Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kudłacz to duży pies (waży 43 kg), szorstkowłosy. Wetka oceniła go na 2 lata. Młody i żywiołowy :) Bardzo radośnie nastawiony do ludzi, spragniony kontaktu z człowiekiem. Koty goni, ale nie robi im krzywdy, przynajmniej tak to wyglądało jak zerwał nam się i pognał za jednym. A może po prostu był nieskuteczny, trzeba by to jeszcze jakoś przetestować.

Ten psiak trafił pod naszą opiekę 15 kwietnia – został zabrany ze schroniska w Olkuszu. Na głowie miał rany po pogryzieniach, pokryte skorupą z ropy i zbitej sierści. Sierść na całym ciele była pozbijana w kołtuny. Przebywał w schronisku około roku, albo nawet dłużej.

16 kwietnia przeszedł zabieg oczyszczenia ran, a dzisiaj (17 kwietnia) odwiedził naszą niezastąpioną osiedlową psią fryzjerkę, po czym pojechał z Ada-jeje do hoteliku w Wieliczce.

Zdjęcia z 15 kwietnia:












  • Replies 266
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted



Częściowo rany były zagojone:


Tak wyglądało po odpadnięciu jednego ze strupo-ropo-kołtunów:


Otumaniony przed zabiegiem:


I po zabiegu:

Posted

:loveu:Fajny psiutek ....
czy jest wielkosci owczarka niemieckiego ?
ale majac ok. 40-sci pare kilo to chyba mniejszy od owczarka?
cale szczescie, ze rany opatrzone , bo grozila by tu infekcja i .....

Posted

On biedak po prostu potrzebuje się wybiegać, poszaleć, ma za dużo energii która nijak nie może znaleźć ujścia w tej ciągłej niewoli.

A czy w Wieliczce jest szansa żeby ten bąbel obejrzał jakiś wet? Kurcze, co to może być!?

Posted

Do hotelu dojechalismy bez problemu, radio wylaczylam bo on spiewal cala droge. :evil_lol:
Po ostrzyzeniu okazalo sie ze jego skora jest w fatalnym stanie i na jednym boku robi sie nastepny zaczerwieniony twardy babel. Poprosimy dziewczyny ktore jezdza do Wieliczki o fotki Zywiola bo tak go nazwalam :-o a moze raczej powinien nazywac sie Wulkan nie moze ustac w spokoju nawet na sekunde. Zna smycz ale nie zna zadnych komend, :shake: dlatego utrzymanie go na smyczy graniczy z cudem. Podaje za to pieknie swoja niedzwiedzia lape.

Posted

Ick on jest wielkosci ONka, zreszta fryzjerka powiedziala ze to mieszaniec owczarka z sznaucerem. Po strzyzeniu zostala go polowa i widac ze byl nieodpowiednio zywiony.

Posted

Ada-jeje Żywioł chyba jakies tamkomendy zna , tylko nie ma czasu na ich wykonywanie :evil_lol:.
Dziś bardzo ładnie robił "siad " , łape tez podał parę razy, ale generalnie zbyt dużo ciekawych rzeczy na około sie działo, zeby zawracał sobie głowe słuchaniem . Mysle ze jak bedzie miał teraz regularne spacery i sie wyszaleje w koncu, to dopiero zacznie wychodzic z niego co on tak naprawde umie :) bo widac ze coś tam mu w głowie świta, tylko na razie rozpiera go energia


jak jest w kojcu i widzi człowieka to strasznie prosi zeby podejśc do niego :-(

a to fotki od Majki :loveu:


tam gdzie siedzi, to siedzi na komende :cool3:














Posted

Jak pieknie udalo mu sie komende "siad" wykonyc. Agamika chyba masz racje z ta energia, bo wlasciwie to kazdy z psow wyciagnietych ze schroniska tak sie zachowuja na poczatek. Najchetniej polecialy by w sina dal zeby dac upust energi ktora ich rozpiera a musza sie krecic wokol wlasnego ogona przez dlugi okres czasu jaki spedzaja w schronisku :-( Dziekujemy za foteczki. :lol: Mialam nadzieje ze was spotkam w hotelu ale jak sie okazalo to wy ranne ptaszki jestescie, a ja dowiozlam tam nastepnego psiaka o godzinie 14.00.

Posted

sliczne fotki a i psiak zna komendy. To dobry znak.:loveu:
Napewno musi sie wybiegac i te rany wygoic . To tez dla niego stres.
A potem sie uspokoi .Tyle zmian wokol niego ....

Posted

No wiec tak :) Żywioł, to całkiem normalny młody energiczny pies . Dziś wzięłam go w szelkach i miałam trochę problemu z ubraniem go w te szelki bo tak mu się na spacer spieszyło :roll:. Ale jak minęła ta pierwsza chwila "parcia" do przodu, to bardzo ładnie na smyczy szedł . Ale tez potrafi pociągnąć, jak np psa jakiegoś zobaczy .

Zna zabawę w abieganie za patykami/kamykami (kamyka soam sobie znalazł :roll: ) , Bardzo ładnie wykonuje wtedy siad:evil_lol: . co prawda zeby wypluł, to trzeba kilkakrotnie powtórzyc, ale widac ze ktos sie tak z nim bawił :) nie jest jakos tam szczególnie wyszkolony , ale jest taki jak wuiększośc domowych psów. COś tam umie (siad, łapa), ale niekoniecznie chce wykonac od razu :evil_lol:

Bardzonie chce zostawać w kojcu :( dzis zreszta miałysmy troszke mniej czasu, tak wiec nie wybiegał sie zapewne wystarczająco. :shake:


DO psów go ciągnie, ale niewiem w jakim celu :oops: .. bo jak stanełam chwilke i rozmawiałysmy z Amigą (z bezpiecznej odległosci ) to trochu wystartował do psiaka z którym była , ale bardzo łatwo sie uspokoił .


Posted

Zywoilek to teraz juz pieknis z niego.
Wyraznie widac zmiane.A jakiego jest wzrostu ? To wielki kudlacz ?
A te uszy ma smieszne !!! Fotka swietna jak z reklamy!:lol:

Posted

Agamika jestes nieoceniona :loveu: jak dobrze ze chociaz Ty mozesz nam kilka slow o psinie przekazac, i dziekujemy Ci z serca za poswiecenie Twojego cennego czasu dla naszego podopiecznego. :modla::modla::modla:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...