Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Może ktoś mógłby mi polecić jakieś szeleczki, z których psiak choćby nie wiem jak głupiaj nie miał szans się uwolnić? Oczywiscie nie jest mi to potrzebne dla moich własnych psów, a dla psiaków schroniskowych "po przejściach" z którym niejednokrotnie pracuję, a niestety zrzucenie z siebie szelek to dla nich bułka z masłem. Chodzi mi, żeby szelki były wygodne - te psiaki i tak nieźle świrują, żeby były pewne i bezpiecznie, pies nie może mieć szansy wyślizgnąc się z nich. Macie jakieś pomysły? :razz:

Posted

jejku ja się totalnie nie znam, bo nigdy wczesniej mnie to nie interesowało :oops: Masz jakieś linki, żebym sobie zobaczyła o co w ogóle chodzi? :eviltong:

Posted

Tych u góry zapinanych się nie opłaca kupować :diabloti: mimo że mój miał założone tak żeby nie zdołał wyjść to jak błoto zobaczył to wyleciał z nich :diabloti: nawet nie wiem jakim cudem zdołał :diabloti:

Posted

akira napisał(a):
Tych u góry zapinanych się nie opłaca kupować :diabloti: mimo że mój miał założone tak żeby nie zdołał wyjść to jak błoto zobaczył to wyleciał z nich :diabloti: nawet nie wiem jakim cudem zdołał :diabloti:


dobrze wiedzieć :evil_lol:

Posted

akira napisał(a):
Tych u góry zapinanych się nie opłaca kupować :diabloti: mimo że mój miał założone tak żeby nie zdołał wyjść to jak błoto zobaczył to wyleciał z nich :diabloti: nawet nie wiem jakim cudem zdołał :diabloti:

Dokładnie, moje dwa psy też takie miały, jedna wyleciała z nich,bo nie chciała wejść do wody:evil_lol: a druga miała je ubrane bez żadnej smyczy i niczego i też ściągnęła:roll: zdecydowanie ich nie polecam Mysiu:lol:

Posted

Czarek nie będący do niczego uwiązany ściągnął sobie sam szelki guardy man mata dość ciasno założone:evil_lol:Nawet klips nie był odpięty.Biegał po podwórku na wsi ,patrze jełop nie ma szelek a tu sobie leżą na trawce:cool3:Jak pies ma talent to ze wszystkiego wyjdzie.

Posted

znajdą się pewnie psy które z wszelakich uprzęży będą się potrafiły wyślizgnąć :diabloti:

z moich i kliku innych osób doświadczeń wynika ze właściwie najbezpieczniejsze są takie szelki jak pisze Władczyni . Do tego często jak bierzemy psa płochliwego dodatkowo zapinamy go na obrozę, ucieczka sie z tego nie zdarzyła (jak na razie )

Z tych szelek zapnanych u góry to jednym zwinnym ruchem każdy pies sie uwolni :shake:

Posted

Psy są zdolne.Widziałem kiedyś w schronisku małego kundelka ,który wpinał się jak kot po 2klatkach kenelowych ,żeby ułożyć się do snu na samej górze:lol:Skok z 2m w dół też nie był dla niego wyczynem:evil_lol:

Posted

że psy są zdolne to wiemy :diabloti:

a co do pomysłu z szelkami i obrożą to problem w tym, że jedna suka panikuje jak nienormalna kiedy ma cokolwiek na szyji :roll: więc tez raczej odpada...

Posted

to nie wiem czy wpierw nie musisz poświecić czasu na przyzwyczajenie jej do obroży

ja ostatnio "mam"pod opieką z psa , który wpierw był trzymany przez wariata w ciemnej komórce chyba całe jego życie, a później został odłowiony na lasso . Wszelakie próby założenia czegokolwiek na niego wywołują panikę straszną

Na razie wygląda to tak, ze można go czesac , głskac nosić na rękach ... jest ok - boi sie ale nie świruje ..
zakładanie czegokolwiek na początku = kąsanie na oślep wszystkiego ( bolało ... :roll: )
zakładanie teraz obrozy = panika i "ciskanie sie "po kojcu początkowo, puzniej sie uspokaja, ale wtedy tkwi w bezruchu, chyba ze własnie próbuje zjeśc smycz ... :shake:

Posted

Wiem, że sporo osób pewnie narzeka, ale mamy szelki trixie, z których jestem strasznie zadowolona. Mój pies to wulkan energii, a nie mieliśmy jeszcze takiej sytuacji, żeby się z nich uwolnił.:diabloti:

Posted

najgorzej z psami strachliwymi, które się wycofują i miotają :roll:
no i kwestia pewnie tego, żeby szelki były jak najlepiej wyregulowane na konkretnego psiaka....

Posted

wyregulować trzeba dokładnie - na psach z luźną skórą wygląda jakby się wrzynały, ale tylko tak się nie przesuwają, nie obracają i przy zaparciu się nie przechodzą. Raz wyszłam psa ze źle wyreguowanych guardów - ja poszłam do przodu, pies się zawąchał no i poszłam z szelkami na smyczy:lol:

  • 10 months later...
Posted

ja sie jakos nie moge ogarnac z tymi typami szelek.. szorki, quardy, szledy... ajej.

Planuje zakup (myslalam o wlasnej robocie..ale chyba sie w koncu nie zdecyduje)
szelek dla sredniego psa (27kg) i chcialabym aby byly to szelki sportowe.. aby pies mogl w nich bezpiecznie ciagnac (mnie na rowerze, sankach, opone itp.. ) zeby w razie potrzeby mozna bylo go wyciagnac za nie z wody (co by nie wypadl).. Poza tym wzgledy praktyczne: latwosc zakladania i czyszczenia.
Moglibyscie mi cos polecic?

znalazlam cos w ten desen:
http://www.dogrex.republika.pl/beti2.JPG"
*zdjecie z Allegro, pies nie moj

ale moze takie to zbyt masywne?

Posted

Wiesz co najlepiej sie nie zastanawiać nad typami i modelami^^ tylko jechać na wystawe albo do zwykłego zoologika i wybrać coś naprawde solidnego. Ja potrzebowałam szelki dla psa w typie amstaffa który zdejmował sobie kolczatke jak tylko zobaczył psa (agresor) i kupiłam na wystawie jakieś nie firmowe i smycz z grubej liny do tego i jest ok. Moge wstawić fotke jak chcesz;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...