Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fafik, 7-kilowa [ważyłam] przypodłogowa psineczka. Zadbany: lśniaca sierść, czerwona obroża, radośnie wskakuje na łóżko :cool3: i....ani śladu stęsknionych włascicieli.
Nie szukają go w necie.w schronisku.w lecznicach. nie dają ogłoszeń ...
Jednak wolę myśleć, że zginął. To niemozliwe ,żeby ktoś z premedytacją wyrzucił to przemiłe, wpatrzone w człowieka stworzenie. no i ta obrózka...
Dzisiaj minął tydzień , od kiedy zgarnęłam malca z ul.Sosnkowskiego w Ursusie[Warszawa]. Hej, Pańciostwo Fafika ! daję wam szansę -jeszcze tydzień- a potem szukamy nowego domu! [I tu liczę na niezawodne dogomaniackie ciotki]. na razie przedstawiam Fafika.
-skąd wiadomo,że to Fafik? -no popatrzcie.
czyż nie wygląda tak..fafikowato?:razz:





Posted

bardzo dziękuję. Fafik to młodziutka psina, wesoły, malutki, grzeczny - reaguje od razu na zakazy i nakazy:razz: - nawet od takiej fajnej zabawy jak ganianie kotów jest w stanie sie powstrzymać[inna sprawa,że jaka to frajda gonić kota ,który nie dość ,że nie ucieka, to jeszcze owija sie wokół psa ogonem?

  • 2 weeks later...
Posted

no i zasiedział sie Faficzek..:shake:tak bez przekonania go prezentuję tu, na dogo, gdzie co watek, to wiekszy kawał nieszczęścia
Faficzek "tylko" został : zagubiony? porzucony? -
nic mu nie grozi- zabiera patyki Malwinie, ,gania koty, zjada stare buty[nowe chowamy zapobiegliwie:cool3:] i spi przy moim łózku mimo protestów TZ-a. no i zastanie u mnie jesli nie poruszy niczyjego serca.
ale muszę spróbowac wyadoptować tego Młodego, Małego, Miłego [3xM] pieseczka, bo co będzie jak trafi się stary, brzydki niemiluch i stanie na mojej drodze? no co?

Posted



jakiś tydzień temu z okien pociągu na stacji Ursus Północny widziałam wywieszone ogłoszenie o zaginionym psie. z pociągu to niewiele dojrzałam, zdjęcie bylo czarno-białe, ale tyle co zarejestrowałam w głowie to to że pies był szorstkowłosy i miał uszy podobne do Fafika. może jak któraś z Was ma niedaleko to by tam podeszła, może jeszcze wisi - wiasiało na jednej z wiat na peronie z którego pociągi odjeżdżają w stronę Warszawy. a jeśli już nie będzie to można tam powiesić ogłoszenie, że takiego pieska znalazłaś

Posted

dziekuję ciotki za zainteresowanie maluszkiem.nikt go niestety nie szuka-[nie jest szorstkowłosy, ma mięciutką sierść]
kleiłam ogłoszenia w okolicy znalezienia psiaka, nawet przepytywałam okolicznych psiarzy -ale nikt go nie zna:shake: dzwoniłam na Paluch, do wetów w Ursusie- a teraz skłaniam sie ku przypuszczeniom,że został wyrzucony[porzucony]-bo im dłuzej pies jest u mnie,tym więcej rzeczy się dowiaduję: kiedy mówię podniesionym głosem- kładzie sie i lezy bez ruchu,
na podniesiony kij[rzucałam Malwinie] zareagował ucieczką, mojego Tz-a się boi. nie jest to maltretowany pies, ale szczeniorowaty rozrabiaka [tak podejrzewam, jakem detektyw Marlowe:evil_lol:] .jednoczesnie kocha ludzi, rozdaje buziaczki na prawo i lewo- to fantastyczny, inteligentny koleś ,dla ludzi posiadających wiele par starych butów-z naciskiem na stare, żeby nie żałować.:diabloti:

Posted

skoro pies się kładzie przy podniesionym glosie to masz racje to pies jest wyrzucony , szkoda bo to śliczna psinka , ale kto wie co przeżył......może zaufa ludziom i znajdzie domek:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

jakos barzdo intensywnie to mu domu nie szukałam-przyznam się :oops:
- zawsze ciężkie jest rozstanie z psem który jakis czas z nami mieszka-ale gdybym zostawiała kazdego -byłabym juz jak ta zbieraczka ze Starej Wsi..:evil_lol:

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

chyba tak to sie skończy, bo wracam ci ja po tygodniu wywczasów-a moja mama [74lata] :" a Faficzek to, a siamto a owamto, -a na rączkach lubi jak go nosić, a na kolankach siedzi, a mądry!! a zeżarł kabel od pompy-no bożemój,- przecież więcej mógł!!:cool3:
no przecież nie wytłumaczę teraz rodzicielce,że oddam przemiłego Fafika z tych kolan,żeby móc wziąć w przyszłości jakiegoś chorego, starego, z wrednym charakterkiem[niepotrzebne skreślić] -A pozatym mama jest w nadspodziewanie dobrym nastroju-zawsze uwazałam,że pies to najlepszy psychoterapeuta - co tam kable!

  • 4 months later...
Posted

a bo nie myslałam,ze jeszcze kogoś interesujemy-dzieki cioteczko za pamięć.została ta zakała u mnie, śpi z moją mamą na podusi[wygryzłszy z niej koty] karmiony jest na kolankach no i w d...pie sie kundlowi przewróciło,az użarł starszą panią -koleżankę mamy dobrze .ze ma posturę dorodnej myszy-znaczy Fafik,nie staruszka -bo byłoby nieszczęście. dla domowników jest milusi do granic wytrzymałości, tańczy na dwóch łapkach ,rozdaje całuski... najwazniejsze,że rozbawia moja mamę -schorowana starszą panią .polecam wszystkim mamom takiego Faficzka.na receptę . to działa!;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...