Jump to content
Dogomania
pykpyk

Karma dla wybrednego labradora.

Recommended Posts

Witam, 

 

Mam 5 miesięcznego labradora. Które karm polecanych wyróżniają się również pod względem smakowitości? Próbowałem póki co brit premium, care (lamb&rice) oraz ariona z łososiem i za każdym razem to samo - pierwsze 2-3 dni wcina, później podchodzi do miski i nawet jej nie tknie bez dosmaczenia. Wielu z was radziło nie przejmować się tym i zabierać miskę po kilkunastu minutach aż to skutku jednak nie oszukujmy się - jest to szczeniak więc w tym wieku musi zjeść to swoje dzienne zapotrzebowanie. 

 

Cena jaką mogę przeznaczyć na karmę to ok. 12zł/kg.

 

Karmy które póki co zwróciły moją uwagę to:

 

-Markus-Muhle (zwykły bądź black angus)

-Exclusive of Gosbi

-Canivera

-Husse ( wet. polecił dla niejadków )

 

Macie jakieś swoje typy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mam w domu wybredniaka i już pogodziłam się z polewaniem każdej porcji olejem z łososia.

Nie karmiłam żadną z tych karm oprócz markusa black angus i nam się ta karma nie przyjęła, bo to nie są stanardowe chrupki, tylko prostokątne, twarde "pałki", których pies za nic w świecie nie chciał gryźć. Jeśli twój lubi gryźć i żuć twarde smaki to nie powinnaś mieć tego problemu ;)

 

Jeżeli masz czas, chęci i miejsce w zamrażarce, to dla takiego niejadka najtaniej i najsmakowiciej wyszłoby Ci albo gotowanie, albo barf ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja z wymienionych mogę polecić Husse. Moja shihtzaczka poznała (głównie w ramach próbek) około 40 różnych karm, a różne rodzaje Husse jako jedyne (prócz Acany Grasslands i Planet Pet Society bez zbóż) zjada na dłuższą metę bez kaprysów. Szczególnie podeszła nam wersja Lax & Ris, po której ma dodatkowo bielutki włos tam, gdzie ma być biały. Po Optimalu Mini robi się w tych miejscach biszkoptowa. ;)

Husse ma specyficzną formę sprzedaży, bo tych karm nie ma z reguły w sklepach  - zamawia się bezpośrednio u lokalnego dystrybutora z darmową dostawą do domu. Na dobry początek możesz poprosić o konsultację i darmowe próbki, bo takimi dysponują. Mają na razie jedną bezzbożówkę - kurczaka z ziemniakami, mają też kurczaka i jagniecinę w opcjach dla dużych ras.

 

Wielu właścicieli większych psów chwali sobie karmy od Planet Pet Society - nie tylko dwie bezzbożówki, ale także "tradycyjne" zbożowe formuły dla dużych / aktywnych ras. Inne "smakowite" opcje dla Ciebie to np. Fish4Dogs albo Marp - sprawdź, czy ceny będą się mieściły w Twoim budżecie. 

 

Markus-Muhle to faktycznie specyficzne karmy, bo tłoczone na zimno. Mają postać większych, twardych wałeczków, na tyle kruchych, że da się je przełamać w palcach. Nie pachną intensywnie, nie są tłuste w dotyku ani nie mają żadnej obsypki z wierzchu. Jedne psiaki za nimi szaleją i nie chcą już zwykłych ekstrudowanych krokietów, a inne się do nich nie przekonują - możesz zamówić próbki (za 15 złotych dostałam cały karton MM i bliźniaczej  Lupo Sensitiv - razem około 30 próbek w sumie trzech rodzajów karmy) i zobaczyć, jak podejdą Twojemu psiakowi. Plusem tego typu karm jest to, że można je spokojnie spakować do kieszeni jako spacerowe smaczki - kompletnie nie brudzą.

 

A jeśli Twój psiak nie da się przekonać do tradycyjnych krokietów, zawsze pozostają karmy wypiekane (Magnusson), półmiękkie (Bosch Soft+) albo liofilizowane (Alpha Spirit). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co sądzicie o gosbi? też słyszałem wiele dobrego :) o próbki na pewno napiszę

 

Ja "siedzę" raczej w żywieniu małych psiaków. Jedno mogę powiedzieć - w ich przypadku Gosbi raczej chwalone, chociaż osobiście nie wypróbowałam. Jakoś po odkryciu Husse niespecjalnie szukałam dalej.  

