Princess_York Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 .......................................................... Quote
karkakarka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 no cóż... u nas w zoolocu nie sprzedają psów, ja bynajmniej w żadnym nie widziałam Quote
Princess_York Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 ........................................... Quote
*Jot* Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='chrupcia']ale on nie wąchał;) a w torbie siedziec za bardzo nie lubi:) nie wiem, ale mnie sie wydaje że to głupota żeby robic problem z tego że pies jest NA RĘKACH. co kogo obchodzi co mam na rękach czy psa czy torebkę.. [/QUOTE] Kasiu ,Ty chyba czegoś nie rozumiesz.Po prostu nie wolno wchodzić ze zwierzętami do sklepów spożywczych!!!! No,ale jesli Ty nie widzisz różnicy pomiędzy psem a torebką to rzeczywiście możesz myśleć,że to to samo. A odpowiedz mi na pytanie-pies to pies więc Ty wchodzisz z Jazzem na rękach a ja wchodzę z Rubinem.On idzie sam!!! Łazi między półkami,wącha być może siknie sobie i co? Nastepna osoba wchodzi z dogiem itd. Pies to pies prawda? Więc pytanie-Ty z psem na rekach wchodzisz a ja z psem na smyczy też? Myślę,że jeśli musisz robić zakupy to wybieraj taki czas ,że nie idziesz na spacer. [quote name='*kleo*']Ja też z psami do sklepu nie wchodzę, ewentualnie kiedy na pasażu jest zoologiczny, ale na market nigdy. Mam 2 sklepiki osiedlowe, do których mogę z psami wejść i nikomu to nie przeszkadza, ale w jednym pracuje sąsiadka, a w drugim mama mojej przyjaciółki, obydwie znają moje psy i psy znają je. Ale żeby ktoś chodził z psem po markecie, to mi też raczej nie pasi za bardzo, równie dobrze ktoś mógłby wejść z jakimś dużym psem i też powiedzieć, że nie wącha, a dwa, że moim zdaniem dla psa to też raczej wątpliwa przyjemność... Cześć Martyna :p[/QUOTE] Klaudia dobrze piszesz. Do zoologicznego też wchodzę,ale tam to zupełnie co innego. No i to co już pisałam,sama do marketu z psem nie wchodzę i też mi nie pasi jak ktos inny wchodzi. Quote
Marzena* Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Ja równiez podpisuje się pod tym co piszecie ;) Pies to nie torebka, dla mnie to olbrzymia różnica. Ja do sklepów z psami nie wchodzę i nie chciałabym kupować żywności w sklepie po którym chodzą czy nawet są noszone psy. Zoolog to co innego tam zawsze z dziewczynami wchodzę, one to uwielbiają i zawsze jakiegoś smakołyka od znajomej pani sprzedawczyni dostaną ;) Quote
Princess_York Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 ................................................. Quote
Marzena* Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Dla mnie wystarczy, że się otrzepie ... nie gustuje w jedzeniu z kudełkami :roll: Quote
chrupcia Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Heheh, no nie wiem, widzę że macie inne zdanie niż ja, każdy może;) mnie to tam nie przeszkadza jak ludzie wchodzą z psami do sklepu:) czasami zdarza się tak że jak się idzie coś sobie przypomne i musze kupić to idę i kupuje, a Jazz'a w życiu bym pod sklepem nie zostawiła. :) Quote
Princess_York Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 ..................................................... Quote
Princess_York Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 ........................................... Quote
Marzena* Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Nikt nie mówi, że masz psa pod sklepem zostawiać. Ja w takiej sytuacji po spacerze odprowadzam dziewczyny do domu a sama jeszcze raz wychodzę kupić to czego potrzebuję. Quote
chrupcia Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Princess_York']Ja też nigdy nie zostawiam ,ale wtedy się wracam do domu zostawiam i ide do sklepu bo sklep pod nosem ;) .[/QUOTE] Ja mam sklepy daleko więc nie ma takiej opcji, kiedyś był taki mały spożywczy, ale go zamknęli.. Quote
Karolina. Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 zazwyczaj jest tak że jak gdzieś idę z Jazz'em to idę sama, a po drodze muszę coś kupic, przecież go nie zostawie przed sklepem bo jeszcze ktoś by sobie go wziął, a nie będę rezygnowała ze spaceru z psem, bo nie mogę wejść do spożywczego.Kasiu, jeśli twoje spacery z psem polegają na chodzeniu z nim do sklepu to ja robię tak --> :mdleje: Jak masz iść do spożywczego to bierzesz idziesz kupujesz i wracasz, a pies siedzi w domu, PO CO psa ciągnąć z sobą do sklepu? Quote
