Gisic87 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Suuuper:loveu:. Nasza tymczasowiczka też miała jechać ale nie mamy transportu z Katowic do Wawy na jutro:shake: Quote
agatkia Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Gisic87 napisał(a):Suuuper:loveu:. Nasza tymczasowiczka też miała jechać ale nie mamy transportu z Katowic do Wawy na jutro:shake: Oj... :-( A nasz maluch już w drodze do Słubic :lol: Quote
_ogonek_ Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 wchodze na watek i sie strasznie ciesze :multi::multi::multi: Quote
kamilka91 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Ciekawe, co tam u niego... jak zniósł podróż i w ogóle... Quote
agatkia Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 :lol: Podróz zniósł świetnie! Jedną noc musiał spędzić podobno u Pana, który go pprzewoził- Pan jest nim absolutnie zachwycony :) Wszystko gra, dam znać, jak bedę wiedzieć wiecej :lol: Quote
kamilka91 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 To super... :multi: Tak się bałam, że coś nie pójdzie tak jak powinno :roll: na szczęście, niepotrzebnie :oops: Quote
drakula Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 agatkia napisał(a)::lol: Podróz zniósł świetnie! Jedną noc musiał spędzić podobno u Pana, który go pprzewoził- Pan jest nim absolutnie zachwycony :) Wszystko gra, dam znać, jak bedę wiedzieć wiecej :lol: Cały wieczór bawił sie z Krystyną i Rudolfem (kotami). Gonił je a one uciekały - taka zabawa :evil_lol: Nad ranem niezauważalnie przegryzł coś przed drogą :razz: korzystając z gościnności naszych psów. Cała drogę bacznie obserwował przez okno a na postojach zaczepiał nieznajomych. Bardzo grzeczny i towarzyski pasażer. Quote
_ogonek_ Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 drakula napisał(a):Cały wieczór bawił sie z Krystyną i Rudolfem (kotami). Gonił je a one uciekały - taka zabawa :evil_lol: Nad ranem niezauważalnie przegryzł coś przed drogą :razz: korzystając z gościnności naszych psów. Cała drogę bacznie obserwował przez okno a na postojach zaczepiał nieznajomych. Bardzo grzeczny i towarzyski pasażer. Nooo to widać że z podrózy był bardzo zadowolony :evil_lol::evil_lol: Quote
kamilka91 Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Mały łobuz :evil_lol: Może by zmienić tytuł? :cool3: Quote
_ogonek_ Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Popieram! Tak to tochę brzmi jakby przegapił transport... Quote
_ogonek_ Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Dodam jeszcze, że chętnie spojrzę jak on się teraz wygląda :evil_lol: Quote
kamilka91 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 A ja zapomniałam (jak zwykle :oops:) o skasowaniu wszystkich ogłoszeń :oops: I pisała do mnie pani, która chciałaby go zaadoptować :eviltong: I nawet ma teraz dalmatynkę, więc umiałaby się nim zająć... No ale to już nieważne, bo maluch ma już dom :evil_lol: Mam nadzieję, że wszystko tam u niego okey... I przyznaję, że mam cichą nadzieję na jakieś zdjęcia :razz: Quote
_ogonek_ Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 [quote name='kamilka91']A ja zapomniałam (jak zwykle :oops:) o skasowaniu wszystkich ogłoszeń :oops: I pisała do mnie pani, która chciałaby go zaadoptować :eviltong: I nawet ma teraz dalmatynkę, więc umiałaby się nim zająć... No ale to już nieważne, bo maluch ma już dom :evil_lol: Mam nadzieję, że wszystko tam u niego okey... I przyznaję, że mam cichą nadzieję na jakieś zdjęcia :razz: Trzeba jej było zaproponować innego dalmata w podobnym wieku, z pewnością jakieś się znajdą. Masz może maila do tej pani albo jakiś inny kontakt? Gdzieś mi się ostatnio rzucił w czy dalmat jakiś tylko nie wiem jaki i gdzie :/ :roll: Ale poszukam. Quote
kamilka91 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Zaproponowałam, oczywiście. Ale pani chciała po prostu pomóc głuchemu dalmaśkowi, ponieważ sama ma głuchą dalmatynkę, więc wie co i jak... Quote
_ogonek_ Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Ja tam się nie orientuję zbytnio, ale nie macie może jakiś gluchych dalmtów do adopcji? Quote
kamilka91 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Głuchych aktualnie nie, z tego co wiem, ale jak tylko jakieś będą, to dam tej pani znać oczywiście ;) Quote
natalia_aa Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Wiadomo co u Bella? Jest szansa na wieści z nowego domu? Zdjęcia? Ktoś to w ogóle nadzoruje jeszcze...? Quote
Gisic87 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 czy jest szansa na jakieś wieści hmm... W sumie brałam w tym udział by maluch pojechał do Niemiec ale żałuję....niestety. Jak macie wieści o nim cieszę się bo niestety Belkando psiak z rodowodem wyjechał do niemiec (nie poinformowano hodowcy starszej 70letniej kobiety o tym fakcie która od 30 lat hoduje te psy i o każdym ma wiesci i przejmuje się nimi) pies po 2 godzinach przebywania poza granica zwiał i jak to ujęła jedna z dziewczyn: O Belkando wiedziały osoby te, które powinny wiedzieć.Nie nasza wina,że Niemcy sobie nie poradzili z psem.Dodatkowo mimo to wydałam Desti i jej kojcowego kolegę do adopcji do niemiec, nic o nich nie wiem co się z nimi dzieje. Miały trafić do domu stałego który na nie czekał podobno tylko transportu brak a jak się znalazł to [psy do domów tymczasowych trafiły więc chole** jasna co jest prawdą. Z resztą sprawa Belkando to dłuższa i nieciekawa historia też miał trafić do DS okazało się że jechał do DT ale nie dojechał:angryy: Quote
Gisic87 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Takie sytuację się zdarzają ale o tym informuje się inne osoby tym bardziej te które w tą sprawę są zaangażowane. Niby nie ma obowiązku bo za niego zapłaciła? Ale był na stronie adopcyjnej dalmatów i takie rzeczy się pisze. To nie jest wątek na tą dyskusję, chciałabym wiedzieć czy dziewczyny wiedzą coś o głucholku czy trafił do domu STAŁEGO? Quote
:: FiGa :: Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Belkanto się znajdzie, szukają go wszyscy. Musi. W momencie, gdy właścicielka się go pozbyła przestał być on jej własnością. Wybaczcie, ale osoba, która go nabyła wcale nie miała obowiązku pisać nam co z psem zrobi. A że uciekł? Powiedzcie mi, że u Was nigdy nie było żadnych problemów z psami przy adopcjach, takie sytuacje się zdarzają. Niestety. Sprawa Desti na pewno się wyjaśni. Quote
natalia_aa Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Gdzieś w pracy jest bodajże niemiecka treść maila o ile dobrze kojarzę, ja am tylko zdjęcia dalmata, dzisiaj Emilio: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.