Jump to content
Dogomania

PSEUDOHODOWLA ONKÓW-dramat i syf??Ok.Sochaczewa!


kometa
 Share

Recommended Posts

Astarhot- z ta zamiana ,cos w tym jest:hmmmm:
Szkoda ,ze nie mozemy owczarkow na yhorki przemienic;)
a tak na powaznie,pies jest psem i nalezy pomoc , gdy jest podejrzenie o znecanie ,a nie udawac ze sie nie widzi tragedi bo psy sa nie w modzie.
Ojej jaka bylaby walka na tym dziale miedzy dogomaniankami z roznych ugrupowan,gdyby to byly te tzw.modne rasy:angryy: A tak poniewaz psy sa "pospolite ",nie chodliwe nikt nawet palcem nie kiwnie ,zeby pomoc:mad:
To jest prawdziwa tragedia dla psow,smutna prawda.:-(
Moze gdyby byly np.oskalpowane to cos by sie ruszylo w "interesie:diabloti:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Astaroth'][COLOR=black][FONT=Verdana]nie mówię że nie można ale która organizacja się podejmie? Jak to brzmi w wiadomościach np. "Organizacja jakaś tam uratowała psy z pseudohodowli, wszystkie będą leczone, a potem trafią do adopcji" a jak brzmi " [B]Organizacja jakaś tam zabrała psy z pseudohodowli wszystkie zostały uśpione bo wykazywały agresję wobec ludzi", wątpię żeby ktoś zaryzykował szczególnie w okresie rozliczeń podatkowych[/B]. [/FONT][/COLOR]
[COLOR=black][FONT=Verdana]No tak nie na temat, ale przynajmniej wątek podnosimy, może jednak jakaś fundacja tu zajrzy. [/FONT][/COLOR]

[COLOR=black][FONT=Verdana]Trzeba zmienić w tytule ONki na yorki, to na pewno będzie większe zainteresowanie[/FONT][/COLOR]
;)[/quote]


Idzie ,idzie , wejdz w moj czarny banerek i zobaczysz ,ze idzie .

Link to comment
Share on other sites

[quote name='niufek']Idzie ,idzie , wejdz w moj czarny banerek i zobaczysz ,ze idzie .[/quote]

[COLOR=black][FONT=Verdana]szczerze powiedziawszy to nie wiem do końca o co chodzi w tej sprawie, są głosy że te psy nie były wcale agresywne, to po prostu jedna z tych spraw na dogo w której nie wiadomo komu wierzyć, albo może ja nie wiem komu bo jestem tu za krótko. Mi chodzi o tą sprawę:[/FONT][/COLOR]

[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f936/rozmnaza-szkoli-psy-tosa-inu-do-walk-makabra-w-podzelowskiej-wsi-134201/[/URL]



[COLOR=black][FONT=Verdana]relacja była w TV i nie zauważyłam żeby jakaś organizacja się podjęła. Pewnie dlatego że nie widomo co z tymi psami zrobić jak się już uda odebrać, a szczerze powiedziawszy to chyba dla tych psów bardziej humanitarne było by uśpienie bo prędzej czy później przy takiej selekcji każdy zostanie zagryziony przez silniejszego towarzysza i aż strach pomyśleć gdzie trafiają szczenięta, kto je kupuje i w jakim celu.[/FONT][/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

Czy w piasek glowy wsadzily wszystkie organizacje prozwierzece? imilosnicy owczarkow niemieckich?,milosnicy zwierzat???????