*Jot* Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Kasiu,wchodzisz po chleb a mój pies akurat go oblizał!!! Kupisz go? Myślę,że powinnas po prostu dostosować się do przepisów. To co Tobie odpowiada i nie przeszkadza niekoniecznie musi innym też się podobać. Quote
chrupcia Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Viky i Ja']Nikt nie mówi, że masz psa pod sklepem zostawiać.[/QUOTE] Nie mówie że mi mówicie;) Quote
chrupcia Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Karolina&Lucky']Kasiu, jeśli twoje spacery z psem polegają na chodzeniu z nim do sklepu to ja robię tak --> :mdleje: Jak masz iść do spożywczego to bierzesz idziesz kupujesz i wracasz, a pies siedzi w domu, PO CO psa ciągnąć z sobą do sklepu?[/QUOTE] hihihi broń boże:D:D nie o to mi chodziło:D jak idę gdzies dalej np. po koleżanke, a potem gdzieś na łąki daleko, a potem coś musze kupić no to idę kupić:) Quote
Marzena* Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Karolina&Lucky']Kasiu, jeśli twoje spacery z psem polegają na chodzeniu z nim do sklepu to ja robię tak --> :mdleje: Jak masz iść do spożywczego to bierzesz idziesz kupujesz i wracasz, a pies siedzi w domu, PO CO psa ciągnąć z sobą do sklepu?[/QUOTE] Spacer do sklepu... Chyba jednak wolę do parku ;) [quote name='jot11']Kasiu,wchodzisz po chleb a mój pies akurat go oblizał!!! Kupisz go? Myślę,że powinnas po prostu dostosować się do przepisów. To co Tobie odpowiada i nie przeszkadza niekoniecznie musi innym też się podobać.[/QUOTE] Do przepisów to jedno a i myślę, że należy się dostosować do ogólnych zasad ... Kasiu Ty jesteś jeszcze młodziutką osobą więc jaki to problem podejść do sklepu nawet jeśli jest nieco dalej. Zrozumiałabym jakbyś miała 60-70 lat a nie naście ;) Quote
Pegaza Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='karkakarka']Hej :) Ja podpisuję się pod Klaudią, do zoologicznego na pasażu wchodzę, do spożywczaka osiedlowego czasem jak kupuję jedną bułkę to wpadam i wypadam z psiurami na rękach, a do marketów z nimi nie wchodzę, bo po co. Zakupy to zakupy, po co psa do sklepu ciągnąć... Takie moje zdanie :)[/QUOTE] to ja najpierw sie przywitam z wlascicielka galerii- czesc:) a teraz napisze..ze ja nigdy jak dlugo mam psy w domu nie ciagam ich po sklepach,mi sie chyba tez nalezy chwila odpoczynku od nich hehe a tak serio to wstaje pol godziny wczesniej by je wyprowadzic a potem dopiero ide na zakupy..nawet przez mysl mi nie przeszlo by zabrac je do sklepu..bo i co to za przyjemnosc chodzic w jednym reku z koszem a w drugim z psem..;) Jola dobrze to przewidzialas temat sie rozciagnal;) Quote
Marzena* Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 A z dwoma na rękach i Somą u boku to już w ogóle sama rozkosz :evil_lol: Bo w sumie czemu Soma miałaby nie wchodziś jak inne mogą ;) Quote
Pegaza Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Viky i Ja']A z dwoma na rękach i Somą u boku to już w ogóle sama rozkosz :evil_lol: Bo w sumie czemu Soma miałaby nie wchodziś jak inne mogą ;)[/QUOTE] Ty wiesz co a moze od jutra tak sprobuje hehe zajme caly korytarz w Biedronce no wiesz a ona sie teraz klaczy to zawsze jakis dodatek do bulek wpadnie za darmoche haha Quote
Marzena* Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Pegaza']Ty wiesz co a moze od jutra tak sprobuje hehe zajme caly korytarz w Biedronce no wiesz a ona sie teraz klaczy to zawsze jakis dodatek do bulek wpadnie za darmoche haha[/QUOTE] Oj chciałabym widzieć miny tych ludzi w Biedronce :megagrin::megagrin::megagrin: Szczególnie tych, którym się żarełko z gratisem trafi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pegaza Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 No ochroniarz ktory mi sie klania pewnie by juz przestal;) no wiesz ludzie powinni byc mi wdzieczni;) za taki gratis;) dodam ze dzis klaki wykapane.. Quote
Marzena* Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Pegaza']No ochroniarz ktory mi sie klania pewnie by juz przestal;) no wiesz ludzie powinni byc mi wdzieczni;) za taki gratis;) dodam ze dzis klaki wykapane..[/QUOTE] No nie wiem czy wykapane lepsze ... przed kapielą smak pewnie bogatszy :evil_lol: Quote
Pegaza Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Viky i Ja']No nie wiem czy wykapane lepsze ... przed kapielą smak pewnie bogatszy :evil_lol:[/QUOTE] No patrz o tym nie pomyslalam alem glupia.. to ją ubrudze na dzialce i beda znow wzbogacone mineralami haha Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.