Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z uwagi na borysowe zapędy do bronienia Majki, to na spacerach głowa kręci mi się dookoła głowy:evil_lol:, nawet nie wiedziałam, że tak można:crazyeye:
tylko poźniej kark boli...
Generalnie jest ok! Zadek pięknie zarasta sierścią, jeszcze tego nie widać, ale pod palcami już sie czuje szczecinkę:lol:, przytyła i chyba czuje się już całkiem dobrze, biega na spacerkach, a ostatnio zaczepiała Borysa do zabawy. Twarda sztuka! Wytrzymuje 1-1,5 godz spaceru:p
Apetyt dopisuje, zjada gotowane warzywa, ryż, makaron nawet bez mięsa! Suchy chlebek też!
I bezczelnie dopomina się głaskania!
Całe szczęście, że mam tylko dwa psy-akurat na dwie ręce:lol:

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Tak u nas nudno, że nie ma nawet co napisać:shake: poza tym i tak nikt nie zagląda
za oknem 30 stopni, psy nie chcą wychodzić, leżą pod wiatrakiem...
a mi jest smutno jak czytam dogo, tyle kolejnych ofiar wakacji... beznadzieja:-(
chyba i ja pójdę spać... pod wiatrak...

Posted

Gratuluję:buzi:, ja wiedziałam, że tak będzie....:razz:

Majka jakby większa...;)

W tym golasom w akwarium przynajmniej chłodno!

Mam też akwarium...:lol:, ale takie zwierzaki zjadłyby moje rybcie na deser.

Posted

Jagoda1 napisał(a):
Gratuluję:buzi:, ja wiedziałam, że tak będzie....:razz:

Majka jakby większa...;)

W tym golasom w akwarium przynajmniej chłodno!

Mam też akwarium...:lol:, ale takie zwierzaki zjadłyby moje rybcie na deser.


Większa... w barach:lol: tylko dupka jeszcze taka mała, chudziutka, ale będzie lepiej;)
Tylko ten ogonek mnie martwi, w jednym miejscu ma takie zgrubienie i nie pozwala sie tam dotykać... od miesiąca przyzwyczajam ją, że mój dotyk krzywdy nie robi, ale ciężko to nam idzie...
I zauważyłam, że Majka nie siada - albo stoi, albo leży. Może ją jeszcze ten ogonek boli?
Ponieważ mój Borys przyzwyczajony do wieczornego ogryzania surowego szponderka a Majka strasznie "napalona" jak poczuje surowe mięso, postanowiłam zrobić frajdę i jej:lol: mimo, niewielkiej ilości ząbków świetnie sobie radzi-zostaje golutka kostka! A jaka zmęczona i szczęśliwa po takim zmaganiu się z kością! Fakt-zajmuje jej to czasem i godzinę i przez tą godzinę muszę pilnować towarzystwa, ale co tam! Mam czas wtedy poczytać:multi:

Posted

zuzia63 napisał(a):
Wiem... i jak sobie pomyślę, że kiedyś przyjdzie dzień...:placz:

To są moje ostatnie psiaki:-(


No co Ty...
Nie zamartwiaj sie tak na zapas...

Posted

Jagoda1 napisał(a):
Stareńkie oczęta są takie wzruszające i kochane...


Wiem... i jak sobie pomyślę, że kiedyś przyjdzie dzień...:placz:

To są moje ostatnie psiaki:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...