Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kenduś napisał(a):
to Ty nie wiesz, co to za laska na drugim zdjęciu? 0X :lol:
Toz to dziewczyna Kendusiowa...wstyyyyd :evilbat: :o :lol:


A ja myślałam, że kogo innego po łapkach wylizuje!!! :evilbat:

Posted

Wyżej wymienione wawki są własnością pani Emili Sobieszek hodowla Dogomania .
Łaciate cudo jest suczką zakupioną w Czechach.
Mój psiaczek , jest jeszcze malutki . Właśnie obrabiam jego zdjęcia , wkrótce zamieszczę je na forum.
Jeszcze dzisiaj być może pokażę szczenięta z różnych hodowli z Polski i nie tylko.

Posted

Jakie słodziachy :angel:
Śliczny jest ten Pani "nóweczek"!
Ciekawe, czy ten kolorek zostanie, czy się trochę rozjaśni i czy kufa będzie ciemna, czy też może się rozjaśni?
Zobaczymy!
Niech rośnie zdrowo! :drinking:
...jestem sklerotyczką, jak ma na imię ta mała kruszynka (również po domowemu) i z jakiej hodowli pochodzi?

Posted

NUGAT z Lejancu ( po domowemu Orzeszek ), hodowca Leos Jancik .
Podobno on sam ma się wyzlocić , czarna kufa ma pozostać. Zobaczymy.
Mi jego kolor średnio się podoba . Wolałabym taki jak u KENDUSIA lub TEQUILI , no ale trudno .

Posted

Jeden psiak w tą , jeden w tą , to jeszcze nie problem.
Mnie niestety często nachodzą takie tęsknoty.

Proste ogonki to chyba zasługa fotografa , który oparł je o wersalkę , żeby "klasowiej " wyglądały .

Na zdjęciach poniżej są suczki z mojej hodowli.
To mój pierwszy miot , i trudno mi się z nim rozstać.





Posted

Raczej nie powinny.
Mam zdecydowanie za dużo psów .
Proponuję psy do sprzedaży dopiero po 3 szczepieniach tzn. po około 3 miesiącach. Chihuahua wydawały mi się za malutkie i ciągle niegotowe do opuszczenia domu , więc chyba przegapiłam ten odpowiedni moment.
Jedna suczka z tego miotu pojechała do Zielonej Góry , trzy są jeszcze w domu.
Mimo , że są okrąglutkie , to nie ważą zbyt dużo ( w wieku 5 miesięcy 1 kg 500 gr )
Chciałabym by trafiły raczej do kochania , niż hodowli.
Tak więc siedzą jeszcze w domu , i czekają na księcia z bajki.

Posted

To chyba nie jest zły wiek . KIZI został przez nas nabyty jako przeszło roczny psiaczek , i wszystko było O.K.
Poza tym najczęściej jest tak , że nabywca wiecęj czasu poświęci swojemu pieskowi niż hodowca .
Ja szczenię traktuję jak pannę na wydaniu. Wychodzi z domu dopiero jak trafi na właściwego kandydata. Jeśli nie trafi, pozostaje w domu.
Myślę , że nie okres sprzedaży jest ważny , lecz osoba nabywająca.
Tylko , że cholerka , robię się coraz bardziej wymagająca ...........

Posted

Oczywiście nie należy oddawać psiaka komuś niesprawdzonemu. Ale wydaje mi się, że roczny piesek strasznie przeżywa rozłąkę może 3 miesięczny nie aż tak bardzo ale im starszy tym gorzej. Więc już bym wolała go zostawić w domu.

Posted

boshe!Nie mogę się połapać!!!! :shocked!: :smhair2: :errrr: :eek3: :eek: :Help_2:

ale drugiego psiaka z pewnością sobie nie odmówię, Kenduś będzie miał towarzysza, a ja następną istotkę do kochania i tulkania! 8-)

Ja osobiście jestem przeciwna oddawaniu psiaków starszych niż pół roku, zwierzak wtedy tak strasznie przeżywa tę sytuację, najwidoczniej myśli, że coś źle zrobił, to chyba zostaje później w jego psychice...

Posted

No , cóż , różne są teorie na ten temat.
Ja sprzedaję psa tylko wtedy gdy jestem przekonana , że u nabywcy będzie miał lepiej niż u mnie ( co nie jest trudne , bo najczęściej psiak ma lepsze warunki u nowego pana niż u hodowcy )
Jeśli nie mam takiej pewności , czekam na innego nabywcę.
Pozostawianie psów powyżej 6 miesięcy w hodowli byłoby w przypadku moich psów ze stratą dla nich, bo albo sprzedawałabym je każdemu chętnemu w wieku gdy ukończą 7 tygodni, albo zostawiała sobie.
Dla mnie obie te wersje nie są do przyjęcia.

Posted

O co chodzi! Czemu nie przychodzą mi powiadomienia?:niewiem: :scream7: :WTF: :pissed: :bad-word: :smhair2: :Help_2:

Idę spać! Aż nie chcę mi się tego wszytskiego szukac i od początku subskrybować bo nie umiem nawet! W tamtej wersji był taki zegarek na górze kilkałam i już śledziłam temacik. A teraz nie wiem gdzie kliknąć :( Muszę się odezwać czy co?

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...