bunia2010 Posted 18 hours ago Posted 18 hours ago Kasia Nowacka DIOZ Najczęstsze miejsca przeprowadzanych interwencji pokazują, jak ciężko uzyskać jakąkolwiek w tym kraju pomoc. Cztery Kobiety, które zwyczajnie potrzebują pomocy zostały bezczelnie i oficjalnie wystawione publicznie w socjal mediach DIOZU w celu hejtowania. Na jednym z nagrań widać starszą kobietę, która zachowuje się w sposób mogący świadczyć o silnym kryzysie emocjonalnym. Być może wymaga pomocy lekarskiej lub psychologicznej. Tego nie wiem i nie zamierzam diagnozować. Natomiast wiem jedno. Po opublikowaniu jej wizerunku przez organizację rozpoczęła się lawina komentarzy. „Jeb w tył głowy…” „Zaje**ć starą…” „Kamieniem przycisnąć.” „Dlaczego nikt jej jeszcze nie uderzył?” „Stara k…” „Baba jeb…” To tylko część komentarzy. Czy naprawdę tak powinny wyglądać skutki działalności organizacji, która deklaruje ratowanie zwierząt? Profesjonalna organizacja powinna przede wszystkim zabezpieczyć zwierzęta, współpracować z policją, lekarzem weterynarii oraz – jeżeli zachowanie właściciela wskazuje na poważny kryzys – zawiadomić odpowiednie służby, takie jak ośrodek pomocy społecznej, zespół interwencji kryzysowej czy służby medyczne. Celem powinno być: uratowanie zwierząt, zapewnienie pomocy człowiekowi, przekazanie sprawy właściwym instytucjom. Nie wywołanie internetowego linczu. Bo sposób przedstawienia interwencji ma ogromne znaczenie. Można napisać: „Odebraliśmy zwierzęta. Kobieta prawdopodobnie potrzebuje również wsparcia odpowiednich służb. Sprawa została zgłoszona właściwym instytucjom.” A można opublikować emocjonalny materiał z wizerunkiem człowieka i pozwolić, aby tysiące osób zrobiły resztę. Takie komentarze nie pomagają zwierzętom. One niszczą ludzi. To nie jest pierwszy raz, gdy wokół głośnych interwencji pojawiają się fale nienawiści. W przestrzeni publicznej opisywano już sprawę nastolatka, który po nagłośnieniu wobec niego bardzo poważnych oskarżeń miał podjąć próbę samobójczą. Niezależnie od wszystkich okoliczności tej sprawy pokazuje ona, jak poważne konsekwencje może mieć publiczne piętnowanie człowieka. Od miesięcy podobny mechanizm dotyka również osób, które publicznie zadają pytania dotyczące działalności DIOZ lub przedstawiają dokumenty i informacje krytyczne wobec organizacji. Zamiast merytorycznej dyskusji często pojawiają się wyzwiska, groźby, ośmieszanie i przedstawianie tych osób jako „wrogów zwierząt”, co prowadzi do kolejnych fal internetowego hejtu. Ratowanie zwierząt nie wymaga publicznego upokarzania ludzi. Fundacja mająca status organizacji pożytku publicznego powinna dawać przykład odpowiedzialności, empatii i szacunku – zarówno wobec zwierząt, jak i wobec człowieka. Bo jeśli po każdej interwencji najgłośniejsze stają się groźby, wyzwiska i nawoływanie do przemocy, to warto zadać pytanie: Czy naprawdę o pomoc zwierzętom tutaj chodzi? Quote
bunia2010 Posted 18 hours ago Author Posted 18 hours ago Kasia Nowacka DIOZ Krystyna, Krysia, Kryśka! Opętana i agresywna DUSI Kobietę w CIĄŻY Jak wiemy osoby prowadzące Dioz są osobami, które powinny być odizolowane od społeczeństwa. Krystyna niby krucha kobiecina przedstawiona jako starsza babka, która kocha zwierzęta. Jak można powiedzieć, że ktoś kocha zwierzęta jak ktoś nie kocha własnej córki. Traumy z dzieciństwa Krystyny nie zostały przepracowane, a wręcz uznane przez nią jako dobry sposób na chowanie dziecka. Poprzez bicie i znęcanie się psychiczne uzyskasz wspaniałe efekty rodzicielstwa. Mówi się tylko raz, a potem ręka, noga i mózg na ścianie. Takie motto życiowe ma matka wobec swojej córki!!! Jak można nazwać zwierzolubem osobę, która z premedytacją próbuje udusić kobietę w ciąży poprzez dociskanie jej głowy do klatki piersiowej. Mimo próśb Roksany, Kryśka Sadystka nie chciała puścić Elżbieta Hampel (https://www.facebook.com/share/v/1C83gfGNyC/). Dioz załatwia sprawy w taki sam sposób od lat. Zaczynając na wysłaniu rzeszy pelikanów w celu hejtowania kończąc na zastraszaniu i pobiciu. Ela chciała odzyskać swoje zwierzę, które Konrad celowo ukrył w swoim mieszkaniu wiedząc, że Ona będzie ich szukać. Kryśka oburzona musiała przywieźć zwierzętom karmę bo Konrad je został w mieszkaniu bez niczego. Mogą zdechnąć z głodu, ale Elka ich nie dostanie! P.S. Nagranie udostępnione za zgodą pokrzywdzonej! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.