami. Choć wyraża swoje zdanie jasno i dobitnie ;) umie również ustąpić gdy należy. :lol:
Reaguje na swoje imię.
Bardzo delikatnie bierze smakołyki z dziecięcych rączek.
Mimo tego, że była głodna pozwoliła wyjąć wszystko co znalazło się w misce.
Nie interesuje jej świat poza otwartą bamą. Skupia się na człowieku i reszcie stada.
Wszelkie zabiegi pielęgnacyjne zniosła z anielską cierpliwością.
Kiedy szarpnęłam mocniej szczotką (filcak też był u użyciu ;) ) nawet nie spojrzała na mnie, otworzyła tylko szerzej oczka. Cudeńko - nie pies.
Matti byłaby idealna do dogoterapii.

Ma kłopoty z koordynacją ruchu i wygląda to na sprawy neurologiczne.
Zobaczymy co powiedzą specjaliści. :cool1:

Posted

Matti pojechała dziś do cieplutkiego domku z berneńskim kolegą. :p

...i wróciła po jednej dobie.

Fox czeka.
Kto mieszka w pobliżu Zbąszynka (lubuskie) i mógłby mi zrobić wizytę przedadopcyjną ???

Posted

MATTI SZUKA DOMU.











NAJWAŻNIEJSZE - kręgosłup Matti jest w idealnym stanie. :p
Wygląd żeberek wskazuje na zaniedbania w okresie wzrostu.
Przyczyna stanu suńki leży w niedoborach witamin i pierwiastków życia (cynk, selen, magnez itd).
Przeszła zapalenie płuc lub oskrzeli.
Raczej nie chorowała na nosówkę, bo to najczęściej zostawia ślad w postaci twardości łap.
Trzeba małej wzmocnić ukła nerwowy. Może zacznie lepiej panować nad swoim ciałem, a może nie...
Wg mnie ona i tak radzi sobie doskonale.

__________________________________

Posted

Napisałam:"Matti pojechała dziś do cieplutkiego domku z berneńskim kolegą. :p

...i wróciła po jednej dobie.
"

Kopiuję swoją wypowiedź ze szwajcarów:
"W czwartek rano po Matti przyjechała Beata, w piątek wieczorem sunia była już u mnie z powrotem.
Wersja Beaty:
W nocy zauważyła zielono-krwawe kropki na podłodze i w popłochu udała się do weterynarza, który stwierdził co następuje:
1. suka śmierdzi padliną
2. należy ją izolować od Karmela bo "nie wiadomo co ma"
3. koszty jej leczenia to od 500 do 1000 zł miesięcznie,
po czym zasugerował uśpienie.

Po południu odebrałam telefon od Beaty i wyciągnęłam prosty wniosek, że sunia musi mieć ropomacicze.
U mnie nie było wysięków z dróg rodnych.

Czy Beata, człowiek o zdrowych zmysłach, zabrałaby ode mnie psa, który cuchnie padliną :???:
Czy wogóle komukolwiek mogłabym wydać zwierzę w stanie rozkładu :???: :eek:

Mam nadzieję, że wszyscy, którzy tu zaglądają wyciągną wnioski jedynie na swój użytek.

Matti ma cieczkę. Na mojej podłodze sa normalne, czerwone plamki krwi. Oszczędzę Wam zdjęcia sromu.

Niestety, nazwiska tego "szacownego weterynarza" nie udało mi się poznać, a powinno być ujawnione, by inni mogli chronić przed nim swoje psy."

Następna moja wypowiedź :eviltong: :
"To ja Wam powiem co ma Matti ! - To jest Cierpiętnosis bakteriosis. :diabloti:
A teraz poważnie, językiem laika - ta sunia ma kłopoty z koordynacją ruchu ponieważ gdy rozwijał sie móżdżek zabrakło materiału na rozbudowanie struktur kontrolujących, niezbędnych do prawidłowego poruszania się."




... rankiem po wyjściu z łóżka ...:lol:

Camara, mogę prosić o allegro ? :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...