xmartix Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 ok, jest jeszcze jeden neurochirurg także spoko dzisiaj ma być wiadomo co z wyjęciem go ze schronu na badania Quote
yuki Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Xmatrix wiadomo już coś???śniłl mi się dzisiaj Kręciołek :p Quote
monika083 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 yuki napisał(a):Xmatrix wiadomo już coś???śniłl mi się dzisiaj Kręciołek :p mam nadzieje ,ze nie byl to sen erotyczny?:evil_lol: Quote
yuki Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Oooo Monika :diabloti::diabloti::diabloti: a cóż to za kosmate myśli Ci po głowie chodzą , heheh!!! Quote
monika083 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Yuki,to specjalnie dla Ciebie ,troche wesolego Kreciolka ,moze dzis przysni Ci sie w domku ..moze to bedzie sen proroczy:) Pani co byla w jego sprawie w sobote juz sie nie odezwala?? Quote
yuki Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Jaaaa MOnika dziękuję!!!:loveu: mój skarbeczek zwariowany :multi: prześliczny jest!! nie wiem czy się państwo odezwali, ale jak coś to mają telefon do xmatrix i mają się z nią kontaktować, jej żeby się namyślili na TAK, zobaczę może mi się coś w nocy przyśni :) A nie jestem pewna czy jednak nie dzwoniła do xmatrix ta pani, jak będzie na dogo to na pewno nam napisze. Quote
xmartix Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 tak, skontaktowała się, jest nawet na jego wątku nadal próbujemy wyjąć Kręciołka na badania ze schronu, przesuwa się to, ale jutro dalej czekam na info jak tylko się dowiem coś to napiszę Yuki pytałaś się o Kręciołka w schronie? czy jest diagnoza? Quote
yuki Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Rozmawiałam z jedną z tych pań ze schronu (Panią Lidką?) i powiedziała , że nie mają pojęcia skąd u niego to przechylanie głowy i powłóczenie nogami, stwierdziła po prostu że coś nie tak to jest z nim na pewno, ale oprócz tego jest uroczym , jeszcze psim dzieckiem ;), ale zbadać go trzeba tak czy tak . Quote
xmartix Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 to po co siedzi tyle czasu w izolatce....:angryy: Quote
GoskaGoska Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 to ze on tam siedzi to sama nie wiem z jedenj strony lepszy jest do niego dostęp- i chodzi na spacery jak trafi na boksy będzie gorzej z jego wyciagnięciem i poza tym na nosie ma jakies grzybka - i chyba dostaje jakies zastrzyki. Oczywiscie ze w schronisku nie będzie mial jakiś badania- bo nie ma sprzętu i tyle. Ja proponuję - chętną Panią na adopcje - aby zabrała psa do domu i z domu już zabrać do lekarzy tak będzie dla psa najlepiej. Jesli dziewczyny na badania by psa moglby zabierać bezpośrednio z domu a nie ze schroniska Quote
yuki Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Może nie chcą go dać do boksu z racji jego lekkiej niezborności ruchowej , może po prostu inne psy go gryzły czy coś takiego. Rozmawiałam z Xmatrix i dziewczyny jadą jutro zrobic mu badanie na kliniki. Quote
GoskaGoska Posted August 12, 2009 Author Posted August 12, 2009 miałam telefon od xmatix - piesek jest po konsultacji - no i niestety , ze tak napiszę - piesek nie jest do naprawy - ktoś kto go adoptuje musi go pokochać takim jakim jest, bo innym nie będzie:shake: nie jest to zaden guz mózgu itd tylko tak jak pisaliśmy zaburzenia neurologiczne Quote
monika083 Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 no to dobrze ,ze nic powazniejszego ..(jesli zaburzenia neurologiczne mozna nazwac niepowaznymi) to trzeba przekazac to tej pani nim zainteresowanej ,moze sie teraz zdecyduje, Quote
yuki Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 No taka jego uroda, dla mnie i tak jest uroczy :) xmatrix czy Pani która była chętna na adopcje Kręciołka już wie o wynikach ? Quote
xmartix Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Pani Asia (a właściwie Asia) już wszystko wie, teraz zapewne myśli co z tym teraz.. Quote
xmartix Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 w pn rezerwuję Kręciołka na wszelki wypadek mam już jego diagnozę na piśmie to jego poruszanie się to zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym, lekarze powiedzieli zgodnie że w Polsce raczej nie robi się operacji na mózgu psa i że Kręciołkowi to kręcenie się nie przeszkadza w niczym. można mu zrobić tomografię ale to koszt 400-500 zł za samo to badanie, nie mówiąc ewentualnie o jakimś zabiegu. Kręciołek spokojnie może sobie żyć z tym brakiem równowagi, bo on od tego nie przewraca się ani nic, załatwia potrzeby jak trzeba, bawi się jak każdy pies itp. lekarze powiedzieli, że w przyszłości może, ale nie musi mu się pogorszyć. w związku z tym, wyjścia mamy takie: możemy go jeszcze pokazać dr Wrzoskowi (jak wróci z urlopu) a na pewno musimy znaleźć mu dom Asia wyjechała na wakacje i prosiła o pilnowanie Kręciołka, bo jak wiemy jak nie znajdzie ds to w schronie nikt go nie będzie "trzymał", bo by musiał ciągle w izolatce siedzieć.. jak nie wypali ten ds to szybciutko musimy ogloszenia robic i szukać dt / ds Quote
monika083 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 a czemu on ciagle w izolatce siedzi´? nie radzilby sobie na boksach? Quote
xmartix Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 tak, psy wyczuwają słabsze osobniki i eliminują, selekcja naturalna Quote
yuki Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Kręciołek do góry !!! odzywała się ta Pani ??? Quote
xmartix Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 tak, przelała uzbierane 80 zł na Kręciołka i kazała go pilnować w schronie :loveu: teraz jest na wakacjach do 20-go Quote
monika083 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 to miejmy nadzieje ,ze Pani sie zdecyduje.:loveu: Quote
yuki Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 xmartix napisał(a):tak, przelała uzbierane 80 zł na Kręciołka i kazała go pilnować w schronie :loveu: teraz jest na wakacjach do 20-go popilnujemy :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.