 

A jest jeszcze jedna sprawa... Twój psiak nie jest czasem na etapie wymiany zębów? może dlatego mniej chętny na suche... Próbowałeś trochę namoczyć tę karmę ciepłą wodą lub rosołkiem? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
tak, próbowałem już woda, rosołem, 'wkładką' i na prawdę trzeba się namęczyć żeby zjadł ta porcję, a jak Husse wypada jakościowo względem pozostałych karm?

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak, próbowałem już woda, rosołem, 'wkładką' i na prawdę trzeba się namęczyć żeby zjadł ta porcję, a jak Husse wypada jakościowo względem pozostałych karm?

 

Jak wypada Husse? Hmmm... Powiem tak: to nie jest Acana, Purizon ani Orijen. Nic 'holistycznego i nowatorskiego', ale to całkiem porządne tradycyjne karmy, w większości zbożowe, ale bez kukurydzy i soi. Zdarza się pszenica. Są wersje tylko z ryżem (Sensitive) i bezzbożowa z ziemniakami. 

U mojej Tiny akurat się sprawdziły - wybawiły mnie od problemów z drapaniem się i z uszami na szczenięcych Royal Canin. Nie mam zastrzeżeń. Przy Orijenie (powoli wprowadzanym) przytrafiają się biegunki, na Acanie wypróżnienia w 'stałej' formie, ale nawet 4-5 razy dziennie, jeśli Tina zje pełną dzienną dawkę. Przy Husse tego typu problemów nie ma, a i włos mi się podoba, zwłaszcza przy łososiowej wersji. 

 

Twój labek to jeszcze junior, więc porównam Ci na razie wersje juniorskie karm, które wymieniłeś:

- Husse Valp Maxi (dla dużych ras) - na pierwszym miejscu min. 58% kurczaka, na drugim miejscu ryż, na czwartym i piątym pszenica; chondroityna i glukozamina 1000 mg / kg;

- Husse Valp Lamm & Ris - na pierwszym miejscu jagnięcina 28%, na drugim ryż, na trzecim, czwartym i piątym: częściowo hydrolziowany kurczak, ryba i tłuszcz zwierzęcy; pszenicy brak, jedynym wypełniaczem jest ryż w ilości ok. 25%; brak glukozaminy i chondroityny;

- Husse Valp Sensitive - na pierwszym miejscu min. 59% kurczaka, na drugim miejscu ryż, następnie tłuszcz zwierzęcy, siemię lniane, hydrolizowane białko kurczaka; brak pszenicy; brak glukozaminy i chondroityny;

- Canivera Puppy & Junior Large Breed: na pierwszym miejscu suszony kurczak (27,5%), na drugim kukurydza (niestety), dalej ryż, tłuszcz zwierzęcy, dehydratyzowane białka zwierzęce; chondroityna i glukozamina: zaledwie po 50 mg / kg;

- Canivera Puppy & Junior Lamb & Rice All Breeds: na pierwszym miejscu suszona jagnięcina (18,5%, więc niewiele),dalej kukurydza, ryż, tłuszcz zwierzęcy, dehydratyzowane białka jagnięce bez podanego udziału procentowego; chondroityny i glukozaminy brak;

- Exclusive of Gosbi  Puppy dla szczeniąt ras średnich i dużych: na pierwszym miejscu suszone mięso kurczaka (28%), ryż (22%), tłuszcz z kurczaka (konserwowany mieszaniną tokoferoli), suszone ryby (9%), suszona jagnięcina (9%); chondroityna 1000 mg / kg;

- Exclusive of Gosbi Junior Lamb & Fish dla szczeniąt ras średnich i dużych: na pierwszym miejscu suszone mięso jagnięce (34%), ryż (33%), suszony łosoś (9%), mączka rybna suszona w niskiej temperaturze (6%); chondroityna 1000 mg / kg;

- Markus-Muhle Black Angus Junior: na pierwszym miejscu mielone wysuszone mięso wołowe - black angus (20,2%), następnie mielony brązowy pełnoziarnisty ryż, mielone suszone mięso z kaczki (9,1%), mielona pełnoziarnista kukurydza, mielone suszone mięso ze śledzia (5,6%); chondroityny i glukozaminy brak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za szczegółowe porównanie! Acana z tego co widzę wcale dużo drożej nie wychodzi lecz nie pamiętam żeby ktoś polecał ją dla niejadków. Czekam na odpowiedź w sprawie próbek husse, zobaczymy, jeśli się przyjmie to przy niej zostanę, bo powoli mam dosyć klęczenia nad każdą porcją karmy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Acana z tego co widzę wcale dużo drożej nie wychodzi lecz nie pamiętam żeby ktoś polecał ją dla niejadków. 

