Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dostałam wczoraj maila tej treści:

"Kochani,

Gorąca prośba o pomoc. Ma 7 lat, jest rodowodowym owczarkiem niemieckim. Niestety 3 miesiące temu zmarła jego Pani. Od tej pory pies siedzi sam w domu (oczywiście jest karmiony i wyprowadzany przez sąsiadów) i wyje. Prawdopodobnie zostanie niedługo oddany do schroniska. Może znacie kogoś, kto mógłby go przygarnąć"




może ktoś z Was da mu nowy dom!!!!!!!!

Posted

Spinca napisał(a):
Widziałam, super. Dziewczyny pewnie wrzucą na forum owczarkowe. To piękny pies, znajdzie dobry dom z pewnością. Byle ktoś czuwał w sprawie pseudo...



Dobrze by było, żeby znalazł, szkoda go do schronu:shake: i biedny może nie rozumie dlaczego jego pani nie ma.....

Posted

Maks i Spark napisał(a):
podałam link na dogo - owczarki do adopcji, może ktoś zauważy....


Widziałam, super. Dziewczyny pewnie wrzucą na forum owczarkowe. To piękny pies, znajdzie dobry dom z pewnością. Byle ktoś czuwał w sprawie pseudo...

Posted

Piękny jest i bardzo biedny :placz: nie rozumie dlaczego jego pani nie wraca.
W jakim mieście przebywa ? Czy jest już gdzieś ogłaszany ?
Jak długo może pozostać w swoim domu ?

Posted

Wlasnie zobaczylam Wasz watek)
Wczoraj do mnie dzwonil p.Tomek - pan, ktory opiekuje sie psem, wyprowadza go, karmi i prosil o zalozenie watku.
Nie wiedzialam, ze juz taki watek jest.

Posted

Anna_33 napisał(a):
Wlasnie zobaczylam Wasz watek)
Wczoraj do mnie dzwonil p.Tomek - pan, ktory opiekuje sie psem, wyprowadza go, karmi i prosil o zalozenie watku.
Nie wiedzialam, ze juz taki watek jest.



ja dostałam info za pośrednictwem przyjaciółki....

Posted

Kolejny ONek pod życiową ścianą:-( Trzymam kciuki z całych sił, bo inaczej nijak pomóc nie mogę

a może hodowca mógłby tu pomóc, skoro to rasowy piesek? Dobremu hodowcy zazwyczaj zależy na losie psów z własnej hodowli

Posted

egradska napisał(a):

a może hodowca mógłby tu pomóc, skoro to rasowy piesek? Dobremu hodowcy zazwyczaj zależy na losie psów z własnej hodowli


niestety nic nie wiem na ten temat

A.

Posted

Piesek ma juz 7 lat, jeden wlasciciel nie zyje, drugi w szpitalu. Nie wiem czy da sie trafic do hodowcy, ale spytam p. Tomka jutro. I jutro wyniki zobaczymy. Mam nadzieje, ze zdrowy.

Umiescilam ogloszenie na owczarki.pl i na owczarki w potrzebie.

Posted

taka informację otrzymałam dziś:

"pies był chory (najprawdopodobniej nie była to jednak babeszjoza na szczęście), ale już czuje się lepiej . Na razie przebywa u jakiś ludzi którzy wzięli go tymczasowo i jest już bardziej zadowolony z życia bo ma tam sunię - koleżankę. Ludzie Ci może zdecydują się go wziąć na stałe - ale jeszcze się zastanawiają -"

Posted

egradska napisał(a):
Skoro sie zaprzyjaźnił z koleżanką ...i ożył... fajnie by było, gdyby go domek przygarnął:razz: Trzymam kciuki za ONeczka



też tak myslę, może go zostawią na zawsze:) o ile mniej stresu dla niego by było

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...