Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 415
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny, sory nie było sesji spacerowej, ale jakiś taki młyn mam i dużo na głowie, jutro rano ruszamy do Wadowic, wciąż jestem w kontakcie z nową Bezową rodzinką, tam już pól sklepu zoologicznego podobno wykupione dla niej, zobaczym na miejscu;) Bezik większość czasu przebywa u chłopaka mojej córki i są nią zauroczeni, nawet już do kotków sie przekonała, liczę , że wreszczie jutro trafi na swoje , zresztą ich wspólne szczęście:loveu: Mamy obiecane zresztą relacje i fotki z tego pożycia;)

Posted

Dzięki za trzymanie kciuków, moje wrażenia jaknajbardziej pozytywne, Bezik był jeszcze troszkę oszołomiony podróżą, ale mimo wszystko była bardzo otwarta i przyjazna, w tym domku jeszcze jest papuga i żółw, ogólnie rodzina zwierzęcolubna, ( z tym spanielem to naprawdę był po prostu totalny niefart i życzą mu jaknajlepiej, widać do tej pory, że bardzo to przeżywaja ) Oglądałam fotki z ich poprzednią suczka, którą bardzo kochali i odeszła na raka, na prawdę mysle że będzie ok:lol: Jutro wybierają sie razem nad wodę...

mam obiecane fotki, jak tylko coś dostanę , bedę pisać

Posted

Taka relacja już dotarła (cytat maila)

Jest naprawdę SUPER!!!!!!!! Owszem ,pierwsze dwie godziny Bezinka biegała po domu,piszczała i drapała po drzwiach wejściowch,wystawiała łebek do okien,a jak ją córka zabrała na polko to Bezik zaprowadził ją dokładnie w to miejsce,w którym sało Wasze auto...Żal nam jej było okrutnie,ale potem............zabraliśmy Bezunię nad wodę,jak się cieszyła!!!!! Szła grzecznie na smyczy(boimy się jeszcze jej spuszczać),nie zaczepiała ludzi,nawet rowery i motory jej nie interesowały!Po powrocie zjadła pełną michę i podjadała kiełbaskę z nami przy kolacji:))).

Skończyło się drapanie po drzwiach,skomlenie,super bawi się z dzieciakami,cieszy się,gdy któryś z domowników wraca skądś do domu.Noc przespała EXTRA,po prost połozyła się na dywaniku i kocyku,który dla niej przygotowaliśmy i spała do samego rana(nasza sunia musiała mieć fotel"pod pupą"i robiła sobie wycieczki po nocy,kombinując komu by tu wejść do łóżka).To naprawdę straszny pieszczoch,nic tylko by się tuliła i pieściła.Dużo czasu spędza na polku i jest strasznie zadowolna,kiedy któryś z domowników bierze ją na spacerek.Na polu jest przyjazdna do wszystkich,co jest dla nas bardzo ważne,bo mieszka tu sporo dzieci,a ona każdemu daje się pogłaskać:-)))))!!!!Ale domku też pinuje,jak wchodzi ktoś obcy to szczeka,ale nie atakuje!

Jeśli chodzi o wychodzenie ranne na siku to nie potrafię jeszcze powiedzieć,o której Bezik wstaje,gdyż mąż z synem jechali dzisiaj na rybki o 4.rano,a że Beza śpi u syna w pokoju,więc wstała razem z nimi i syn ją wyprowadził.W tej chwili jeszcze słodko śpi(pewnie odsypia wczorajsze emocje)...

Natomiast co do ptaka,to dosłownie jeszcze tylko raz była akcja sczekania na niego,ale powiedzieliśmy,że nie wolno i już na niego ani raz nie zaszczekała,w tej chwili nawet śpi u córki na łóżku,a nad gową ma papugę,która drze się w niebogłosy i nie reaguje na nią wcale.

Ksenia też pomału przekonuje się do Bezy,na początku się bała,przez przeżycia z tamtym psiakiem,ale wczoraj już dokarmiałam Beze szyneczką..*)*)


Dla nas Bezik to psi ideał,jest przekochana,przymilna,słodka,kochana,pilnuje domu ,ale nie atakuje,jest przyjaznie nastawiona do wszystkich,ona po prostu kocha ludzi!,jest czyściutka,grzeczna,słucha się,to bardzo madry piesek!!! NIECH ŻAŁUJĄ WSZYSCY,KTÓRZY NIE PRZYGARNELI ZE SCHRONISKA WŁAŚNIE NASZEJ BEZY!!!!!!!!!!!!bo nie wiedzą ile stracili!!!!!!!!!

P.S,Za jakiś czas wyslę Pani fotki z Bezikiem.Pozdrawiam i do usłyszenia


To co zmieniamy temat????

Posted

Miśka84 napisał(a):
Bosko!!!!:loveu::loveu::loveu:
Majuska idą Ci te adopcje:cool3:
To teraz czas na Livię:razz:

Miśka też się cieszę, ale nie czarujmy się , rzeczywistość jest jednak przytłaczająca:roll:

Livutek mam nadzieję, tez pójdzie niebawem, a ja nieśmiało zaczynam myśleć o założeniu wątku kolejnej mojej ulubienicy....;)

Posted

Niestety - Beza wraca z Wadowic.....
Jestem zdruzgotana tym faktem dokumentnie, nie potrafię wytłumaczyć i pojąć zachowania tych ludzi, nie wybaczę sobie, że zaufałam im, tak na prawdę to po tym nie zaufam już chyba nikomu .....
Beza jest do zwrotu, ponieważ dzieci podobno zaczęły sie jej bać bo próbowała ich " dosiadać" , Tą wiadomość dostałam w poniedziałek o 5tej rano, właściwie kilka godzin po tym cudownym mailu, który zacytowałam powyżej. Nie mam siły komentować tej postawy. Zostałam zasypana górą smsów i maili, jak to dzieci cierpią i są najważniejsze, a Pani nie ma zamiaru przypilnowac Bezy bo po prostu nie ma czasu:shake: Beza okazała się zabawką z usterkę, którą niezwłocznie trzeba oddać....Od wczoraj rana próbowałam ratować sytuację , ale domagaja sie kategorycznie zabrania psa.
Jest to dla mnie ogromna porażka, w sobote ja odbiorę, nie pojedzie jednak spowrotem do schronu. Zostanie u Sebastiana ( chłopaka mojej córki ) który ostatnio bardzo się z nią zżył i zaopiekuje sie nią należycie, na razie w postaci DT, a potem mam nadzieję.....nie zapeszajmy

Przepraszam wszystkich którzy cieszyli się z nowego domu Bezy, uwierzcie, byłam pewna zostawiając ją u tych ludzi, że będzie super....
Nie mam słów aby opisać to jak się teraz czuję , mam wrażenie, że najlepiej będzie jak dam sobie z tym wszystkim spokój , żeby nie być przyczyną katastrofy dla kolejnych psów.
Bezy na pewno nie zostawię.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...