Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Maszaberla']Jutro Kris jedzie do Azylu odwiedzic Rudzika i jego dziewczyne z boksu;)

Dowiedzialam sie nieoficjalnie ze Rudzik zaczal czesciej wychodzic z budy i to jest niesamowite - a mowilam ze tak bedzie:-)

Czego by ktokolwiek nie napisal to i tak wiem ze jedna (pierwsza) wizyta wystarczyla zeby pies zrozumial ze jednak ktos sie nim tez zainteresowal
Kris spedzil prawie godzine w ich boksie, wypucowal dokladnie teren, dorzucil swiezej slomy, przejrzal ich budy a psiaki nie odrywaly od niego oczu:)

Kris mnie źle zrozumiał. Rudzik zmienił się przez cały okres pobytu w Azylu. Kiedy do nas trafił był bardziej wycofany czyli: nie było mowy o pogłaskaniu, teraz zdarza się, że da się po miziać. Gdy ktoś przechodzi obok boksu potrafi stać przy budzie, a nie w popłochu do niej się chować. W przeciągu tych miesięcy, widać że zaczyna ufać, małymi kroczkami wierze, że uda się go z socjalizować. Wizyty Krisa są mu bardzo potrzebne, jednak po jednej ciężko mówić o poprawie. Pracownicy codziennie sprzątają boks Rudzika i Avy, dają jedzenie. Nie ma więc dnia, aby do Rudzika nikt nie wchodził. Trzeba pamiętać, że pilnował terenu przez 10 lat, miał być tylko szczekaczem, nikt mu nie okazywał zainteresowania, dopiero teraz ma styczność z człowiekiem. Myślę, że pomału będzie co raz lepiej. Idzie wiosna co oznacza, że więcej wolontariuszy odwiedzi Azyl, co za tym idzie więcej osób do socjalizowania psiaków.

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='agnieszkaK']Kris mnie źle zrozumiał. Rudzik zmienił się przez cały okres pobytu w Azylu. Kiedy do nas trafił był bardziej wycofany czyli: nie było mowy o pogłaskaniu, teraz zdarza się, że da się po miziać. Gdy ktoś przechodzi obok boksu potrafi stać przy budzie, a nie w popłochu do niej się chować. W przeciągu tych miesięcy, widać że zaczyna ufać, małymi kroczkami wierze, że uda się go z socjalizować. Wizyty Krisa są mu bardzo potrzebne, jednak po jednej ciężko mówić o poprawie. Pracownicy codziennie sprzątają boks Rudzika i Avy, dają jedzenie. Nie ma więc dnia, aby do Rudzika nikt nie wchodził. Trzeba pamiętać, że pilnował terenu przez 10 lat, miał być tylko szczekaczem, nikt mu nie okazywał zainteresowania, dopiero teraz ma styczność z człowiekiem. Myślę, że pomału będzie co raz lepiej. Idzie wiosna co oznacza, że więcej wolontariuszy odwiedzi Azyl, co za tym idzie więcej osób do socjalizowania psiaków.

Agnieszko chyba zle zrozumialas wczesniejszy post - ja nigdzie na watku Rudzika nie znalazlam wzmianki o tym, ze ktos w ogole podwazal fakt, ze azyl nie poswieca tyle czasu psom..
Chodzilo tylko o to, ze watpie zeby ktokolwiek mial czas byc w boksie Rudzika prawie godzine;)
A znajac Krisa to domyslam sie, ze chyba nikt tyle nie gadal do psow przez godzine jak on:razz:

Posted

Dzien dobry Rudziku kochany:lol:
Mam nadzieje ze Rudzik jest zadowolony z wizyty wujcia chociaz za bardzo nie wychodzil z budy. Ale zdazyl poszczekac na inne pieski i pobiegac troszke po boksie. Wrzucilem reszte swiezej slomy wiec w nocy na pewno bylo mu cieplo i mial czysciutko;)
Badz dzielny a wujek bedzie Cie odwiedzac jak sie da co tydzien zebys nabral zaufania do ludzi. Juz za Toba tesknie:multi:

Posted

ja moze dodam, że kris nie tylko siedział z Rudzikiem, ale również wykonal "prace porzadkowe". Porzadek ze słomą i w miejscu gdzie się ją przechowuje. Jak i rowniez pozgarnianie z dachów sporej ilosci sniegu. Oraz wyczesanie kolezanki Rudzika. Dzięki za pomoc

Posted

mariolka napisał(a):
ja moze dodam, że kris nie tylko siedział z Rudzikiem, ale również wykonal "prace porzadkowe". Porzadek ze słomą i w miejscu gdzie się ją przechowuje. Jak i rowniez pozgarnianie z dachów sporej ilosci sniegu. Oraz wyczesanie kolezanki Rudzika. Dzięki za pomoc


Dziekujemy:buzi:

Posted

Już jestem u Ciebie Rudziku :buzi: Troszkę mnie tu nie było :oops: Obiecuję, że to nie będą moje jedyne odwiedziny u Ciebie dzisiejszego dnia ;)

Pozdrowienia dla "Rudzikowych" ciotek i wujków :hand:

Posted

MyrkurDagur napisał(a):
Już jestem u Ciebie Rudziku :buzi: Troszkę mnie tu nie było :oops: Obiecuję, że to nie będą moje jedyne odwiedziny u Ciebie dzisiejszego dnia ;)

Pozdrowienia dla "Rudzikowych" ciotek i wujków :hand:


Pozdrowienia dla wszystkich;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...