gunia Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Trasa na Gdańsk bywa czasem ostatnią drogą bezpańskich psów i kotów. Trudno się dziwić jej złej reputacji...codziennie przejeżdża nią tysiące samochodów osobowych i taka sama ilośc tirów... Ile ginie zwierząt na tej trasie widać od razu na poboczach, ile umiera potrąconych zdala od niej...tego niestety nie wie nikt... Dzisiejsze popołudnie. Załuski koło Płocka. Postój na stacji benzynowej. Kilka samochodów, dzień jak codzień... Nagle uwagę skupia pies... Pies niezykły bo przypominający psa jak z wystaw, tylko że tak sponiewierany, że aż płakać się chce...Suka owczarka niemieckiego? Niemożliwe, a jednak. Podchodzi do samochodów, patrzy tęsknym wzrokiem na otaczającą ją rzeczywistość...szuka kogoś, nie...szuka jedzenia. Szybko połyka jedzenie kupione na stacji. Połyka, nie gryzie. Jest cała w błocie, nie ma obroży. Przy próbie odjechania opiera się łapami o szybę kierowcy i płacze. Autentycznie płacze. Nie można jej tu zostawić, nie można zostawić tutaj psa, który tak kocha człowieka, jest tak ufny wobec ludzi i niestety samochodów... Czy to ona jest efektem panującej mody na ONki? Niestety chyba tak.. Suka została zabrana do Warszawy, ma około roku. Jest w tym momencie w hoteliku pod Warszawą, gdzie ma odpowiednią opiekę. Jest przyjazna, ufna, energiczna. Niestety potrzebujemy pomocy finansowej na dalsze utrzymanie i na STERYLIZACJĘ ponieważ suka jest najprawdopodobniej szczenna...:placz: Błagam wszystkich Dogomaniaków o pomoc finansową, o wsparcie... Po sterylce będzie ona mogła poszukać dobrego i odpowiedzialnego domu. Oto mój mail [email protected] proszę o wsparcie, czy tutaj na wątku, czy poprzez maila! A oto nasza Księżniczka: Quote
jolek68 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Jesuuuu :crazyeye: takie cudo wyrzucili :mad: pewnie dlatego że szczenna z nierasowym :angryy: Quote
MartynaP Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 :-( co ci ludzie robią noo Umiaru nie znaja!! niewiedza kiedy przestac te biedne zwierzaki pozucac!!! Normalnie krew mnie zalewa-co za bałwany!!! Jednak to prawda ze : czasami najwiekszą bestią jest człowiek!!! Quote
beka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Podnosze sunię, biedactwo kochane. W jakich okolicach sunia przebywa? Quote
jolek68 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 może ktoś się zlituje i zrobi suni jakiś bazarek :-( jak się potwierdzi że szczeniory będą jednak to kasy dużo trza :shake: Quote
maarit Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Co z naszym gatunkiem sie dzieje? :placz: Quote
Kana Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Boże jaka piękność. A czy nie myślicie o sterylce aborcyjnej ? Tyle psów szukam domu kolejnych kilkanaście to już w ogóle... ehh :( Sunia przebywa w hotelu w Warszawie z tego co wyczytałam. Może tam zostać ? Ktoś ją opłaca czy szukamy DT ? Quote
gunia Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Oglądała ją pani weterynarz, oceniła wiek i stwierdziła, że jest we wczesnej ciąży...:placz: Sterylka aborcyjna jak najbardziej wchodzi w grę tylko jest kłopot, bo nie mamy na hotelik od niedzieli i właśnie na zabieg... Dom tymczasowy byłny zbawieniem, ale jak tu cholera taki znaleźć chociaż na czas sterylki i po sterylce bo bez tego zabiegu nikomu jej nie wydamy. Quote
mimoza Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 W tytule watku jest napisane, ze suka jest rasowa. Czy w takim razie po numerze tatuazu nie mozna dojsc do hodowcy i wlasciciela? Moze chociaz hodowca pomoglby... Quote
Irkowa Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 nie ma tatuazu. czip bedzie sprawdzony dzisiaj . Quote
kometa Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 a czy wiadomo jak sie zachwouje w mieszkaniu? Quote
Kana Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Z tym rasowa to chyba niezła zmyła. Ja bym proponowała zmienić tytuł. Ze zbieramy na sterylke aborcyjną. Quote
gunia Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Kana, może i pies nie ma rodowodu skoro nie widać tatuażu, ale przyznasz, że to pies o wiele bardziej przypominający owczarka niemieckiego niż 90% "psów w typie owczarka" jakie szukają tutaj domu i jakie są proponowane ludziom szukającym owczarków do adopcji. Zdarza się też, że tatuaż się z różnych powodów ściera. Ale tak czy siak nikt się do mnie nie odezwał w sprawie suni... Quote
jolek68 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 gunia a ona nadal w hoteliku??? :shake: Quote
gunia Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Sunia nadal w hoteliku, który jest opłacony do jutra zatem jesteśmy w czarnej d... brzydko mówiąc. Mogę dać 30 złotych, nie więcej bo już mam zaległą wpłatę za psa na tymczasie i aż mi wstyd, że się z nie wyrabiam ze wszystkim. Quote
jolek68 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 u mnie też krucho z kasą :shake: a wydatków :crazyeye: nie mam jak inaczej Ci pomóc :-( Quote
Kana Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Jej :shake: A jak sunia się zachowuje ? Jaki charakterek ? Jak do psów ? Quote
kometa Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 jak sie zachowuje w mieszkaniu/pomieszczeniach? Quote
Irkowa Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Przez pierwsza noc byla bardzo niespokojna.biegala w kolko , po kilku godzinach padla ze zmeczenia. teraz jest juz lepiej . mieszka w kojcu nie w mieszkaniu wiec nie umiem odpowiedziec na pytanie dotyczace chalupy. Stosunek do psow - dowiem sie rano jak wyglada ta sprawa . Ale sadze ze problemu nie ma ... to taka mloda szalona wariatka...ktora potrzebuje jedzenia , milosci i ZABAWY! ona nie znosi nudy Quote
jolek68 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 I gdzie sunia teraz będzie, nadal w hoteliku???:shake: Quote
jolek68 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Nie wiem jak tu znaleźć pomoc finansową dla Was??? :shake: Może któraś z ciotek zrobi jakieś allegro cegiełkowe :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.