Figafiga Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Przed chwilką mignęło mi na innym forum http://allegro.pl/okazja-spreparowany-pies-wejdz-i-zobacz-foto-i2901948672.html masakra! Quote
Florentynka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 FF - grzejnik długi, bo tam jest takie nisko nad podłogą okno na całą szerokość ściany, więc grzejnik pod parapetem długi ale niski. Ja tam się nie umiem kierować względami praktycznymi, miło mi, że Wam się podobają panele - to się nazywa iroco, ten kolor. Niby takie drzewo egzotyczne. Adam wybrał w sumie, bo ja się nie mogłam zdecydować, mendziłam coś o mozaice przemysłowej tzw, bo lubię takie loftowe klimaty, ale suma summarum wyszło na to, że albo panele, albo nas czeka skuwanie tych cud kafelków, z narażeniem życia, bo tam jest podłogówka. No to nabyliśmy panele i poszły po prostu na kafelki. Kiedyś archeolodzy będą mieli nad czym myśleć ;) Dziecko to lubi boso, bo stabilniejsze. W skarpetkach się ślizga, a jak tylko się pozbędzie skarpet to przebiera łapkami i tupie. Mówicie, że podobny do mnie? Ech, muszę w końcu pogrzebać w tych slajdach z mojego dzieciństwa i porównać. Quote
majuska Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Flo na prawdę bardzo ładne. Potrzebuje Twojej porady, w końcu jestes restauratorka i na pewno się na tym znasz, ale napisze Ci na PW. Packa wciąz śpi, a ja musze do przytuliska jechać.....chyba pójde obudzić, śpi juz 12 godzin, ładnie z jej strony, nie :D Jakas straszna pogoda u nas jest, wichura nie z tej ziemi i snieżyca, kiedy wiosna?????? Quote
Andzike Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Figafiga, masakra ta aukcja.... chociaż Paweł twierdzi, że jakby się Szirze coś stało to trzeba ją czymś wypchać i zostawić - żal, żeby się taka przytulanka marnowała ;) ale myślelismy raczej o jakimś miękkim wypełnieniu. Dzisas, jaka pogoda... w domu dziś siedzimy, bo Kacper jeszcze pociąga nosem, więc spacer odpada:angryy: Florentynka, u mnie też panele są na starą "drewnianą" podłogę - strach ją było zrywać ;) tak (przynajmniej teoretycznie) jest cieplej i wmawiam sobie, że ciszej dla sąsiadów z dołu (pewnie codziennie o 4 i tak budzi ich podwójny pazurowy galop po panelach - psy zrywają się z posłan jak tylko Paweł otworzy szufladę, w której są torebki na kupę - wiadomo, że będzie spacer ;) ) Odkop zdjęcia, bardzo jestem ciekawa :) Żona przyjaciela Pawła (byliśmy u nich we wrześniu na weselu) urodziła w nocy synka :) 3700gr prawie, a dziewczyna przecinek jak ja... :) I do tego ponad 3 tyg. wcześniej, ale wszystko jest ok :) Quote
majuska Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Paćka dziś w żłobku przepieknie poszła z "ciocią" za rączke na salę, wogóle sie na matkę nie oglądając:shake: Andzike o 4??:crazyeye: Uspokoiła się trochę śniezyca, jak przyjechałam do psiaków, to wszystko w budach siedziało zakopane, nikt nie chciał wychodzić :D, rozwaliłam sobie paskudnie palec w przytulisku, mam świetne wytłumaczenie, że nie moge myć garów:lol: Quote
Andzike Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 majuska napisał(a): Andzike o 4??:crazyeye: Ano... pora barbarzyńska, ale co zrobić ... Paweł woli wstać wcześniej i zrobić sobie wszystko na spokojnie, napić się herbaty (zostawiając szczura w zlewie :diabloti:) czy innej kawy niż pospać dlużej :) ja walczę o każde pięć minut snu :) Coraz doroślejsza się Paćka robi :) Quote
Figafiga Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 A ja właśnie wstałam, zmusiłam Antosia do spania, bo mnie zmogło me maleńkie dziecię w brzuchu i spaliśmy 3 godziny:-) niedługo czeka mnie rok bez stałego snu jak teraz, więc organizm się dopomina, a ja w ciągu dnia nie śpię z reguły. Majuska, czyli zmywareczka nie działa??? U nas właśnie batman chodzi od 17. czyt.ksiądz i jak pójdzie pojadę na zakupy i odetchnę od Antka. Pan monter naprawił pralkę i mam w czym prać!!Hurra!! Quote
majuska Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 FF u mnie pan monter od zmywarki był w poniedziałek rozpoznał zepsuty czujnik, który trzeba zamówić, no i zapowiedział się z nowym na najbliższa środę, czyli jeszcze tydzień jak bez ręki:shake: Quote
Figafiga Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Ja to dopiero od świąt wiem co to zmywarka, wcześniej rączki mężowskie w ruch szły :-) Quote
Andzike Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Figafiga napisał(a):Ja to dopiero od świąt wiem co to zmywarka, wcześniej rączki mężowskie w ruch szły :-) i ja się wkrótce przekonam :) tylko najpierw muszę jakieś miejsce na tą zmywarkę zwizualizować ;) Quote
