Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mili to starsza suczka, weteranka, w schronisku od 2001 roku. Teraz może mieć około 9-10 lat. Jest bardzo chudziutka, charcikowata, nieduża do kolanka.
Mili przez ten długi czas spędzony w schronisku trochę zdziczała. Bardzo kiepsko chodzi na smyczy, przegryza ją. Boi się panicznie samochodów. Wymaga socjalizacji i to jak najprędzej, bo niedługo jej szanse na adopcję zmaleją do zera.

Razem z Mili na szpitaliku siedzi Okruch, z tego co usłyszałam od szczenięcia w schronisku. Jest jeszcze młody i bardzo ładny, rudy. Wyszedł dziś z Mili na spacerek i cały czas się za nią oglądał. Razem jest im raźniej.

Nie wiem czy ogłaszanie na razie ma sens. No chyba że znajdzie się ktoś, kto potrafi pracować z takimi psami.

w razie czego kontakt 504-470-635








Posted

[quote name='j3nny']Mili to starsza suczka, weteranka, w schronisku od 2001 roku. Teraz może mieć około 9-10 lat. Jest bardzo chudziutka, charcikowata, nieduża do kolanka.
Mili przez ten długi czas spędzony w schronisku trochę zdziczała. Bardzo kiepsko chodzi na smyczy, przegryza ją. Boi się panicznie samochodów. Wymaga socjalizacji i to jak najprędzej, bo niedługo jej szanse na adopcję zmaleją do zera.

Razem z Mili na szpitaliku siedzi Okruch, z tego co usłyszałam od szczenięcia w schronisku. Jest jeszcze młody i bardzo ładny, rudy. Wyszedł dziś z Mili na spacerek i cały czas się za nią oglądał. Razem jest im raźniej.

Nie wiem czy ogłaszanie na razie ma sens. No chyba że znajdzie się ktoś, kto potrafi pracować z takimi psami.

w razie czego kontakt 504-470-635



Czemu oni są na szpitaliku?

Posted

[quote name='j3nny']Mili była sterylizowana, a Okruszek to nie wiem czemu[/quote]

Mili oprocz sterylki ma okropna rane ale podobno nie po pogryzieniu tylko poranila sie na kratkach zreszta na to wyglada:shake:
Mili panicznie sie boi ale nie gryzie ,okruszek tez sie boi ale sie nie wyrywa i nie gryzie tylko jak sie go glaszcze jest caly spiety.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
zdzwonila do mnie Malgosia ,ze dzisiaj ktos dzwonil ze zabiera Mili i jakiegos pieska z olkusza do hotelu .
bylo by super jak by to byla prawda ,az trudno uwierzyc ale czekam na dalsze wiesci .
czy ktos cos na ten temat wie?

oczywiscie to byla pomylka ,ja powiedzilam ze jak wydam Azyla i wincenta wezme mili do hotelu ,a panie wetki otrzymaly taka wiadomosc ze zrozumialy ze juz zabieram ,wyprowdzilam ich z bledu ale niestety mili dali z powrotem na ogolne.
Mam dla niej dom ,jade z pania w piatek po nia i mam nadzieje ze tyle lat w schronisku to jeszcze wytrzyma do piatku

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś']
Mam dla niej dom ,jade z pania w piatek po nia i mam nadzieje ze tyle lat w schronisku to jeszcze wytrzyma do piatku
Wspaniałe wiadomości Beatko.Trzymam kciuki za Mili:thumbs:


"" rel="external nofollow noopener">

Posted

[quote name='ala']Wspaniałe wiadomości Beatko.Trzymam kciuki za Mili:thumbs:


"" rel="external nofollow noopener">super zdjecie w tak superowej oprawie .
Mam tylko nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku ,ze Mili nie bedzie gonic kotów bo z pieskiem weteranem napewno sie dogada.Na cale szczescie jest to dom z ogrodem i ogrodzeniem wiec pani bedzie z nia wychodzic na spacerki na terenie ogrodu bo zasze sie boje wydawc takich dzikawych psiakow.Mialam ja wzias do hotelu na resocjalizacje jak sie zrobi miejsce i cieplej ale zglosila sie pani z ogloszenia o Rozie i zaproponowalam Mili ,wyslalm zdjecia i pani sie zdecydowala jej pomoc .Zobaczymy jak to bedzie.

Posted

Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze i Pani zaakceptuje Ją taką jaka jest a z czasem wszystko się ułoży.Zazwyczaj pieski jak opuszczą schronisko stają się zupełnie inne i szybko przypominają sobie to,czego nauczyły się przed schroniskiem.Mam nadzieję że z Mili będzie podobnie i nawet się jej nowa Pani nie oglądnie jak suczka wyląduje w łóżku:evil_lol:

"" rel="external nofollow noopener">
Biedny tylko Okruszek,bo straci towarzyszkę do spacerów:-(:placz::-(
"" rel="external nofollow noopener">
Fajne dwa Rudaski:evil_lol:

Posted

:multi::multi:Mili ma nie dom tylko wille z pieknym ogrodem , a pies rezydent to wziety dwa lata temu starszy duzy pies o imieniu Rudik z programu.
Panstwo maja tez 8 wspanialych zadbanych kotkow tez wszystko uratowanych.
Widac ,ze bardzo kochaja zwierzeta i jestem spokojna o Mili bo wiem ze dadza jej duzo serca.Mili pierwsze co zrobila jak weszla zrobila kupke na srodek dywanika ,pani przyjela to spokojnie ,posprztala i powiedzila ze na pocztku Rudik tez nie umial zachowac czystosci.
Zdjecia wysle do Kasi dzisiaj wieczorkiem.

Posted

Gratuluje Beatko tak szybkiej adopcji.Mam nadzieję że los wynagrodzi Mili lata stracone w azylu.Bardzo się cieszę że znalazłaś jej taki fajny domek:loveu:
Teraz kolej na Okruszka
"" rel="external nofollow noopener">

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...