agnieszkaK Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 [quote name='Maszaberla']Jutro Kris jedzie do Azylu odwiedzic Rudzika i jego dziewczyne z boksu;) Dowiedzialam sie nieoficjalnie ze Rudzik zaczal czesciej wychodzic z budy i to jest niesamowite - a mowilam ze tak bedzie:-) Czego by ktokolwiek nie napisal to i tak wiem ze jedna (pierwsza) wizyta wystarczyla zeby pies zrozumial ze jednak ktos sie nim tez zainteresowal Kris spedzil prawie godzine w ich boksie, wypucowal dokladnie teren, dorzucil swiezej slomy, przejrzal ich budy a psiaki nie odrywaly od niego oczu:) Kris mnie źle zrozumiał. Rudzik zmienił się przez cały okres pobytu w Azylu. Kiedy do nas trafił był bardziej wycofany czyli: nie było mowy o pogłaskaniu, teraz zdarza się, że da się po miziać. Gdy ktoś przechodzi obok boksu potrafi stać przy budzie, a nie w popłochu do niej się chować. W przeciągu tych miesięcy, widać że zaczyna ufać, małymi kroczkami wierze, że uda się go z socjalizować. Wizyty Krisa są mu bardzo potrzebne, jednak po jednej ciężko mówić o poprawie. Pracownicy codziennie sprzątają boks Rudzika i Avy, dają jedzenie. Nie ma więc dnia, aby do Rudzika nikt nie wchodził. Trzeba pamiętać, że pilnował terenu przez 10 lat, miał być tylko szczekaczem, nikt mu nie okazywał zainteresowania, dopiero teraz ma styczność z człowiekiem. Myślę, że pomału będzie co raz lepiej. Idzie wiosna co oznacza, że więcej wolontariuszy odwiedzi Azyl, co za tym idzie więcej osób do socjalizowania psiaków. Quote
Lionees Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 W oczekiwaniu na sprawozdanie Krisa z wizyty u Rudzika-wątek w górę...może ktoś jeszcze zajrzy tutaj do psinki:) Quote
Lionees Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Maszaberla napisał(a):Wujcio wlasnie pojechal, czekamy na wiesci;) Dojechał wujcio do Rudzika,czy nie dojechał,bo taka cisza....:roll: Quote
Ra_dunia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Dobrze, że Rudzik się przełamuje. Że ma stały kontakt z ludźmi... Quote
MyrkurDagur Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Hej Rudziku :kiss_2: Podobno, bardzo miła wizyta miała Cię wczoraj czekać ;) A ja teraz na jakieś wieści o Tobie oczekuję :) Quote
Monday Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Ja również czekam na relację z odwiedzin u Rudzika. Ech...biedaczku, biedaczku. Gdym mogła to bym was wszystkich do siebie pozabierała. Quote
Maszaberla Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 [quote name='agnieszkaK']Kris mnie źle zrozumiał. Rudzik zmienił się przez cały okres pobytu w Azylu. Kiedy do nas trafił był bardziej wycofany czyli: nie było mowy o pogłaskaniu, teraz zdarza się, że da się po miziać. Gdy ktoś przechodzi obok boksu potrafi stać przy budzie, a nie w popłochu do niej się chować. W przeciągu tych miesięcy, widać że zaczyna ufać, małymi kroczkami wierze, że uda się go z socjalizować. Wizyty Krisa są mu bardzo potrzebne, jednak po jednej ciężko mówić o poprawie. Pracownicy codziennie sprzątają boks Rudzika i Avy, dają jedzenie. Nie ma więc dnia, aby do Rudzika nikt nie wchodził. Trzeba pamiętać, że pilnował terenu przez 10 lat, miał być tylko szczekaczem, nikt mu nie okazywał zainteresowania, dopiero teraz ma styczność z człowiekiem. Myślę, że pomału będzie co raz lepiej. Idzie wiosna co oznacza, że więcej wolontariuszy odwiedzi Azyl, co za tym idzie więcej osób do socjalizowania psiaków. Agnieszko chyba zle zrozumialas wczesniejszy post - ja nigdzie na watku Rudzika nie znalazlam wzmianki o tym, ze ktos w ogole podwazal fakt, ze azyl nie poswieca tyle czasu psom.. Chodzilo tylko o to, ze watpie zeby ktokolwiek mial czas byc w boksie Rudzika prawie godzine;) A znajac Krisa to domyslam sie, ze chyba nikt tyle nie gadal do psow przez godzine jak on:razz: Quote