 

Mojej wybrednej mordzie najlepiej wchodzi Acana Grasslands (i chyba najładniej pachnie), za nią jest A. Ranchlands. A. Pacifica już entuzjazmu nie budzi, chociaż kudłata ogólnie lubi rybne smaki. Jeśli byłbyś skłonny wskoczyć na tę półkę cenową, to może zerknij też na Marp? niejadki ponoć się zachwycają...

 

A z tych, które podawałeś od początku, i tak Gosbi oraz Husse nieźle się prezentują. Z Gosbi zwłaszcza ta wersja z jagnięcinką i rybką może okazać się smakowita.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisząc Acana miałem na myśli jej podstawową wersję która kosztuje bodajże około 14zł/kg, te droższe wersje o których wspominasz niestety wychodzą grubo poza mój budżet, tak samo Marp. Zostanę na razie przy tym Husse, bądź Gosbi jeśli ta pierwsza nie zasmakuje.. chyba, że ktoś poleci coś o czym wcześniej nie wspominałem? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet "podstawowa" Acana jest bardzo dobrą karmą i warto ją wypróbować. Jeśli Twój psiak z drobiem nie ma żadnego problemu, to ta wersja jak najbardziej może się sprawdzić. Ja po nią nie sięgałam, bo miałam podejrzenie, że psica uczulona na kurczaka, indyka nie toleruje wcale... także zaczęłam przygodę z tą marką od A. Lamb & Okanagan Apple (i ta bardzo pomogła w zwalczeniu uporczywego drapania się). Później w ramach rotacji były A. Grasslands i A. Ranchlands. Jak wspomniałam, za A. Pacifica suńka nie przepada. Husse i Gosbi obie warte uwagi. Zerknęłabym jeszcze na Fish4Dogs lub Planet Pet Society. Z tańszych karm chwalą sobie internauci np. Boscha w wersji z rybą i z jagnięciną. No i zostają, jak napisałam wcześniej w tym wątku, (jeśli pies zwyczajnie nie da się namówić na suche ekstrudowane krokiety) karmy wypiekane (Magnusson), półmiękkie (Bosch Soft+) albo liofilizowane (Alpha Spirit).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałam ostatnio reklamę nowego Brita Care bez zbożowego. Worek 12 kg w granicach 200 zł Cena bardzo podobna do Gosbi z ryżem ale Gosbi 15 kg Brit 12 kg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałam ostatnio reklamę nowego Brita Care bez zbożowego. Worek 12 kg w granicach 200 zł Cena bardzo podobna do Gosbi z ryżem ale Gosbi 15 kg Brit 12 kg

 

@Anka, ale autor wątku różne opcje Brita wypróbował, o czym pisał w pierwszym poście: Próbowałem póki co brit premium, care (lamb&rice) oraz ariona z łososiem i za każdym razem to samo - pierwsze 2-3 dni wcina, później podchodzi do miski i nawet jej nie tknie bez dosmaczenia.

Może psiakowi akurat Brit nie podchodzi (ja próbowałam różnych smaków z linii Petit i Carnilove - entuzjazmu też nie było). Poza tym, jak się nie mylę, w praktycznie każdej opcji Brita masz "białko" pochodzące z wszystkiego poza mięsem, a Gosbi jednak zawiera przede wszystkim suszone mięso, no i spore dawki dodatków na stawy, więc wydaje się lepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Husse też mu nie podchodzi. Wydaję mi się, że zrobiliśmy wielki błąd karmiąc go na siłę (dokładając do każdej porcji jakąś 'wkładkę') byleby tylko zjadł co ma w misce przez co teraz do suchego podchodzi bardzo sceptycznie. Zmienię chyba taktykę na parę dni, miska z karmą na 20min później do widzenia i zaobserwuję co się będzie dziać.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oprócz czasowego ograniczenia miski na czas jedzenia dla psa,warto pamiętać aby posiłku i były np 2 razy dzienne o stałych porach,jeżeli nie skusi się za pierwszym razem,to za drugim już na pewno tak,tylko bez żadnych wkładek i dodatków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...