agaga21 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 nataliaa, do kogo jest podany numer kontaktowy?do właścicieli? bo jeśli tak to trzeba by zmienić. Quote
agaga21 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 przydał by się nowy tekst do allegro. ten co jest jest nieaktualny a ja nie mam głowy do pisania:oops: więc proszę o pomoc. z ciepłego domku trafi do schronu?łagodnyAMSTAFF (612336318) - Aukcje internetowe Allegro Quote
natalia_aa Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Zmień Aga oczywiście na mój: 661-665-695. Quote
natalia_aa Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Jeszcze nikt nie dzwonił, zależy czy york to suka czy samiec, do samca nie dam... Jak suka to musiałabym sprawdzić. Quote
agaga21 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 dostałam maila: Treść wiadomości: Witam mam pytanie czy Stefan pogodzi się z Yorkshire Terrier w mieszkaniu ? Pozdrawiam. odesłałam do natalia_aa na telefon. Quote
agaga21 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 natalia_aa, ja się nieśmiało przypominam....:cool3: już ty wiesz o co chodzi!:evil_lol: a właśnie! może udało by się stefkowi nowe fotki porobić? Quote
natalia_aa Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Wiem o co chodzi, tyle, że ja od niedzieli leżę chora w domu! Egzaminy za pasem, a ja mam głowę kwadratową, bo Banxa próbuje pozjadać swoich nowych właścicieli i mam lekko gorącą linię! Ale załatwię to kochana, tak szybko, jak to tylko będzie możliwe! Quote
agaga21 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 ok, to czekam cierpliwie...przypomnę się za jakiś czas a ty się kuruj. Quote
pinkmoon Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 pomyslalam ze podniose temat, moze ktos zauwazy Stefana? niedlugo pewnie bedzie dodany do zbiorczego tematu astow z Gdyni, ale skoro wczesniej mial wlasny watek, to nie zaszkodzi tu cos napisac. Stefan od miesiaca przebywa w schronisku, jakos sobie radzi, ale widac, ze strasznie teskni za ludzmi. nadal bardzo cieszy sie na widok kazdej osoby jaka zatrzymuje sie przy jego boksie, jednak jest juz troche zrezygnowany w porownaniu z entuzjazmem, jaki okazywal na samym poczatku. Na spacerach zachowuje sie idealnie, ladnie chodzi na smyczy, nie ma problemow z innymi przechodzacymi zwierzakami i ich wlascicielami. mozna mu bez problemu wkladac i zakladac kaganiec. Dopiero poza schroniskowym boksem ujawnia sie jego wesola natura - lubi przebywac na dworze, uwielbia bawic sie patykami i tarzac w trawie ;) kilka zdjec: Quote
natalia_aa Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Generalnie padam z nóg i nie widzę na oczy, więc być może tekst ogłoszeniowy jest nieco nieskładny, jutro jeszcze na niego spojrzę, póki co: „STEFAN” – niespełna 5 letni, wykastrowany amstaff. Psiak, który w sposób perfidny został porzucony przez swoich dotychczasowych właścicieli. Przyprowadzili go oni do gdyńskiego schroniska, jako psa bezdomnego, znalezionego gdzieś na trasie, w ciasnej kolczatce z zaostrzonymi kolcami… takiego nam zostawili. Przerażonego, zagubionego… nie wiedzące dla czego z dnia na dzień z kanapy, ciepłego domu trafia za kratki. Nie wiedział dlaczego nie ma przy nim jego ludzi… Stefan do tej pory mieszkał z dziećmi, wychowywał się z kotem, w stosunku do innych czworonogów raczej nie przejawia agresji. Stefan kocha ludzi, jest ślepo wpatrzony w człowieka, cały czas dopomina się o pieszczoty, na każdą najmniejszą oznakę zainteresowania wystawia się do głaskania, liże po rękach. Momentalnie przekonuje się do wszystkich nowych osób. Pozwala sobie odbierać zabawki, jedzenie. Na spacerach ładnie chodzi na smyczy, jest wpatrzony w przewodnika, nie ma żadnego problemu w opanowaniu go. Stefan jednak z racji tego, że całe swoje dotychczasowe życie spędził w ciepłym domu nie bardzo potrafi się odnaleźć w schroniskowych warunkach, próbuje zwrócić na siebie uwagę każdego, kto mija jego boks, z nadzieją, że zostanie zauważony i zabrany do domu… Z nadzieją, że ktoś mu pomoże. Odpowiednio poprowadzony będzie świetnym kompanem wspólnych spacerów, zabaw, szaleństw i będzie najlepszym przyjacielem do końca jego dni, Szukamy dla Stefana osoby odpowiedzialnej, konsekwentnej, cierpliwej, szukamy domu, w którym zostanie do końca swoich dni, szukamy kogoś kto obdarzy go miłością i otoczy domowym ciepłem. Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcyjnej. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie chęci adopcji pod numerem 661-665-695 lub mailem: [email protected] Quote