Kris79 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Dzien dobry Rudziku kochany:lol: Mam nadzieje ze Rudzik jest zadowolony z wizyty wujcia chociaz za bardzo nie wychodzil z budy. Ale zdazyl poszczekac na inne pieski i pobiegac troszke po boksie. Wrzucilem reszte swiezej slomy wiec w nocy na pewno bylo mu cieplo i mial czysciutko;) Badz dzielny a wujek bedzie Cie odwiedzac jak sie da co tydzien zebys nabral zaufania do ludzi. Juz za Toba tesknie:multi: Quote
pumcia02 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 ja moze dodam, że kris nie tylko siedział z Rudzikiem, ale również wykonal "prace porzadkowe". Porzadek ze słomą i w miejscu gdzie się ją przechowuje. Jak i rowniez pozgarnianie z dachów sporej ilosci sniegu. Oraz wyczesanie kolezanki Rudzika. Dzięki za pomoc Quote
Maszaberla Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 mariolka napisał(a):ja moze dodam, że kris nie tylko siedział z Rudzikiem, ale również wykonal "prace porzadkowe". Porzadek ze słomą i w miejscu gdzie się ją przechowuje. Jak i rowniez pozgarnianie z dachów sporej ilosci sniegu. Oraz wyczesanie kolezanki Rudzika. Dzięki za pomoc Dziekujemy:buzi: Quote
maarit Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Kris to Ci teraz cioteczki posłodzą trochę :calus::Rose: Quote
Maszaberla Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Gonia13 napisał(a):Kris to Ci teraz cioteczki posłodzą trochę :calus::Rose: A ciocia Gonia to nic?;) Quote
maarit Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Maszaberla napisał(a):A ciocia Gonia to nic?;) Jak to nic??? a to ":calus:"????- To przeciez mówi samo za siebie!!!:cool3::diabloti: Quote
paros Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Rudzik ma wznowione allegro :lol: http://allegro.pl/show_item.php?item=566268992 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Lionees Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 paros napisał(a):Rudzik ma wznowione allegro :lol: http://allegro.pl/show_item.php?item=566268992 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Super!:loveu: Niech go w końcu ktoś wypatrzy,no...:mad::loveu: Quote
Maszaberla Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 paros napisał(a):Rudzik ma wznowione allegro :lol: http://allegro.pl/show_item.php?item=566268992 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Paros dziekuje ze pamietalas jak zawsze:) Quote
maarit Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Ciotka Gonia13 pada na ryjek ale do Rudzika:loveu: musi wpaść... Podrapać, popsitulać - choć wirtualnie;) Quote
Maszaberla Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Gonia13 napisał(a):Ciotka Gonia13 pada na ryjek ale do Rudzika:loveu: musi wpaść... Podrapać, popsitulać - choć wirtualnie;) Gosiaczek moj kochany dobry duszek, taki zapracowany:glaszcze: Quote
MyrkurDagur Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Już jestem u Ciebie Rudziku :buzi: Troszkę mnie tu nie było :oops: Obiecuję, że to nie będą moje jedyne odwiedziny u Ciebie dzisiejszego dnia ;) Pozdrowienia dla "Rudzikowych" ciotek i wujków :hand: Quote
Maszaberla Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 MyrkurDagur napisał(a):Już jestem u Ciebie Rudziku :buzi: Troszkę mnie tu nie było :oops: Obiecuję, że to nie będą moje jedyne odwiedziny u Ciebie dzisiejszego dnia ;) Pozdrowienia dla "Rudzikowych" ciotek i wujków :hand: Pozdrowienia dla wszystkich;) Quote
MyrkurDagur Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Witam Cię ponownie Rudziku :loveu: Hop :multi: Quote
Maszaberla Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 ;)MyrkurDagur napisał(a):Witam Cię ponownie Rudziku :loveu: Hop Ooo jest cioteczka:multi: A Rudzik na swoim profilu na NK ma juz ponad setke znajomych ale domku nadal nie widac:shake: Quote
maarit Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 :painting: Rudziku to lecimy na spacerek;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.