iron2009 Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Witam, może będę mogł pomóc. Moja mama pół roku temu straciła wyżełkę, długo ją opłakiwała ale już w tej chwili jest gotowa pokochać innego psiaka. Jeśli możesz to dodaj zdjęcia suni lub prześlij na maila : [email protected]. Quote
Laura1108 Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Nie mam na chwile obecną innych zdjęć jak te które są na wątku , niestety ale Niunia była bardzo zakleszczona i na chwile obecną nie wychodzi na wybieg . Byłam dziś u niej jednak nie mogłam jej zrobic dokładniejszych zdjeć ponieważ kojec w którym przebywa jest bardzo ciasny nie miałam mozliwości jej wyprowadzenia a w środku jest ciemno , sunie jest nieco przestraszona wiec nie było mowy aby w tych warunkach ja ustawiac i przestawiac do zdjęcia po za tym nie miała wiele ruchu tam bo jest naprawde ciasnota . Juz pisałam wcześniej i nadal podtrzymuję pierwotną wersję , wyżełka ma około 3 lata max do 4 lat jest bardzo łagodna , dosłownie tuli się . nie nadaje się do żadnego kojca oraz adopocja w celu zabranie jej jako pieska do obrony całkowicie odpada ponieważ mała jest zbyt przyjazna i nie słyszałam nawet żeby zawarczała czy zaszczekała , dziś jak u niej byłam to wszystkie psy tam szczekały jak opętane a ona tak jakby w ogóle nie wiedziała , że pies powinien czasem szczekać . Sunia bedzie wydana do adopcji po sterylizacji . Quote
Goś Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Podnoszę bidulkę! I mam nadzieję, że plan iron2009 wypali! Quote
iron2009 Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 czekam na zdjęcia i informację kiedy ewentualnie będzie można zaadoptować sunię! Quote
Laura1108 Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Dziś Wera - tak nazwę wyżełkę tymczasowo :razz: trafiła do cudownego DT dzięki cioteczkom z dogo :multi: :loveu: Teraz tylko potrzebna pomoc finansowa na sterylizację i kochane szczęscie gotowe do adopcji . Dziękuję Wam Tanita i Pati jestem niesamowicie wdzięczna za tak wielką i szybka pomoc . Quote
tanitka Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 oto śliczna suczka, jest przemiła, przekochana i przesympatyczna. Jest w dobrej kondycji, choć troszke wychudzona. Sterylizujemy ją w najbliższym tygodniu i potem jest do adopcji. Iron2009 oprosimy o wiecej informacji o warunkach jakie oferuje Twoja mama i czy zgodzi sie na wizytę przedadopcyjną?. URL=http://img160.imageshack.us/my.php?image=p4120413.jpg] Quote
Laura1108 Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Dziękuję Tanitko za zdjęcia wyszły pieknie , ja będę Werunie doglądała bo już mi sie do niej tęskni :lol: A wizyta przedadopcyjna konieczna bo muszę być spokojna , że ta cudowna istota trafia w najlepsze ręce . Quote
pati Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Sunia ma sie świetnie własnie biega sobie z psami. Jak na razie nieagresywna do tych z ktorymi juz miała kontakt. Nie miałąm rano żadnych "pachnących" niespodzianek i oby tak dalej. dzis idzie do wanny bo kolor rąk sie zmienia jak się ją głaszcze :lol: Byłam z nia wczoraj na spacerze wieczornym . nie szarpie na smyczy idzie ładnie przy nodze.Wpakowała sie wczoraj na sofe w pokoju i chciała oglądać wieczorne kino polsatu. Jak na razie całkiem przyjazna i grzeczna sunia Quote
tanitka Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 nie wątpiłam w jej dobre maniery ani przez chwilę:loveu: Quote
iron2009 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 witam, ciesze sie, że sunia znalazła DT. Oczywiście, że mama zgadza się na wizytę przedadopcyjną. Dziś widziała jej zdjęcia i jest zachwycona! Czy jest możliwy kontakt telefoniczny? Quote
iron2009 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Załączam zdjęcie naszej nieżyjącej już, ukochanej Ajszy Quote
Laura1108 Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 Iron2009 piękna Aiszunia szkoda , że już mama Twoja jej nie ma :( tutaj świeczuszka dla niej [*] niech biega radosna za Tęczowym Mostem :) A najlepsze jest to , że nie odczytałam co napisałeś pod zdjęciami i myślałam , że to zdjęcia Wery naszej :lol: Quote
tanitka Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 wizyta przedadopczjna juz sie szykuje, plany sterylkowe tez sa na ten tydzien:lol: Quote
Laura1108 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Nie bardzo rozumiem jaki pilny kontaktt ? Quote
nata od jadzi Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 dzisiaj poznałam przyszłych rodziców i domek suni :) to bardzo ciepli ludzie kochający zwierzęta. myślę, że będzie tam szczęśliwa. zresztą państwo czytają ten wątek, więc może coś napiszą. wiem, że na nią czekają :) Quote
Laura1108 Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 Właśnie Tatianka już mówiła , że sunia będzie miała bardzo dobrych właścicieli :multi: ajjj jak się cieszę aż ciężko mi uwierzyć , że tydzień temu chodziła głodna , chuda , nie miała swojego miejsca na tym świecie i w tydzień tak odmieniło się jej życie . Niewiarygodne ale ta dziewczynka zasługuje na najlepszy domek bo jest taka fajniusia psinka z niej :razz: Quote
tanitka Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Wera jest już w nowym domu, trzymajmy kciuki za nią. Quote
Laura1108 Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 Kochane szczęście juz w nowym domku i do tego bardzo przytulnym , ciepłym i kochającym . Ludzie bardzo mili i serdeczni , sunia chyba już chwyciła ich za serducha bo kleiła się , chodziła i łepek wtulała żeby ją głaskać . Jest tak przytulaśna , kochana i słodka . Całą drogę zerkała na mnie , kładła pysiulka na moich kolanach , wtulałą sie i domagała głaskania . Jak tylko weszła do nowego mieszkanka to od razu zaczęła latac jak szalona , węszyła każdy kąt , znalazła sobie nawet pluszowego misia i przyszła z nim do nas i tarmosiła sobie jego . Trzymam kciuki aby zklimatyzowała się i spełniła oczekiwania nowych rodziców :) Quote
Laura1108 Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 Nie bo w tym całym zamieszaniu nie wzięłam aparatu , został w samochodzie który nam się tego dnia zepsuł i zaprowadzony został do warsztatu :angryy: cały dzień miałam wykręcony wszystko od rana nie układało się i myślałam , że nie pojadę w ogóle aby juz więcej taki pech mnie nie napastował . Dobrze chociaż , że udało nam się dowieźć słoneczko całe i zdrowe i do tego jakie rozbrykane :eviltong: Prosiłam nowych właścicieli aby wrzucili nam zdjęcia :) Quote
tanitka Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 w takim razie, ja wstawię jeszcze przedwyjazdowe: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.