Jump to content
Dogomania

Wrocław.Piękny i kochany jamnik za kratkami.... TYSON MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

Goniu - ja dopiero dzisiaj się dowiedziałam o tym domku i przed godziną dopiero
pierwszy raz rozmawiałam z tą Panią - więc do 100 % mamy dość daleko ....
Nie wiem skąd taka informacja o tym , że dom pewny ?:cool1:

Guzek znalazłyśmy dopiero dzisiaj na spacerze przez przypadek - więc niech najpierw lekarz to zobaczy i się w ogóle wypowie co to jest i w zależności od tego dopiero będziemy decydować co dalej ....

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gonia66 napisał(a):
Ups...to ten domeczek ie jest jeszcze na 100%????A operacja ewentualna tych guzków to gdzie bylaby robiona??We wrocku czy w W-wie??

Spokojnie, spokojnie :)
Idz Cioteczko spać, nie denerwuj się ;-)

Posted

A-s-i-a napisał(a):
Spokojnie, spokojnie :)
Idz Cioteczko spać, nie denerwuj się ;-)

:crazyeye:To aby na pewno do mnie???A kto tu się w ogole denerwuje???JA jestem spokojna..oczywiście poki- co...a jeśli chodzi o spanie- to nie chadzam spać wieczorem:roll:

Posted

Pani Tereska bardzo się denerwuje ,nie może się doczekać efektów wizyty.
Jedyny mankament to taki że u niej jeszcze praca wre i ogród z lekka wygląda jak plac budowy...wiosną jest lepiej.
Pieskiem jest zauroczona. :loveu:

Posted

Dostałam właśnie wiadomość ,że sprawa adopcji Tysona przez Panią Teresę jest na razie wstrzymana , gdyż ta Pani rozważa adopcję innego pieska .

Czyli Tyson szuka domu nadal , jutro po konsultacji u weta przedstawię jego opinię i bierzemy się za ogłoszenia jamniczka ( mile widziana pomoc przy ogłoszeniach cioteczki :razz:)

Posted

dorcia44 napisał(a):
Pani Tereska bardzo się denerwuje ,nie może się doczekać efektów wizyty.
Jedyny mankament to taki że u niej jeszcze praca wre i ogród z lekka wygląda jak plac budowy...wiosną jest lepiej.
Pieskiem jest zauroczona. :loveu:

To o co chodzi????Bo juz się pogubiłam troszkę...:oops:

Posted

gonia66 napisał(a):
To o co chodzi????Bo juz się pogubiłam troszkę...:oops:


Czemu się pogubiłaś ?
Pani przekazała dzisiaj w południe taką wiadomość osobie , która miała przeprowadzać wizytę p/adopc. a ta osoba mnie - ot i wszystko !



Danuśku - jutro po wecie dam znać !
Dziękuję ,że jesteś z nami i pomożesz :loveu:

Posted

gonia66 napisał(a):
:crazyeye:To aby na pewno do mnie???A kto tu się w ogole denerwuje???JA jestem spokojna..oczywiście poki- co...a jeśli chodzi o spanie- to nie chadzam spać wieczorem:roll:

:ices_bla:
To miał być zarcik :oops:
To jednak ja powinnam wtedy iść spać ;)

Gonia66, jednak Ty miałaś nosa :oops:...
Patrz, jednak domek nie na 100%.
Pewnie Pani się przestraszyła guzka- (w moim mniemaniu, pewnie tłuszczaka).

Posted

Być może Pani zabrakło asertywności i nie umiała powiedzieć że boi się guzka. Wybrnęła w inny sposób.

Iwonko czekam zgodnie z tym co rozmawiałyśmy o "niezbędniki" do allegra.


:loveu:

Posted

Dorotko - będzie tak jak uzgodniłyśmy , jak tylko wrócę ze schronu , mam nadzieję ,że z dobrymi wiadomościami , zaczynamy działać z promocją małego !

Cioteczki - nie martwcie się , domek i to dobry znajdziemy w mig !

