Jump to content
Dogomania
KarolinaK1987

Bardzo wysokie ALP i Glukoza u Westa

Recommended Posts

Tak więc kupiłam glukometr i wagę kuchenną żeby odmierzac dokładnie posiłki. 

Aktualnie daje 6 jd Caninsulinu rano. W ciągu dnia jest w miarę ok, glukoza spada do 90. Jednak od 18.00 już zaczyna iść do góry :( 

Dzisiaj o 18.40 zjadl suchą Eukanube Diabetic z mięsem. A o 21.00 glukoza 350 :/

Poczekamy jeszcze 2-3 dni może coś się ustabilizuje, a jeśli nie to podzielimy dawki na rano i wieczór. Chociaż wolałabym dawać insulinę raz dziennie, bo niebawem wracam do pracy i będzie problem :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie czy karma diabetic może az tak podnosić poziom cukru?????? Wczoraj kupiłam Eukanube diabetic i po 4 godzinach cukier ponad 400 !! Przy gotowanym jedzeniu nie miał ani razu takich skoków :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, przechodziłam przez te same niepokoje , wg mojego wet wzrost poziomu cukru po podniesieniu dawki insuliny to normalne tzw odbicie i trzeba czekać na stabilizację cukru ok 2 tygodni. I tak też było. Dzięki temu mój został na 1 raz dziennie. Karma niea tu nic do rzeczy choć ja też miałam takie same odczucia. Może się jednak okazać że twój potrzebuje 2 razy dziennie. Myślę jednak że najlepiej byłoby jeszcze poczekać.am naprawdę dobrego wet i on mówi że nie zmienia się dawki co parę dni chyba że jest zagrożenie życia np hipoglikemia. Cukier wieczorem i nocą rośnie u ludzi także. 350 to trochę dużo, ale nie grozi hiperglikemia

Może dawaj mu po południu i wieczorem mniejsze porcje jedzenia niż rano np 1/3 dziennej porcji. Mój psiak po nocy też ma za duży cukier powyżej 200 ale jeśli nie spadnie z czasem przy 1 raz dziennie to tak chyba zostawimy bo 2 razy dziennie zastrzyk i  2 razy dziennie wyprawa do weterynarza to dla staruszka straszny wysiłek i stres. Przecież leczymy psiaki żeby lepiej im się żyło lepiej a nie było idealnie z poziomami. Z tymi cukrami co ma czuje się dobrze i jest szczęśliwy. Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zastrzyki robię sama. Mam też w domu glukometr i mierze co 3 godziny poziom cukru. 

W sumie dzisiaj poziom cukru był super w normie nawet o 20.30 było 150. 

Dopiero teraz o 23.00 cukier znów 370 ale myślę ze musi się unormować bo w dzień już jest bardzo dobrze, nie ma skoków. 

Nie wiem czy dluugi spacer wieczorem oznacza że muszę dać mu coś przegryźć, bo niby wysiłek obniża poziom cukru. Byliśmy dzisiaj wszyscy z piesem na długim spacerze nad wodą i nie wiem czy wtedy porcja jedzenia nie jest za mała, bo bulgocze mu w brzuszku juz przed spaniem.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Och zazdroszczę ci zastrzyków w domu. Ja jestem sama i nie ma kto go przytrzymać więc zostaje weterynarz albo jakaś sąsiadka ale trudno znaleźć kogoś na stałe nawet za pieniądze. Jeśli chodzi o spacery to wysiłek musi być zawsze taki sam bo stała dawka insuliny = stała dawka jedzenia = stała dawka wysiłku fizycznego. Jak się nie trzyma tej zasady cukier skacze i potem znowu musi się stabilizować a wdaje się że to za mało albo za dużo insuliny. Piesek ma już super cukier i szkoda to zniszczyć. Poza tym to staruszek i jak piszą o starych pasach to 20 min 3 albo 4 razy dziennie wystarczy. Pozdrawiam psinkę

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 2.04.2019 o 23:04, KarolinaK1987 napisał:

Ja zastrzyki robię sama. Mam też w domu glukometr i mierze co 3 godziny poziom cukru. 

W sumie dzisiaj poziom cukru był super w normie nawet o 20.30 było 150. 

Dopiero teraz o 23.00 cukier znów 370 ale myślę ze musi się unormować bo w dzień już jest bardzo dobrze, nie ma skoków. 

Nie wiem czy dluugi spacer wieczorem oznacza że muszę dać mu coś przegryźć, bo niby wysiłek obniża poziom cukru. Byliśmy dzisiaj wszyscy z piesem na długim spacerze nad wodą i nie wiem czy wtedy porcja jedzenia nie jest za mała, bo bulgocze mu w brzuszku juz przed spaniem.

 

Witam Karolina, chciałam zapytać o psinkę jak się miewa i czy zdołał go wet ustabilizować. My mamy podniesioną dawkę o 1 jednostke dziennie że względu na wysoki cukier w nocy. Okazało się również przy badaniu moczu że ma tam białko choć nie dużo, ale ma to związek z cukrzycą i trzeba to leczyć i zdaje się że przestać dawać mieso. Nie wiem co to będzie z  jedzeniem wredy. Nie miał żadnych objawów i takie coś. Dlatego o tym mówię gdybyś jeszcze nie sprawdzała moczu. To jest powikłanie które może prowadzić do niewydolności nerek a wtedy wiadomo że robi się tragicznie. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moczu nie badalam ale będę mieć na uwadze. Z insuliną dalej walczymy obecnie 7 jd tylko rano, ale o 23.00 już potrafi wysoko podskoczyć do 300. 

