Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 380
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Zelducha, jak to Magda mówi jej dożywotni tymczas trzyma się świetnie. Ucho już nie boli, a panna śmiga jak młódka. Dzisiaj na szybko poszliśmy z nią na pole, a spacerek był króciutki, bo akurat przyjechali goście do Garo. Zdjęć więc jak na lekarstwo.











Posted

Pewnie, że ogłaszać :)
Zuza, ja to Cię będę jeszcze prosić o ogłaszanie Nero z meliny. Dzisiaj chce mu porobić nieco zdjęć, poobserwować, potestować i bym napisała tekścik do ogłoszeń.

Posted

3 CHORE SUNIE PROSZĄ O WSPARCIE, PAMIĘĆ I POMOC...

Nieśmiało przypomnę, że szukamy pomocy wśród miłośników bullowatych i nie tylko, dla 3 suczek przebywających w schronisku na Śląsku. Wszystkie 3 sunie potrzebują pilnej pomocy bo są chore.
Na chwilę obecną nie możemy zbierać deklaracji poza forum, bo schronisko nie jest przychylne wolontariatowi.
Chcemy pomóc sunieczkom, stworzyć im lepsze warunki do leczenia, a przede wszystkim diagnostyki. Na chwilę obecną sunie są leczone bez kompleksowych badań.

1) Sunia biało - ruda, jej stan jest najbardziej poważny i zły. Sunia ma coś z okiem, ale przede wszystkim jej stan skóry jest podobno fatalny i nie widać tego na zdjęciach. Sunia nie ma swojego wątku na dogo.



2) Sunia błękitna pręgowana, sunia została znaleziona przywiązana do drzewa, można się tylko domyślać, że służyła tylko do rozmnażania... jej cycuchy są w tragicznym stanie. Jakby tego było mało, sunia ma coś ze skórą.
Ami, bo takie wstępnie dostała imię, ma swój wątek na dogo, pod poniższym linkiem:
http://www.dogomania.pl/threads/181040-AMI-w-bardzo-zlym-stanie-wyniszczona-sunia-Amstaff-Zbieramy-na-leczenie-i-hotel



3) Sunia rudaska. Ma kaszel i straszną biegunkę już od dłuższego czasu.
Sunia została adoptowana, ale nowy właściciel zwrócił ją do schroniska "na leczenie". Teraz sunia ma szansę już na normalne życie.
http://www.dogomania.pl/threads/180799-Bytom-Amstaff-przeraA-ona-w-schronisku-czeka-na-naszAE-pomoc-Oddana-z-biegunkAE?p=14282270#post14282270



Wszystkie te sunie zasługują na dar od losu. Dzięki Wam, możemy im go ofiarować, stworzyć warunki do diagnostyki, leczenia, a także bezpiecznego oczekiwania na dobry dom.

Błagamy Was póki co o deklaracje na wątkach na hoteliki i leczenie suczek, o deklaracje stałe, jak i jednorazowe. Tylko po pewności w deklaracjach, będziemy mogli suczkom pomóc.

  • 3 weeks later...
Posted

Dawno nie pisałam na dogo, a tymczasem na niebieskim. Kopiuję swojego wcześniejszego posta, aby móc się połapać w dzisiejszym.

[quote name='"Keiti"']Nie wiem, czy Wam dobrze wytłumaczę. Otóż w uchu Zelduchy jest silny stan zapalny spowodowany niedrożnością kanału słuchowego. Stan zapalny powoduje ropę, a ona spowodowała krwiaka. Wczoraj w narkozie Zelduszka miała oczyszczonego krwiaka z krwi, ropy i innych świństw jakie "wyhodowały" się w uchu, plus udrożniony nieco kanał. Teraz Zelduch chodzi w opatrunku i kołnierzu do wygojenia.

Niestety, mniej optymistycznym akcentem jest, że krwiaki będą się odnawiać i w pewnym momencie mogą być np. na pół pyska. Jednak póki co nie ma co gdybać, ja wierzę, że Zelducha pięknej urody (tj. bez krwiaka) będzie sobie jeszcze dłuuugo.

Ogólna kondycja Zelduchy jest zaś do pozazdroszczenia. :D


Zelduch po operacji dzielnie dochodzi do siebie! Pierwsza doba po zabiegu była ciężka bo bolało. Dalsze doby były ciężkie dla Magdy bo Zelducha przez hełm na głowie nic nie słyszy. :mrgreen:
Jutro zdjęcie opatrunku ze łba, więc wszystko wróci do normy. Przed nami badania Zeldy tj. rozszerzone badanie krwi, mające na celu sprawdzenie jak pracują jej narządy.
Jeśli wszystko będzie ok, to Zelda będzie dostawać nowy lek przeciwbólowy Trocoxil. Decydujemy się na niego, bo dla nas ważniejsze jest aby Zelduchy nie bolało.
Jeśli ktoś chciałby wspomóc Zelduszkę, będziemy wdzięczni bo koszt Trocoxilu to 170zł.

A tymczasem wojskowa Zelducha.







Posted

To jest jakiś najnowszej generacji lek przeciwbólowy. Z tego co czytałam teraz w necie, rzeczywiście się sprawdza.

Uszy Zelduchę bolą cały czas i będą boleć. Tak silne zrosty niestety nie mają szans nie boleć. :(

Posted

[quote name='doddy']To są leki na zwyrodnienia stawów i bóle przy nowotworach.[/QUOTE]


ech...biedna Zelducha:(:(:( no ale mam nadzieję, ze po tym leku nie bedzie bolało...

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...