Figafiga Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 [quote name='Andzike']i ja się wkrótce przekonam :) tylko najpierw muszę jakieś miejsce na tą zmywarkę zwizualizować ;) ja z racji braku profesjonalnej kuchni, u nas prowizorka bez zlewu, umieściłam zmywarkę w łazience,ja mam boscha 60 cm, kumpel pracuje w boschu i kupiliśmy 1000 zł taniej za 1770zł (kochani teście kupili :-)) w opcji eco zużywa 6L wody na cały 3godzinny cykl :-) cudo, a tak się zapierałam przed zakupem.http://www.bosch-home.pl/produkty/zmywarki/zmywarki-wolnostojace/60-cm/SMS69N28EU.html?source=browse Quote
majuska Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 długie i nudne zimowe wieczory : i zbliżenie drugiego planu: Quote
Andzike Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Hahahahhaha :D Maja wygląda jak jeden z pluszaków :D Quote
majuska Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 a foczkę z twojego bazarku poznajesz? :) Quote
Figafiga Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Jutro pokażę Antosiowi :-) oczywiście nie zainteresują Go psy ani pluszaki :-) Quote
Andzike Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Andzike napisał(a):Hahahahhaha :D Maja wygląda jak jeden z pluszaków :D Dopiero jak o niej napisałaś ;) używałaś jej jako termoforka? ;) Dziewczyny, moje dziecko po początkowej fascynacji jedzeniem z miseczki bojkotuje wszystko co nie jest cyckiem .... Czeka mnie żywot matki karmiącej do 18go roku życia dziecka...:mdleje: Quote
majuska Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Andzike nie panikuj, daj mu spokój przez kilka dni i zaatakuj po weekendzie, będzie dobrze ;) Nie używałam na razie foczki jako termoforka, chociaż mikrofalę juz mam, ale spróbuję, pewnie koty polubią foczki :) Quote
Andzike Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Termoforki super sprawa, z tego co pamiętam to foczki mają takie mięciutkie futerko ;) Masz rację majuska, dam mu chwilę i przyatakuję z miseczką i butelką po weekendzie ;) Quote
majuska Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 A narobiłaś mi smaka, wkładam fokę do mikrofali i idę się grzać do wyrka, dobranoc!! :) Quote
Florentynka Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Majuska - boskie foty!!! Maja w roli pluszaka i jeszcze z tym królikiem na odwłoku... Jesoooo, jeszcze ta "foka z mikrofali"... pewnie, zagryźć wielorybem i popić tranem ( ja właśnie na etapie czytania książki z Andzikowo/Aikowego bazarku o wyprawach polarnych...). Quote
majuska Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 No a gdzie mógłby sie królik usadowić, ponoc króliki lubię tę czynność :D Foka, fajna, wsadziłam tylko na minute, a ona trzymała ciepło bardzo długo, na pewno do chwili kiedy zasnęłam :D Paćka znow spała ponad 12 godzin, lecimy teraz do żłoba, a ja do przytuliska...na szczęście dziś zawieje i zamiecie śnieżne odpuściły :) Wczoraj mieli w żłobku zajęcia muzyczne, pani miała gitarę i dzieciom grała, szkoda, że ja tego nie widzę...ciekawe co dziś, bo codziennie są jakieś inne zajęcia tematyczne... Quote
Florentynka Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Kiedyś od weterynarza w temacie królików usłyszałam, że są " generalnie jebliwe". Potwierdzam - Luśka na ten przykład próbuje z kotami kopulować. Ręce mi opadają, Gjalpo znów ma jakieś cholerstwo na skórze, wetka wzięła zeskrobiny żeby toto zdiagnozować. Póki co kolejna kąpiel. Poczciwe bydle weszło samo do wanny i grzecznie stało, aż mu się znudziło. Walka z mokrym i namydlonym tybetaniszczem jest walką okrutnie nierówną, ale wygrałam - wrócił do wanny. Po kąpieli wytarł się pobieżnie w stos ręczników a następnie bardzo kategorycznie zażądał wypuszczenia ( drzwi były zagrożone) i wrócił w postaci gigantycznego lodowego jeża... Quote
figa33 Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Florentynko , Twoje opowieści są boskie :lol: zawsze poprawiają mi humor :lol: w totalnym chaosie grypowym jaki nastał - bezcenne Quote
majuska Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Jeny Flo współczuję, to Beza u nas strasznie nie lubi kąpieli, ile ja się z nią umorduję zawsze, a co dopiero takie tybetaniszcze:shake::lol: Figuś Ty chora??, czy klientów nie ogarniacie?....faktycznie w tym roku jest jakas masakra, a jeszcze media podgrzewaja atmosferę, co mnie strasznie wkurza:shake: Quote
figa33 Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 w pracy chaos ,i mam nadzieję ,że tak zostanie ,że tylko w pracy... panika , zadyma , TV nakręca jak zwykle ,totalna masakra , ale i ludzi chorych bardzo ,bardzo dużo Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.