Chyba podzielimy dawki na rano i wieczór. 

U nas na szczęście nie ma problemu z karma Diabetic. Rano je 40 gr karmy+ 30 gr miesa. A wieczorem już 60 gr samej karmy. Wcina odrazu wszystko. 

W dzień ładnie cukier utrzymuje się w granicach normy, ale na noc już gorzej. Rano na czczo ma zawsze cukier ok 220-260. Mierze przed spacerem oczywiście bo wtedy w miarę wysiłku by mu jeszcze spadł. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co do zastrzyków insuliny to też podaje sama bo mąż rano do pracy jedzie. I jeszcze w ciągu dnia 3-4 razy mierze glukometrem poziom cukru. Uszka już takie pokłute że uuuu :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biedne uszka, za parę miesięcy porobią się stany zapalne. Może jak uda się w końcu ustalić dawkę spróbuj przejść na paski Ketodiastics do badania cukru w moczu. Podtykasz pod strumień siuskow porównujesz że skalą i wiesz czy jest powyżej 180. Wygodne i bezbolesne dla psiaka. U nas z nertkami okazało się po wielu badaniach że są to zmiany na tyle niewielkie że jeszcze nie trzeba nic robić ale obserwować jak to w cukrzycy ( tzn badania co 2 miesiące - mocznik i kreatynina we krwi oraz białko we krwi i moczu). Ja nie mogę robić mu zastrzyków bo dostaje furii i gryzie choć w każdej innej sytuacji jest bardzo łagodny i ciapowaty. Totalny kłopot, bo musi psina codziennie kawał drogi się nadreptac, a przecież jest stary i chory. Ech....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 10.04.2019 o 21:58, FioiPimp napisał:

Biedne uszka, za parę miesięcy porobią się stany zapalne. Może jak uda się w końcu ustalić dawkę spróbuj przejść na paski Ketodiastics do badania cukru w moczu. Podtykasz pod strumień siuskow porównujesz że skalą i wiesz czy jest powyżej 180. Wygodne i bezbolesne dla psiaka. U nas z nertkami okazało się po wielu badaniach że są to zmiany na tyle niewielkie że jeszcze nie trzeba nic robić ale obserwować jak to w cukrzycy ( tzn badania co 2 miesiące - mocznik i kreatynina we krwi oraz białko we krwi i moczu). Ja nie mogę robić mu zastrzyków bo dostaje furii i gryzie choć w każdej innej sytuacji jest bardzo łagodny i ciapowaty. Totalny kłopot, bo musi psina codziennie kawał drogi się nadreptac, a przecież jest stary i chory. Ech....

Eee stany zapalne to raczej watpie bo mu zawsze przemywam spirytusem i robie nakłuwaczem z zestawu to jest sekunda wystrzału :) 

W tym momencie mamy juz ustabilizowany w miare cukier. Rano dostaje 6 jd. i 65 gr karmy i o 19.00 3 jd. i tez 65 gr karmy.

Wieczorem o 21.00 miał cukier 136, wiec juz jest ok. Rano na czczo 190 wiec jeszcze troche wysokie ale dopiero od 3 dni dostaje insuline podzieloną na 2 dawki. Mysle, ze opanowalismy cukrzyce i na cale szczescie z suchą karmą tez sie polubił. Chciałabym zeby jedynie troche przybrał na wadze bo spadł z wagi na poczatku chorowania i taki chudy mi sie wydaje. Jemy Eukanube Diabetic,  nie wiem czy nie zamienic na Trovet Diabetic. Bo do Royala nie mam przekonania ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajnie że jest już stabilny, naprawdę bardzo się cieszę. My jeszcze walczymy o pozostanie na insulinie 1 raz dziennie. Waży 13 kg bierze teraz 9 jednostek więc mamy jeszcze 4 jednostki rezerwy. Może się uda a jak nie to też przejdziemy na 2 razy dziennie bo po nocy ma cukier ok 250. W dzień jest w normie w górne granicy. Mój psiak też jest chudziak, ale po pierwsze jak utyje to znowu potrzebuje więcej insuliny a po drugie jakoś więcej jak 150 gr karmy i 80 gr mięsa dziennie na 3 porcje mu nie wchodzi. Mięsa zjadł by więcej ale te nerki. W ogóle nie powinien ale muszęu zawinąć w mięso hepatil na osłonę wątroby. Staram się żeby cukru były lepsze ale i tak jest ogromna różnica w jego zachowaniu i samopoczuciu. Co do karmy royala zaproponował mi weterynarz psiak poludil i tak zostało. Tamtych pozostałych nie próbowałam. Podobno najważniejsze żeby miała dużo włókna i mało węglowodanów. A czy masz jakiś pomysł na zdrowe dla nich przekąski nagrody. Mój bardzo lubi bekonowe paski puriny ale podejrzewam że może tam być cukier albo inne wysłodki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...