Onaa Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Dopiero teraz widać, że śliczna psinka z niej :lol:. A może w ogłoszeniach napisać też jak ona do kotów czy dzieci. Quote
ciapuś Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 allegro wyróżnione dla Lenki Lena-3 letnia sunia w typie wilczarza szuka domu! (740766132) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 super:loveu: oby ktos sie odezwał Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Lenka bryka na całego-biega za piłka jak szalona, jak się rozpedza to jak taka wielka kulka sierści wyglada:p Jest grzeczna i posłuszna. Quote
ewatonieja Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 bardzo mocno zaciskam kciuki :razz: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Na razie nikt sie nie odzywa...przydałoby sie więcej ogłoszeń na innych portalach. Zobaczę , chyba gdzieś jakiś bazarek był z takimi ogłoszeniami...nie wiem czy nadal działa. Lena biega bez smyczy, pilnuje sie bardzo- a jak mam piłke to nie odchodzi w ogóle ode mnie.Ładnie aportuje, choć ma problem z oddaniem jak sie bardzo nakręci. Jedyny jej mankament, to nocne szczekanie:mad:Nie wiem czy byłaby dobrym sąsiadem :shake: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Ogłoszenia Leny potrzebne!! Quote
Niewiasta_21 Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Lena ma ogłoszenia na: http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=3432668&cid=1558 http://www.eoferty.com.pl/id142923.html http://www.kokosy.pl/ogloszenie/53851 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=46255 http://www.ofertka.pl/gielda/szczegoly.php?nr=545638394 http://allezoo.pl/item.php?id=2202&mode=1 http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ http://www.spacerek.net/ http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/przepiekna-duza-lena-w-typie-wilczarza-czeka-na-dom_2124.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Lena,1882 http://www.bono-polska.pl/ http://animalia.pl/ Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Zgłosił sie dom z Wrocławia w sprawie adopcji...czekam na ich decyzje w sprawie wizyty przedadopcyjnej. Ale nie ukrywam,że dom bardzo mi sie podoba...ale nie zdradzę co i jak aby nie nie zapeszyć;) Quote
ewatonieja Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 na pewno ktoś czeka na Lenkę!!!:multi: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Potrzebna osoba z Wrocławia do wizyty przedadopcyjnej!! Jesli wszystko wypali , to Lena i tak poszłaby do domu pod koniec pażdziernika, bo akurat trwa przeprowadzka do nowego domu z wielkim ogrodem. Ale jesli dom bedzie fajny, to mysle ze warto poczekac. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Juz wysłałam pw do paru osób-czekam na odp;) Quote
hanka456 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Może Poker zechce zwizytować ten dom? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 BĘDĘ DO NIEJ PISAC JUTRO:p Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Poker:loveu: sprawdzi domek. Wklejam wam maila jakiego dostałam od nich i jakie warunki oferują: ......................................... Witam, ostatnio trafiliśmy na zdjęcia Leny - i od razu wiedzieliśmy, że dobrze byłoby jej z nami i vice versa :D COŚ O NAS: póki co 2+2, oboje przed 30-ką, mamy dwóch super synków: 2 lata z kawałkiem, a drugi 5 miesięcy (wygląda na dużo więcej). Chłopaki spokojne, kochają zwierzaki (wielokrotnie sprawdzane) i póki co nie mają żadnych alergii i są w 100% zdrowe (wszystko to tyczy się oczywiście również i nas). No i jesteśmy na razie z Wrocławia... ZWIERZĘTA W NASZYM ŻYCIU: U mnie w domu rodzinnym nigdy nie było zwierząt - początkowo brak warunków, a gdy był w końcu dom z ogrodem - brak czasu -> częste wyjazdy -> nie chcieliśmy, by pies mieszkał sam... U żony: psy były zawsze w domu rodzinnym: obecnie jest 9-letnia bernardynka i młoda bernenka (plus 2 koty) - nasi chłopcy je uwielbiają. W naszym wspólnym domu: gdy jeszcze nie mieliśmy dzieci, mieszkał z nami Klakier (kot) - jeździł zawsze z nami do rodziców na weekendy i tak polubił otwarte