Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Princess_York napisał(a):
Nie wiadomo . Myślę że to nie jest hodowla zajerestrowana w Związku Kynologicznym poprosatu ktoś miał suke z hodowlanką i psa repa (albo pojechali do jakiegoś) i mają szczeniaki z rodo . I mają suke z rodo albo i bez którą wzięli do tworzenia pseudo ... Chore to jest .

Tyle pracy tych prawdziwych hodowli i tu ci wyskakuje taki chodofca .. : (


No niestety jak ktoś liczy na szybki zysk i nie robi tego bo kocha to tak się dzieje:(nie z serca a z kasy!szkoda!!!

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Princess_York napisał(a):
A najgorsze jest to że człowiek robi wszystko żeby do tej pseudo nie doszło ,i wychodzi z tego gucio ...


Martyna zawsze się znajdzie ktoś kto chce być mądrzejszy od mądrzejszych!!!!

Posted

Ale ludzka nieświadomość też w dużym stopniu te pseudo nakręca. Taki prosty przykład - jak miałam chłopaków na wydanie, to zadzwoniła babeczka. Jedno z pytań które padło brzmiało: "A wie już pani jaki kolor będą miały te pieski w przyszłości?" Mama na to: "Jak to jaki, yorki są w jednym kolorze - stalowo-złote". Pani: "Aaaa, to nie będą brązowe? Ale jest pani pewna?". Pani dzwoniąca jedną 'yorkę' już ma. 'Yorkę', która jest cała czarna, wielka i bardziej przypomina teriera tybetańskiego. I nadal taka niewiedza, aż się prosi, żeby oszukać ją drugi raz...

Posted

Princess_York napisał(a):
Jak wychodzi na dwór z tą "yorką" to na pewno nie raz widziała Yorka takiego Yorkowego .
Ludzie powinni przed zakupem jakiegokolwiek psa coś przeczytać i się doszkolić ..

Ale niektórzy ludzie nie widzą kompletnie różnicy, naprawdę. Jedna pani ma bardzo sympatycznego kundelka, co w zasadzie do niczego nie jest podobny, no może do małego PONa jakby mu włos zapuścić, kiedyś przyszła suczkę odebrać, a ja akurat miałam Grację ze sobą. Myślisz, że wyciągnęła jakiś wniosek? Otóż nie, jedyne co to spojrzała na Graculę z takim jakby obrzydzeniem, chyba myślała, że jakieś rachityczne g.wno nam wyrosło, bo jej była sporo większa (a przecież Gracja już do maleństw nie należy ;))
A inni właściciele kupili 'yorka' za 750 zł, jak mama powiedziała za ile sprzedała synków to zrobili wielkie oczy, po czym powiedzieli, że ich piesek jest taki sam, jak ten co właśnie przyszedł. A przyszedł sznaucer miniatura...

Posted

Dziwi mnie, że koleżanka właśnie tym ogłoszeniem się zainteresowała.. Szuka suki na wystawy z wagą docelową 1,5 kg? :shake:
Do mnie wczoraj jakiś dzieciak zadzwonił "Dzień dobry - czy mogę kupić Yorka?" :-o Jeszcze z zastrzeżonego numeru :p Oczywiście powiedziałam, że NIE :diabloti:

No Martyna - trzymam kciuki mocno za was :multi:

Posted

agamewa napisał(a):
O Klaudia coś wie????i jak jej poszło???pewnie bardzo dobrze:)należało się dziewczynom

Myślę, że Martyna sama się pochwali jak wróci ;)

Posted

Princess_York napisał(a):
No mówiłaś :-D .
Ale nerwy były ,zawsze są :evil_lol:

Widzisz? Trzeba słuchać cioci Klaudii :evil_lol:

A nerwy to normalka, ja nawet z Ulką się trochę stresuję, chociaż ona to pewniak, wiem że na 99% nic nie odwali na ringu :p Przynajmniej na razie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...