hajaa Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Mąż ma urlop. Pełna kontrola. Mam nadzieję, że damy radę ;) Quote
doddy Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 :lol: Odpowiedzialność w rękach męża. :lol: Ci TZy są biedni z nami, bo nigdy nie wiedzą w co ich "wrobimy". :evil_lol: Quote
Paulina_mickey Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 [quote name='evl']W takim razie jutro zadzwonię i się upewnię. A jeśli poszła do adopcji to gdzie, jak i do kogo. Bo jak jej nie ciachnie ten adoptujący to jak ja go ciachnę... :mad: Spać po nocach nie mogę przez nią, ja to umrę na nerwicę zapewne :roll: :oops: To jak wiadomo coś? Dogo chodzi jak chce więc pewnie dlatego niektórych nie ma.:mad::shake: Quote
evel Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 w końcu dzwoniła Kometa, więc ja już nie dzwoniłam i miała coś napisać ale ani widu ani słychu... Może nie może wejść na dogo, mnie np. od trzech dni dogo chodzi jak krew z nosa :angryy: albo się nie mogę zalogować, albo nie mogę pisać postów, albo jedna strona mi się otwiera przez 15 minut, albo pojawia się biała strona i guzik. Cóż... Mam bardzo mieszane uczucia odnośnie tego właściciela :mad: Wątek do zamknięcia. Quote
Paulina_mickey Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Ja też niestety, ale chyba nic nie zrobimy..:shake: Quote
Marfi Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 koszmar, jak takie psy z pyskiem mordercy ale sercem aniołka mogą być wyrzucane :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.