Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lusia juz w domu w Warszawie :-)
Bedzie miala za towarzysza psa i moze tez malego kociaka, jesli sie dogadaja :-)

Załamka ciut lepiej - ale nie widze jakiegos przelomu, wiec nie wiem co dalej robic. Jak jutro uda mi sie nakrecic film z nia - wkleje linka. Powinnam byla dla samej siebie zrobic taki film jak mala do nas trafila, zeby umiec porownac stopniowe postepy. Na poczatku lapy byly calkowicie bezwladne, a pecherz atoniczny - znaczy mocz sie wylewal..
Teraz jak postawie panienke i pomoge, to stawia lapki i nie popuszcza, o ile jest "wysikiwana" regularnie.
Ale sama ani nie kontroluje fizjologii, ani nie da rady sie poruszac, bo lapy po pierwsze za slabe, po drugie krzyzuje je i od razu pupa sie wywraca.. No i jestem w kropce, bo poza tym panienka jest bardzo zywotna i chetna do zabawy, ale takie zycie dla niej i dla wlasciciela (ktorego nie wiem jak znalezc) to zadna przyjemnosc :-(:-(
I bede musiala podjac jakas decyzje.. U nas zostac nie moze, bo mamy kupe kotow, psow, schodow i przeszkod.
A znalezc dom dla niej - to jakos mi slabo sie widzi..
Mam ja poddac eutanazji? I kiedy to bedzie ten ostatni moment????
Nie wiem co robic :shake:

A Dymek niechetnie podaje sie socjalizacji. Nie ma ochoty na kontakty z czlowiekiem, o czym swiadcza moje wciaz podrapane dlonie. Cos nam nie idzie oswajanie w jego przypadku :(

  • 3 weeks later...
Posted

Dymek ma nowy dom :p
Jayo na wątku Załamki na miau napisała:
"O koteczke walczymy, cwiczymy, choc nie za bardzo mamy mozliwosci robic to czesto. Jej towarzystwo juz w nowych domach - zostala sama w lazience. Zastanawialam sie, czy jej nie dolozyc jakiegos malucha i dolozylam. Ale chlopak zdecydowanie jej nie polubil i natychmiast "wymiauczal" sobie wyjscie na zewnatrz do stada.
A dziewczynka tez chetnie by wyszla, wciaz probuje, ale nie moge jej wypuscic "

Posted

Z Załamką niestety gorzej, nie tylko słabo chodzi, ale do tego znów pojawiła sie biegunka. Jutro jade do weta, mam nadzieje, ze to nic powaznego.
Jestem załamana razem z Załamka... Nikt chetny do pomocy sie nie pojawia, ani sladu domu - a u nas ona nie ma szans na rehabilitacje.
I zaczelam nowa prace - i na dzien dobry urywam sie, zeby jechac do lecznicy. Po prostu super :(

Posted

Niestety, Załamka nie rokuje za dobrych nadziei... biegunka spowodowala w okolicach odbytu tworzenie martwicy, mimo prob utrzymania higeny. Ma za słabe krązenie i unerwienie w tamtej okolicy. A do tego przestala sie ruszac. Probuje tylko troche sie podczolgac do moich nog jak ja wyjme z legowiska :placz::placz::placz: Wiec miesnie calkiem przestaja pracowac. Jest za słaba :( Martwice nalezaloby teraz usunac operacyjne, ale nie ma zadnej gwarancji, ze nie pojawi sie znowu, jesli kupa sie nie ustabilizuje. A Załamka nie chce do tego za bardzo jeść. Tylko odrobinke surowego miesa udaje mi sie w nia wmusic. Dostaje antybiotyk i smaruje ja propolisem.
Ale nadciaga niestety moment, kiedy musze sobie odpowiedziec, czy mam dalej probowac ... i czy ona ma szanse na godne zycie... Nie wychodzi z legowiska jak mnie nie ma - a mnie nie ma przez wiekszosc dnia. Siedzi sama w lazience, bo nie moge jej wypuscic do reszty stada i z dostepem do schodow (o brudnej podlodze nie wspomne - katastrofa dla jej poranionej pupy).
Jestem załamana ... niedobre imie jej nadalysmy :shake:

Posted

Nie pisałam tu, bo nie mogłam sie zebrac.

Załamki juz z nami nie ma. :-(
Martwica zaszła za daleko. Koteczka już nie poruszała się zupełnie, zdaniem dwóch dobrych wetów nie było dla niej dobrego wyjścia. Nie pozwoliłam na jej dalsze cierpienie.
Jest nam bardzo źle z tym i pusto w łazience.:-(

Wątek można zamknąć, dla innych kotów będziemy zakładać następny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...