mimiś Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Fafik, 7-kilowa [ważyłam] przypodłogowa psineczka. Zadbany: lśniaca sierść, czerwona obroża, radośnie wskakuje na łóżko :cool3: i....ani śladu stęsknionych włascicieli. Nie szukają go w necie.w schronisku.w lecznicach. nie dają ogłoszeń ... Jednak wolę myśleć, że zginął. To niemozliwe ,żeby ktoś z premedytacją wyrzucił to przemiłe, wpatrzone w człowieka stworzenie. no i ta obrózka... Dzisiaj minął tydzień , od kiedy zgarnęłam malca z ul.Sosnkowskiego w Ursusie[Warszawa]. Hej, Pańciostwo Fafika ! daję wam szansę -jeszcze tydzień- a potem szukamy nowego domu! [I tu liczę na niezawodne dogomaniackie ciotki]. na razie przedstawiam Fafika. -skąd wiadomo,że to Fafik? -no popatrzcie. czyż nie wygląda tak..fafikowato?:razz: Quote
Ziutka Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Mimiś... wstawię go dzisiaj do nas na stronkę :cool3: Aktualności - Fundacja na Rzecz Obrony Praw Zwierząt NERO Quote
mimiś Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 bardzo dziękuję. Fafik to młodziutka psina, wesoły, malutki, grzeczny - reaguje od razu na zakazy i nakazy:razz: - nawet od takiej fajnej zabawy jak ganianie kotów jest w stanie sie powstrzymać[inna sprawa,że jaka to frajda gonić kota ,który nie dość ,że nie ucieka, to jeszcze owija sie wokół psa ogonem? Quote
mimiś Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 no i zasiedział sie Faficzek..:shake:tak bez przekonania go prezentuję tu, na dogo, gdzie co watek, to wiekszy kawał nieszczęścia Faficzek "tylko" został : zagubiony? porzucony? - nic mu nie grozi- zabiera patyki Malwinie, ,gania koty, zjada stare buty[nowe chowamy zapobiegliwie:cool3:] i spi przy moim łózku mimo protestów TZ-a. no i zastanie u mnie jesli nie poruszy niczyjego serca. ale muszę spróbowac wyadoptować tego Młodego, Małego, Miłego [3xM] pieseczka, bo co będzie jak trafi się stary, brzydki niemiluch i stanie na mojej drodze? no co? Quote
łolkiee Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Śliczna mordeczka! zostanę i popatrzę na jego los :) Quote
asiamm Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 jakiś tydzień temu z okien pociągu na stacji Ursus Północny widziałam wywieszone ogłoszenie o zaginionym psie. z pociągu to niewiele dojrzałam, zdjęcie bylo czarno-białe, ale tyle co zarejestrowałam w głowie to to że pies był szorstkowłosy i miał uszy podobne do Fafika. może jak któraś z Was ma niedaleko to by tam podeszła, może jeszcze wisi - wiasiało na jednej z wiat na peronie z którego pociągi odjeżdżają w stronę Warszawy. a jeśli już nie będzie to można tam powiesić ogłoszenie, że takiego pieska znalazłaś Quote
aldira Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 co z tym pieskiem? szukał go ktoś?widać ze jest zadbany, ale rożne rzeczy sie zdarzają :shake::shake::shake: Quote
aldira Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 w gore malutki:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
aldira Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: w gore psiaczku :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
mimiś Posted July 8, 2009 Author Posted July 8, 2009 dziekuję ciotki za zainteresowanie maluszkiem.nikt go niestety nie szuka-[nie jest szorstkowłosy, ma mięciutką sierść] kleiłam ogłoszenia w okolicy znalezienia psiaka, nawet przepytywałam okolicznych psiarzy -ale nikt go nie zna:shake: dzwoniłam na Paluch, do wetów w Ursusie- a teraz skłaniam sie ku przypuszczeniom,że został wyrzucony[porzucony]-bo im dłuzej pies jest u mnie,tym więcej rzeczy się dowiaduję: kiedy mówię podniesionym głosem- kładzie sie i lezy bez ruchu, na podniesiony kij[rzucałam Malwinie] zareagował ucieczką, mojego Tz-a się boi. nie jest to maltretowany pies, ale szczeniorowaty rozrabiaka [tak podejrzewam, jakem detektyw Marlowe:evil_lol:] .jednoczesnie kocha ludzi, rozdaje buziaczki na prawo i lewo- to fantastyczny, inteligentny koleś ,dla ludzi posiadających wiele par starych butów-z naciskiem na stare, żeby nie żałować.:diabloti: Quote
Ziutka Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Mimiś Kochanie...poprosimy o jakieś foteczki przystojniaczka :loveu: Quote
aldira Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 skoro pies się kładzie przy podniesionym glosie to masz racje to pies jest wyrzucony , szkoda bo to śliczna psinka , ale kto wie co przeżył......może zaufa ludziom i znajdzie domek:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Ziutka Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Faficzek jest śliczniutki :loveu: Mimiś dawaj jakieś nowe fotki przystojniaczka :mad: Quote
mimiś Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 a tu bonusik: jestesmy na wczasach-czyli Ciumkała z żyrardowskiego schronu:evil_lol: Quote
Ziutka Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 No 3-cia fotka mnie powaliła :loveu: CUDO :loveu: :loveu: Quote
mimiś Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 jakos barzdo intensywnie to mu domu nie szukałam-przyznam się :oops: - zawsze ciężkie jest rozstanie z psem który jakis czas z nami mieszka-ale gdybym zostawiała kazdego -byłabym juz jak ta zbieraczka ze Starej Wsi..:evil_lol: Quote
aldira Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 byłoby milo gdyby piesek został :loveu::loveu::loveu: Quote
mimiś Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 chyba tak to sie skończy, bo wracam ci ja po tygodniu wywczasów-a moja mama [74lata] :" a Faficzek to, a siamto a owamto, -a na rączkach lubi jak go nosić, a na kolankach siedzi, a mądry!! a zeżarł kabel od pompy-no bożemój,- przecież więcej mógł!!:cool3: no przecież nie wytłumaczę teraz rodzicielce,że oddam przemiłego Fafika z tych kolan,żeby móc wziąć w przyszłości jakiegoś chorego, starego, z wrednym charakterkiem[niepotrzebne skreślić] -A pozatym mama jest w nadspodziewanie dobrym nastroju-zawsze uwazałam,że pies to najlepszy psychoterapeuta - co tam kable! Quote
łolkiee Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 wszyscy zapomnieli o fafiku?? co z nim ma domek?? Quote
mimiś Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 a bo nie myslałam,ze jeszcze kogoś interesujemy-dzieki cioteczko za pamięć.została ta zakała u mnie, śpi z moją mamą na podusi[wygryzłszy z niej koty] karmiony jest na kolankach no i w d...pie sie kundlowi przewróciło,az użarł starszą panią -koleżankę mamy dobrze .ze ma posturę dorodnej myszy-znaczy Fafik,nie staruszka -bo byłoby nieszczęście. dla domowników jest milusi do granic wytrzymałości, tańczy na dwóch łapkach ,rozdaje całuski... najwazniejsze,że rozbawia moja mamę -schorowana starszą panią .polecam wszystkim mamom takiego Faficzka.na receptę . to działa!;) Quote
Ziutka Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Mimiś, zapodaj nam jakieś foteczki tego tancerza :):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.