agaga21 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 poprawione allegro: bestialsko porzucony przez pana....łagodnyAMSTAFF (628951440) - Aukcje internetowe Allegro Quote
agaga21 Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 dzięki Asior "moje"allegrowe psiaki będą miały już niedługo takie piękne aukcje jak teraz ma stefek! bestialsko porzucony przez pana....łagodnyAMSTAFF (637793692) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla każdego. Quote
natalia_aa Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Aga ogromnie dziękuję! Allegro jest piękne. Myślałam o Tobie, tzn. o Twej prośbie, nawet z Nafi była umówiona, niestety deszcze popsuł nam plany, umówiłyśmy się, że jutro pstrykniemy kilka zdjęć (o ile znowu deszcze nie pokrzyżuje nam planów). Quote
agaga21 Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 natalia_aa napisał(a):Aga ogromnie dziękuję! Allegro jest piękne. Myślałam o Tobie, tzn. o Twej prośbie, nawet z Nafi była umówiona, niestety deszcze popsuł nam plany, umówiłyśmy się, że jutro pstrykniemy kilka zdjęć (o ile znowu deszcze nie pokrzyżuje nam planów). allegro piękne bo Asior zrobiła mi piękny szablon:loveu::loveu::loveu: a na zdjęcia czekam cierpliwie;) Quote
agaga21 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 marzena r. zalicytowała stefka na allegro.oczywiście usunęłam ofertę i napisałam by zadzwoniła do ciebie natalia_aa. mam nadzieję że zadzwoni i okaże sie poważnie zainteresowana a zalicytowała z rozpędu ;) Quote
pinkmoon Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 oo, trzymam kciuki! Tak Stefan prosi o domek... a tak się będzie cieszył, jak znajdzie właściciela ;) Quote
natalia_aa Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Stefan zamieszkał dzisiaj w nowym domu w Solcu Kujawskim (16 km od Bydgoszczy). Zamieszkał z p. Krzysztofem, p. Joanna, 3 letnim Maksem i 8 letnim kotem Harley'em. Państwo mieli już wcześniej amstaffa z Bydgoskiego schroniska, niestety nie udało się wyleczyć nowotworu wątroby. Nowa mamusia Stefana zadzwoniła do mnie, po dotarciu do domu, że pies jest świetny i jak na razie o wiele grzeczniejszy od wcześniejszego Groszka. Całą drogę praktycznie przespał, jest bardzo spokojny i usłuchany, przypomniało mu się nawet, że potrafi "siad i "podaj łapę". Ponadto, gdy nasiusiał w domu, uciekł w przerażeniu na balkon i nie chciał wrócić do pokoju, co, jak już wspominałam wcześniej potwierdza przypuszczenia, że pies był bity. Nie mniej jednak, jak na razie wszystko w jak najlepszym porządku i oby tak dalej. Quote
agaga21 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 natalia_aa napisał(a):Stefan zamieszkał dzisiaj w nowym domu w Solcu Kujawskim (16 km od Bydgoszczy). Zamieszkał z p. Krzysztofem, p. Joanna, 3 letnim Maksem i 8 letnim kotem Harley'em. Państwo mieli już wcześniej amstaffa z Bydgoskiego schroniska, niestety nie udało się wyleczyć nowotworu wątroby. Nowa mamusia Stefana zadzwoniła do mnie, po dotarciu do domu, że pies jest świetny i jak na razie o wiele grzeczniejszy od wcześniejszego Groszka. Całą drogę praktycznie przespał, jest bardzo spokojny i usłuchany, przypomniało mu się nawet, że potrafi "siad i "podaj łapę". Ponadto, gdy nasiusiał w domu, uciekł w przerażeniu na balkon i nie chciał wrócić do pokoju, co, jak już wspominałam wcześniej potwierdza przypuszczenia, że pies był bity. Nie mniej jednak, jak na razie wszystko w jak najlepszym porządku i oby tak dalej. cuuuudoooownieee!!!!:multi::multi::multi:stefanek zapadł mi w serce bardzo, każdemu go polecałam i w koncu ma dom!!!:lol::lol::lol: Quote
MagYa^^ Posted July 22, 2009 Author Posted July 22, 2009 Jak dobrze, że historia Stefanka dobrze się skończyła... Zmienię temat i do przeniesienia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.