Marteczka Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Według mnie to naprawdę piękne zdjęcie :evil_lol::loveu: Quote
Marteczka Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 Wczoraj byłam u weterynarza, musieliśmy uśpić Ferbiego, to znaczy nie tak jak do np. kastracji, tylko tak pół na pół, żeby zdjąć mu szwy na nosku. Dostał antybiotyk do obu uszek, w jednym ma podejrzenie świerzbowca, a w drugim ropa leje mu się z rzeki, już nie nadąrzam z czyszczeniem :crazyeye:. Mam nadzieję, że coś ten antybiotyk pomoże :cool1: Quote
Qti Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 MarteczkaWawa napisał(a):Wczoraj byłam u weterynarza, musieliśmy uśpić Ferbiego Zamarłem :crazyeye: Marteczka! Lepiej by zabrzmiało - dać głupiego Jasia :eviltong: Nie martw się uszkami - dobry wet sobie poradzi z każdym bakcylem :lol: Quote
Marteczka Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Chciałam napisać ogłupić, ale jakoś dziwnie dla mnie to brzmi :eviltong: Quote
Marlenuś91 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Witam śliczne zwierzaki :) Ale gdzie fotki kotka Margo com ?? Nom i więcej fotek ogoniastych :loveu: Quote
Marteczka Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Witam w moich zwierzęcych progach :lol:. Już wstawiam nowe zdjęcia Margo (kiedyś tak ją nazwałam, teraz nazywam ją Mini). Dzisiaj Ferbiś dostał swoją pierwszą automaty. Flexi, Boże jakie to malutkie w porównaniu do Roxanowej do 50 kilo :evil_lol: Quote
Marteczka Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Ciąg dalszy: Roxanka z piękną minką :evil_lol: Ferbiś wygrzewa brzuchol w południowym słoneczku :) Miniczka (czyż ona nie ma oczu węża? :)) Quote
bea_m Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Ślicznie wężowaty kotuś wygląda :) a Ferbuś piękny brzychol ma. Quote
Osa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Super towarzystwo :multi: Tylko dlaczego Ferbiś śpi w szeleczkach?:hmmmm: Quote
Marteczka Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 jak wracam z nim ze spacerku w dzień to nawet nie zdąże zdjąć mu szelek a on już w łóżku, więc nie chce mu przeszkadzać i zostają do nastęonego spacerku. :evil_lol: Quote
Osa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Lepiej mu zdejmuj... I dla jego wygody i dla tego, żeby mu nie wycierały sierści... Quote
Marteczka Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 Ma bardzo luźno szeleczki, więc jak czasem sie zdarzy to mu się sierść nie wytrze :p. A teraz nowe fotki: A jak się zamartwiałam czy się polubią :evil_lol: I dwu poziomowa miska: Quote
Qti Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Jaki on jest niesamowicie pluszowy :evil_lol: Słodziak :lol: Quote
Marteczka Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 jak go wziełam to miał proste włosy jak drut, a teraz mu się śmieszne loczki zaczynają robić, może pudel z niego wyrośnie?:evil_lol::diabloti: Quote
Marteczka Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 ferbulek biedactwo dostaje zastrzyki, taki koszmar ma w tych uszkach :-( Quote
Qti Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 MarteczkaWawa napisał(a):ferbulek biedactwo dostaje zastrzyki, taki koszmar ma w tych uszkach :-( Co biedaczek podłapał? Quote
Marteczka Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Nie złapał, nie chcą mu się uszka wyleczyć. Quote
Qti Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 MarteczkaWawa napisał(a):Nie złapał, nie chcą mu się uszka wyleczyć. Wiem, że miał :( Ale, że diabelstwo nie daje się wyleczyć, ehhhh :-( Pomiziaj stadko od wujka, który Wam bardzo kibicuje :lol: Quote
Marteczka Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Dziękuje :oops: Dostaje zastrzyki co 3 dni, ale będzie dobrze, MUSI być, innej opcji w ogóle nie biorę pod uwagę. Dziwię się, że ta biedna psina mnie jeszcze nie znienawidziła, zastrzyki, dwa razy dziennie czyszczenie uszek, zakraplanie ich, pewnie od jutra dojdą jeszcze 2 rodzeje kropelek do oczek. Tyle co ja mu naczyściłam się tyh uszek przez 2 tyg. , to Roxanie tyle przez całe życie nie przerobiłam :evil_lol: Quote
Qti Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 MarteczkaWawa napisał(a):Dziwię się, że ta biedna psina mnie jeszcze nie znienawidziła, zastrzyki, dwa razy dziennie czyszczenie uszek, zakraplanie ich, pewnie od jutra dojdą jeszcze 2 rodzeje kropelek do oczek. Tyle co ja mu naczyściłam się tyh uszek przez 2 tyg. , to Roxanie tyle przez całe życie nie przerobiłam :evil_lol: On wie, ze robisz to dla jego dobra, że ma wreszcie Panią, która o niego dba, kocha go i choć czasem to co robi nie jest przyjemne ale to przynosi ulgę :loveu: Quote
Osa Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Martusia jak zastrzyki nie pomogą to trzeba mu antybiogram zrobić (obraz wrażliwości na działanie antybiotyków poszczególnych typów bakterii, wyosobnionych od chorego; ) A włoski jak zaczną robić się duższe to się wyprostują - teraz się podkręcają... Quote
Marteczka Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 No niestety pogorszyły się, teraz dostaje zastrzyki codziennie, jak za kilka dni nie będzie poprawy to zrobie tak jak mówisz Osa. Ufam swojej 'weterynarce' myślę, że krzywdy mu nie zrobi :-( I cholera przez to wszystko nie mogę go zaszczepić na zakaźne, ani na wściekliznę, jeszcze jakaś cholera się napatoczy. Dobrze, że chociaż Pani pozwoliła go zakroplić Frontlinem :-( Za chwilkę wstawie zdjęcia z dzisiejszego spaceru :p Quote
Osa Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Martusia skontaktuj się z Kasią - będzie dostępna dzisiaj wieczorem. Jeśli nie ma poprawy to bez sensu go kłuć i podawać dalej te zastrzyki. (nie wiem co akurat dostaje) ale mniejsza o to. Z nim trzeba postępować inaczej niż z normalnym,zdrowym psem. Choćby i najlepsza wetka może po prostu nie trafić z lekami. Antybiogram na CITO! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.