Jump to content
Dogomania

Usunięte zęby u psa 15 letniego


Recommended Posts

Witam mojemu pieskowi spuchł pyszczek poszłam do wet. ale piesek nie dał sobie otworzyć pyszczka aby wet mógł tam zaglądnąć , po czym dał zastrzyk ( antybiotyk)  i kolejnego dnia też  oraz na wizycie poinformował mnie że trzeba będzie pieska dać pod narkoze i zobaczyć co tam się dzieje i wyczyścić ząbki lub nawet usunąć ale najpierw badanie krwi ..następnego dnia przyszłam z pieskiem na zabieg  zostałam poinformowana ze wyniki są dobre  jak na ten wiek( każdy po kondycji i wyglądzie dawał jej 8 lat zero problemów zdrowotnych ) nadmienię że po antybiotyku opuchlizna zeszła ..zabieg miał trwać 30 min czekalam ze znajomą która po zabiegu sunie mi przewiezie autem do domku .Po zabiegu zostałam poproszona do gabinetu i ujrzałam mojego pieska który stał i z jego pyszczka leciała krew podłoga we krwi aż złapałam się za twarz i się popłakałam poinformował mnie pan ze wyrwał jej 5 zębów ale nie może zachamować krwawienia bo pies ma zaburzenia krzepliwości krwi bardzo rzadka to jest niby choroba u psów tak mi powiedziano,  dostała zastrzyk na to i antybiotyk i jutro powinno mniej kapać  i rano przyjsc na antybiotyk ,powiedziałam ze mam córke i nie wyobrażam jej pokazać psa w takim stanie gdzie ja nawet takiego widoku nie mogę znieść  no ale pan powiedział ze 8 lat to nie będzie źle a koleżanka miała odebrane dzieci z przedszkola 8 latke i 5 latke to kazał najpierw odwieźć córki do domu a potem przyjechać po psa aby tego nie widziały. Z pyska wylatywały skrzepy z płaczem wzięłam psa do domu . W domu cały czas siedziałam przy suni aby nie wstawała i wycierałam cały czas krew z podłogi i z pyszczka oraz 10 cm skrzepy .Córke ciocia  wzieła bo była przestraszona .Wet wieczorem dzwonił jak piesek powiedziałam ze nie ma siły chodzić zrobiła siku na mate i dalej mocno leci krew z pyszczka . Wet powiedział oby było dobrze i rano proszę na zastrzyk. Niestety Piesek się męczył dużo tych skrzepów i krwi leciało potem zaczeła bardzo szybko oddychać trwało to 3 h  zrobiła pod siebie smolastą kupkę  . I tak w nocy zmarła. Nie wiem czy krwotoku dostała wew . czy że tyle krwi straciła czy też coś z serduchem związane jak tak szybko mocno  oddychała :( chciałam najlepiej po opiniach szukając w swoim mieście wet nie patrząc na koszta chciałam pomóc pieskowi a czuje jak bym przyczyniła się do jego odejścia 😥 cały czas mam ten widok przed oczyma jak weszłam do tego gabinetu a piesek wyglądał jak po rzeźni😪 czy  sunia powinna mieć może zszyte te rany albo zostawiona może powinna być  w placówce pod jakąś kroplówką ? Czy właściwe było zachowanie wet w tej sytuacji? Bo nie wyobrażam sobie komuś oddać w takim stanie psa i kazać iść mu do domu  . Ania 

Link to post
Share on other sites
Dnia 10.04.2021 o 00:32, Usunięcie zębów u psa napisał:

I tak w nocy zmarła

Bardzo,z całego serca |Ci współczuję....Sunia zmarła z powodu wykrwawienia,zapaści naczyniowej.

Nie jestem w stanie wypowiedzieć się co do działań weta,nie wiem jakie badania wykonał przed zabiegiem.Owszem jest pewna dość rzadka choroba występująca u psów,a  dotycząca zaburzeń krzepnięcia,ale to nie jest w tej chwili istotne...Nie wiem,co weterynarz miał na myśli.

Na pewno - moge powiedzieć jedno - pies w takim stanie bezwzględnie wymaga dożylnego podawania płynów i leków zwiększających krzepliwość krwi.Na pewno "lejącego" pacjenta nie wolno wypisać do domu......To jedyny pewnik wynikający z Twojej smutnej opowieści....Bardzo,bardzo mi przykro...

Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź ... dla mnie  mimo że weterynarz ma tyle pozytywnych opinii na internecie to  jest okropnym człowiekiem oddając mi pieska w takim stanie do tej pory nie mogę się pozbierać co chwile mi się przypomina mój piesek patrzący na mnie z zakrwawionym cieknącym pyszczkiem 😭 

Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Usunięcie zębów u psa napisał:

to  jest okropnym człowiekiem oddając mi pieska w takim stanie

Nie wiem,jakim jest człowiekiem,ale weterynarz z niego kiepski..............

Nic juz teraz nie mozna zrobić,stało się...możesz poprosić o kartę zabiegu - wręcz powinnaś.Ciekawa jestem,czy ja dostaniesz...

Siły Ci zyczę i szczerze współczuję...

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...