czarnula Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 oto owczarek z katowic Przepiękny pies w typie owczarka szwajcarskiego. Troszkę nieufny w stosunku do ludzi, ale myślę, że tak wpływa na niego schron. Bo z jednej strony chce podejść, a z drugiej wycofuje się... Ma około 2 lat. W schronisku od 30.12.3008. Jego numer to 1385/08. Allegro: http://www.allegro.pl/item534287049_...domu_pies.html Quote
Asior Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 BIAŁY OWCZAREK SZWAJCARSKI PILNIE SZUKA DOMU!!!! (561537713) - Aukcje internetowe Allegro allegro dla white'a :) Quote
Asior Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 mam pytanie o White'a Witam serdecznie, czy ów psi jegomość lubi koty ? Wiem ze pytanie może wydać sie głupie, ale gdyby do nas trafił, byłby skazany na towarzystwo 2 kocich egzemplarzy podczas naszej nieobecności w domu - czyli kiedy pracujemy (w praktyce 7:40-16:50). I drugie z tego wynikające, czy on może na tyle godzin zostawać sam, 3 cie - czy lubi podróżować autem, bo wiem ze nie wszystkie psy za tym przepadają. 4 Jak toleruje towarzystwo innych psów, mieszkamy nieopodal cytadeli w poznaniu i byłby to główny teren spacerowy dla psiaka, a psów jest tam sporo. Poza tym zapewniamy nieograniczony dostęp do dóbr domowych z własnym fotelem, możliwością włażenia do łóżka, etc. włącznie :) [email protected] Quote
martka1982 Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Dzięki Asior, napisałam do pani Karoliny maila, więc już wszystko wie. Quote
martka1982 Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 White został dziś sprawdzony na okoliczność czy lubi mruczki czy nie. I co się okazało? Że nie tylko lubi koty ale wręcz uwielbia! Zero agresji czy niepewności. Chciał się od razu z nimi bawić i był szczęśliwy,że ma nowych kumpli do igraszek. Możliwe,że kiedyś mieszkał z kotem/kotami, bo nie są mu obce i można powiedzieć,że toleruje je w 100%:) Quote
Karolcia_ko5 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Tak tak sprawdzaliśmy dziś reakcje White na kotki. 20 minutowa obserwacja i jest pozytywnie. White nie ma zamiaru ich zjeść wręcz przeciwnie jest dla nic toleranacyjny.. Jak go spuściliśmy to próbował je gonić, ale to tylko dlatego, że chciał się z nimi pobawić w ganiaka 8) Jest pozytywnie, może mieszkać z kotem :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 kochany:loveu: trzymam mocno kciuki za domek!!! skoro na koty test wyszedł ok, to może by sie udało?:razz: Quote
Asior Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 ojoj, moze więc uda się z tym domkiem z allegro :multi: Quote
martka1982 Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Na razie pani Karolina nie odpisała na maila, więc czekamy. Quote
martka1982 Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Jeśli wszystko pójdzie dobrze White w czwartek pojedzie do nowego domu, dzięki allegro, które zrobiła dla nas Asior:) Trzymajmy kciuki! Quote
Asior Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 :multi::multi:ale na razie nie zapeszajmy!!!!!! Quote
koss Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 KIBICOWAŁAM MU Z UKRUCIA ...MYŚLAŁM CZESTO..... -TAK SIĘ CIESZE !!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
martka1982 Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 White pojechał dziś (dzięki allegro) do nowego domu w Poznaniu:) Będzie mieszkał z dwoma kotami:) Dziękujemy wszystkim za pomoc i trzymanie kciuków za White'a:) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 :multi::multi::multi: super Quote
martka1982 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Wieści z nowego domu: podróż gites majonez tzn. nie był specjalnie nią zachwycony, ale nie piszczał, nie ma też choroby lokomocyjnej. Jedyne czego nie kumał momentami, to to że zdecydowanie jest lepiej siedzieć lub leżeć niż stać. ogólnie jest dla wszystkich bardzo sympatyczny. Od razu z biegu wczoraj odwiedziliśmy naszą lecznicę , co bardzo przypadło Whitowi do gustu, zwłaszcza weterynarz, który to powiedział że jest ok, ale mamy obserwować czy zaczyna tyć.(dostaliśmy w pakiecie frontline dla całej trójki i tabsy na robale). gorzej natomiast z czworonożnymi domownikami, Whitowi bardzo się koty spodobały (zdecydowanie bardziej niż my na początku) i chciał przystąpić od razu do zabaw, co mocno je przeraziło. psa się boją wczorajszy dzień spędziły pod kanapą warcząc - tak koty warczały nie pies, dziko się jeżąc. Dzisiaj po nocy jest nieco lepiej , aczkolwiek rano debilne koty miały pomysł żeby psa pogonić.Warczą te koty tak zajadle , że i psu się udzieliło, zabraliśmy go na bok, co spowodowało że starszy kot postanowił sie na niego rzucic i ruszył w pościg, zapobiegliśmy temu starciu, generalnie zaczynają jakoś koegzystować, ale do zabaw jeszcze daleko.Przynajmniej na ile to możliwe poruszają się jakoś po mieszkaniu - wczoraj nie było o tym mowy. Poza tym park nasz bardzo się Whitowi spodobał, bardzo żałował , że nie może pobiegać z psami bez smyczy, ale póki co biorąc pod uwagę jego stopień rozkojarzenia nie możemy go puszczać. Jest strasznie wyczulony na dzwięki - telewizor np. z grą pt wyścigi samochodowe okazał się przerażający, reklamy dźwiękowe na dworze są przerażające, ruchliwa ulica jest przerażająca, targowisko było w miarę ok dopóki nie zobaczył/usłyszał faceta ciągnącego jakieś warzywa na wózku. wszystkie tego typu hałasy wprowadzają zamęt. Nie piszczy i nie szczeka, ale zaczyna nerwowo się rozglądać. bardzo też interesują go ludzie wyraźnie ich wszystkich sprawdza kto to. Poza tym bardzo nas pilnuje (w mieszkaniu). Widać ze jeszcze trochę wody w warcie upłynie zanim się zupełnie przyzwyczai, ale postępy są :) chcemy go spróbować dziś zabrać na rower , bo bieganie za nim przerasta nasze niesportowe możliwości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.