przestrzenie, a w mieszkaniu zaczął się dusić, iż pewnego dnia w wakacje został u rodziców żony na stałe (z bernardynką)... Psa nie mieliśmy, bo nie chcieliśmy go męczyć w mieszkaniu i niecierpliwie czekaliśmy na dom. :) CO MOŻEMY DAĆ PSU: niematerialne: miejsce w rodzinie na zawsze (do dziś, gdy jedziemy do teściów, Klakier śpi z nami i chłopakami), dużo uczucia, sił witalnych i czasu (żona ze względu na małe dzieci dużo czasu spędza w domu - przy okazji mamy firmę, którą częściowo da się prowadzić z domu, więc praktycznie zawsze ktoś jest na miejscu). materialnie (oprócz pokarmu): cały w miarę duży ogrodzony ogród (póki co łąka - zaczynam sadzić pierwsze drzewa) - 2300m2 (za płotem pola) i dużą wygodną mega ocieplona budę (żadnych łańcuchów, lin, kojców itp). Ze względu na niedługi start raczkowania malucha wolelibyśmy by pies mieszkał tuż przy domu - oczywiście w duże mrozy spałby w środku - w tym celu do wiatrołapu wpada światło dzienne. Poza tym w domu przebywamy tylko podczas snu - każdą wolna chwilę spędzamy z chłopakami na dworze - miałaby więc non-stop towarzystwo... JAKIEGO PSA SZUKAMY: Dużej (lubimy takie psy - bernardyn u rodziców żony, poza tym jest gdzie polatać, no i ten respekt... :D), łagodnej (małe dzieci), stosunkowo młodej suki (przyszły ogród), która za pokochanie taką jaka jest odwzajemniłaby się tym samym. KIEDY MOŻEMY WZIĄĆ PSA: psa nie możemy wziąć w tej chwili, ponieważ właśnie się wykańczamy i na budowie, choć bywamy codziennie, nie śpimy - nie chcemy, by pies mieszkał tam sam. Przeprowadzić musimy się przed końcem października - do wtedy mamy mieszkanie, tak więc najpóźniej i wtedy pies mógłby pójść do nas. Czy zatem byłaby taka możliwość, żeby Lena poczekała na nas w domu tymczasowym do końca października? Oczywiście, jeśli przejdziemy pozytywnie weryfikację... :) Tak więc jeśli nie dyskwalifikuje nas buda i małe dzieci - chętnie się zdzwonimy dla ustalenia szczegółów, prosimy tylko o kontakt. Jeśli to nie problem - bylibyśmy wdzięczni też za podesłanie paru jeszcze informacji na temat pochodzenia i dotychczasowych losów, wyglądu (wielkość, waga, itp.) oraz charakteru Leny (zwłaszcza stosunku do dzieci). pozdrawiamy J&M&F&E Rusieccy --------------- Uważam ,ze warunki dla Leny super. Małe dzieci to jedyny znak zapytania-Lena jest łagodna, ale muszą zdawać sobie sprawe z jej żywotnosci i potrafic przwidywac pewne sytuacje. Quote
ewatonieja Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 a czy u Ciebie Aniu bywaja małe dzieci? Lenka miała kontakt z takimi? zapowiada się super dom :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Tak małych dzieci u mnie brak. Lena ma kontakt z dziećmi starszymi - w wieku od 6-14 lat. nie zaobserwowałam jednak żadego przejawu agresji-ładnie sie bawi-uwielbia jak jej ktos rzuca do aportowania piłki. Gdy zobaczy obca osobę- czy to mężczyzna , czy kobieta-reaguje bardzo ładnie, nawet nie obszczekuje. JESLI NOWY DOM BĘDZIE MĄDRZE PODCHODZIŁ DO RELACJI PIES-DZIECKO TO NIE POWINNO BYC PROBLEMÓW. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Lena została dziś zaszczepiona na wścieklizne i na zakaźne- koszt 50zł. Doliczę do rachunku za hotel. Wet był u mnie, bo usypialiśmy Kierusia:-( Lena nie była zadowolona z zastrzyków:diabloti: Nie reagowała agresją tylko ucieczką;) Quote
Niewiasta_21 Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Tak, Lena mimo swoich wymiarów jest strasznym tchórzem. To takie duze dziecko które boi sie igły :cool3: Jestem ciekawa czy domek wypali, mnie sie podoba ;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 nie-wstrzymajmy się;) dzis wystawiam rachunek na kwotę: 383zł -333zł hotel za 25dni (od 5 -30wrzesnia) -50zł wet-szczepienia Quote
olgaj Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Lena miala kontakt z takim malymi dziecmi w miejscu, w ktorym przebywala wczesniej, miala kontakt z 2 latkiem o ile sie nie myle, wiecej latek nie mial. Wedlg mnie relacje choc nie byly zbyt zażyłe ze wzgledu na ''rożnice wzrostowe'' :) to zupełnie poprawne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.