Posted

Eh...no tak teraz juz wszystko wiem- pogubilam sie bo rano post od dorci, że Pani zauroczona i czeka na wizyte a pare godz pozniej wiadomosc ze Pani ma na "oku" innego pieska...troszkę szkoda- bo dziewczyny mowily ze ta slicznota azjest zachrypniety od "placzu" za czlowiekiem..a mnie juz wyobraźnia pracuje- co by to bylo gdyby tam byla moja Ciapulińska..serce pęka..na szczeście przy takich cioteczkach jakie tam są koło niego- nic złego mu nie grozi i domek na pewno się znajdzie bo jak inaczej...jemu tam tak smutno- gdybym mieszkala blizej juz bym go na Tymczas brala...:cool3:

Posted

iwa77 napisał(a):
Dostałam właśnie maila od Pani Teresy - Pani definitywnie zrezygnowała z adopcji
Tysonka !
Jutro będę u malucha :p:p:p to go wymiziam od wszystkich ciotek !

MIalaś rację Iwonko..niektóre dzienice Waszawy są baaaardzo baaardzo daleko od Wrocławia....żaden beret tam nie sięgnie....:cool3:

Posted

Dostałam właśnie maila od Pani Teresy - Pani definitywnie zrezygnowała z adopcji
Tysonka !
Jutro będę u malucha :p:p:p to go wymiziam od wszystkich ciotek !

Posted

Cioteczki - już wszystko wiem na temat "znaleziska na brzuszku " Tysonka!
Nie jest żaden wredny guz ani narośl tylko jest to zwykła malutka przepuklina pępkowa !Wg opinii lekarza małemu to w żaden sposób nie przeszkadza w funkcjonowaniu , nie boli go .Nie ma w związku z tym żadnych wskazań do szybkiej interwencji chirurgicznej. Diagnoza jest na 100 % więc i dalsza diagnostyka jest zbyteczna.

Dowiedziałam się ponadto ,że interesują się Tysonem (wg.opinii schroniska) fajni ludzie z Wrocławia.Mają podjąć decyzję o adopcji na dniach , gdyż w rachubę wchodzi jeszcze inny piesek , któremu kończy się niedługo kwarantanna. Gdyby się zdecydowali , będę natychmiast o tym powiadomiona przez schronisko!
Nie mnie jednak dzisiaj stworzę jakiś tekścik do ogłoszeń i zaczynamy go reklamować !

Posted

Tekst do ogłoszeń Tysona :

Ten uroczy i śliczny jamniczy samczyk trafił do naszego schroniska z interwencji w dniu 17.01.2009 .Piesek błąkał się zmarznięty i wygłodzony po wrocławskich ulicach , nadaremnie szukając pomocy u mijających go ludzi ...
Jamniczek ma ok. 6 lat . Wabi się Tyson.
Tyson jest przemiłym i bardzo kochającym ludzi stworzonkiem.
Jest bardzo kontaktowy i grzeczny.Lgnie do człowieka całym sobą i uwielbia się przytulać.Bardzo lubi spacerki i ładnie chodzi na smyczce.
Siedzi w klateczce i jak tylko zobaczy człowieka zaczyna wesoło
szczekać i "tańczyć " aż ogon mu mało nie odpadnie , aby tylko zwrócić uwagę i przyciągnąć człowieka do siebie.Niestety tej bliskości człowieka Tysonek ma na co dzień w schronisku bardzo mało. Ta samotność jest trudna do zniesienia dla Tysona - biedulek rozpacza bardzo, szczekając i wyjąc całymi dniami żałośnie ! Schronisko to nie miejsce dla niego !
On tak bardzo potrzebuje swojego człowieka ! Chciałby oddać komuś całe swoje psie serduszko !
Tysonek jest zaszczepiony , odrobaczony i zachipowany.
Jeżeli ktoś z Panstwa chciałby pokochać tego słodkiego maleńkiego jamniczka
proszę o kontakt w sprawie adopcji :
tel.605 546 486
mail [email protected]

__________________

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...