Mysle ze tj ktos napisal wczesniej ,ze nalezalo napisac np.mopsy,czy buldozki itd sa w potrzebie ,to od razu bylaby pomoc:angryy:

Link to comment
Share on other sites

Kometa, a Ty dzwoniłaś czy pisałaś do SdZ? Bo z pisaniem maili do organizacji to jest tak, że odpowiedzą Ci za kilka dni, lub w ogóle. Może po prostu jakby każdy obecny tutaj na wątku napisał maila do SdZ i dodtakowo Twoja znajoma mogłaby przedstawić dowody na to w jakim stanie wzięła psa to można byłoby coś ruszyć. Inaczej czarno to widzę.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

tak malo jest milosnikow tej rasy chetnych do pomocy?:-(

Na jednym z watkow wyczytalam ze nik-Peter Beny to milosnik owczarkow niem.,jest takze fundacja ratujaca owczarki niem.Moze do nich sie zwrocic o pomoc dla tych biedakow?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Witam. Przypadkiem znalazłem ten temat. Mam psa z tej hodowli. Zawsze chciałem mieć owczarka niemieckiego. Pomyślałem że nie musi być z rodowodem bo po co... Szukałem ofert w okolicach sochaczewa. I znalazłem tą własnie hodowle. Psa zakupiłem rok temu. Przyjechałem z tatą do hodowli przywitał nas miły pan obejrzeliśmy szczeniaki i wzielismy jednego z nich. Szczeniaki były zdrowe do jedzenia dostawały mięso z ryżem lub kluskami do tego witaminy. Własnie jakieś pół roku temu sie dowiedziałem że marł ten właściciel i hodowlą zajmuje sie ktoś inny... Ta historia opisana w czesniej to prawda. Jego syn zmarł na raka, biedny chłop zaczął pić a że miał problemy z sercem zmarł na zawał... Wczesniej wyglądało tam wszystko ok. Widać było że facet lubi psy. Ksiązeczka zdrowia tak jak należy i wszystko inne też. TEraz nie wiem jak tam jest ale jeżeli jest tam taki syf i szczeniaki się męczą trzeba coś z tym zrobić :/

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

witam, niestety przez własną głupotę też mam pieska z tej hodowli... pisałam już zresztą o tym ( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1148/malenki-onek-boi-sie-nawet-domownikow-140320/[/URL] ), bo kiedy mała do nas przyjechała bała się wszystkiego, jest o niebo lepiej i okazała się przemiłym psiakiem, powoli dochodzi do siebie... wita sie przez pół godziny jak tylko wracam do domu, i nie odstępuje mnie na krok w ogrodzie.
nie jestem pewna czy chodzi konkretnie o tą hodowlę, ale mogę jutro sprawdzić w książeczce. napewno był to Juliopol i również powitał nas poooootężny pan, a później synek i 2 szczeniaczki. ogłoszenie mama znalazła na allegro.
moja książeczka była wporządku, mam nawet "pieczątkę" hodowli. w samochodzie pies jechał grzecznie na kolanach, ale kiedy z niego wyszła... koszmar. w ogóle nie chciała do nas podejść, kuliła uszy przy lekko podniesionym głosie, gwałtownych ruchach itp.
hodowca twierdził, że psy karmi mięsem, bo ma blisko masarnię, ale u weta okazało się, że jest lekko "krzywy" - niedobór witamin, które dostaje, ale nie wiadomo jaki będzie tego finał.
kiedy tam byłam w maju było chyba 9 psów. 8 po dwa w czterech kojcach(za stodołą) i 1 na podwórku. kojce - powiedzmy, że w normie, ale małe, psy w miarę wyczesane. w stodole mieszkanie dla szczeniaczków, na zewnątrz ogrodzone płotkiem, a tam trochę dużo kupek. przy kojcach ogrodzony kawałek pseudotrawnika, nie koszonego chyba nigdy. pan powiedział, że psy są wypuszczane, ale chwilowo boi się kleszczy. dalej nieduży wybieg z klepiskiem, a tam kilka szczeniaków i buda.
tak to mniej-więcej wyglądało, w maju, chociaż nie wiem, czy to na pewno o tą hodowlę chodzi ( [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1976883_owczarek_niemiecki_owczarki_niemiecki.html[/url] ). żałuje, że nie wpadłam na ten wątek wcześniej, chociaż z drugiej strony - Roma jest u nas dopiero 2 miesiące, umierałam ze strachu co będzie dalej, jak tylko u nas się pojawiła, a ja już nie wyobrażam sobie bez niej życia.
jeśli mogę coś pomóc w tej sprawie, to jestem do dyspozycji

Link to comment
Share on other sites

  • 6 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...