Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Niewielka, niepozorna tricolorka. babunia nie raz gryziona przez psy, z chorymi stawami i guzem na sutku, Trafiła do schronu jako pies znaleziony na działkach w 2005 roku, była wtedy w ciąży. Przeszła sterylkę, Dziś prosto ze schronu opijechała do mojej mamy zamieszkała w dt. (przekonałam mame podobieństwem Rózi do jej psa) Ale hmm mama mi robi piekło, bo Rozia załatwia sie w domu.. mama zapowiedziała, że daje jej trzy dni na naukę, a jak nie, to mi ją zwraca.. :mad::-( wtedy zostaje hotel a ona przynajmniej na czas operacji potrz\ebuje dt. W czawrtek ide z nią na badania krwi i serca..
błagam o pomoc... mam znów stado psów.. jakos tak się zrobiło.. hmm

Edited by AgaG
Za TM
  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, to ta sunia. ja ja najpierw wykąpałam u siebie, bo no nie nadałaby mama wytrzymać z tym "zapachem" Ola ze mną pojechała i wraz z łóżeczkiem malutka już jest u mojej mamy i broi.. ojejku.. si i kupa w domu :(

Posted

cholerka... ja myśle, ze 3 dni to mało... ta yoko co była u nie od willaski też nie potrafiła zrobić na polu... ale się nauczyła.. mam nadzieje, że przez te 3 dni mama się zakocha w suni i jej nie odda za to sikanie :loveu:

Posted

moja mama nie jest taką miłosniczką jak ja :-( lubi ale nie jest cierpliwa.. nie wiem, co będzie, jak po trzech dniach się nie nauczy.. :shake::shake: hotel przy czekjaącej ją operacji? ech

Posted

AgaG napisał(a):
moja mama nie jest taką miłosniczką jak ja :-( lubi ale nie jest cierpliwa.. nie wiem, co będzie, jak po trzech dniach się nie nauczy.. :shake::shake: hotel przy czekjaącej ją operacji? ech

Aga nie martw sie zwsze lepszy boks ocieplany u pana Tomka niz schron.
Niech pani Ola koniecznie podjedzie do pani Eli bo czeka tam 200 zl na Rozie. Tyle moge teraz odstapic bo przeciez to ja ciebie wkopalam w Rózie.

Posted

idziemy do doktora Słowińskiego jutro, a właściwie już dziś - bo pora jaka jest hmm - no wiadomo, jutro badania krwi i ogólne i bedę znac termin operacji. Siku nadal w domu robi... dziś gdy ją wziełam na spacer kupkę pierwszą na polu zrobiła.. może mama się zlituje i jakoś się uda ją przetrzymać do czasu wygojednia po zabiegu

Posted

AgaG napisał(a):
idziemy do doktora Słowińskiego jutro, a właściwie już dziś - bo pora jaka jest hmm - no wiadomo, jutro badania krwi i ogólne i bedę znac termin operacji. Siku nadal w domu robi... dziś gdy ją wziełam na spacer kupkę pierwszą na polu zrobiła.. może mama się zlituje i jakoś się uda ją przetrzymać do czasu wygojednia po zabiegu


Agus to moze ,jeszcze ja bym mame ladnie poprosila? ,szybciej sie zresocjalizuje do ludzi , a moze jakąs bombonierke mamie ladna kupimy ?;)
Aga ale poza siku jest grzeczniutka prawda?

Posted

No już pierwsza kupka na dworze , pierwszy sukces , może się przełamie .
Aga , może mama chciałaby coś z kopalni ? Lampę z soli ? Powiedz mamie , ze to lampa zdrowotna :cool3: chętnie załatwię ;)

Posted

Patia napisał(a):
No już pierwsza kupka na dworze , pierwszy sukces , może się przełamie .
Aga , może mama chciałaby coś z kopalni ? Lampę z soli ? Powiedz mamie , ze to lampa zdrowotna :cool3: chętnie załatwię ;)

hmm mama mi powie, że chciałaby coś na zszargane nerwy :);):lol:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Agus to moze ,jeszcze ja bym mame ladnie poprosila? ,szybciej sie zresocjalizuje do ludzi , a moze jakąs bombonierke mamie ladna kupimy ?;)
Aga ale poza siku jest grzeczniutka prawda?

mama na razie sie lituje, ale jest zła na mnie :( mówi, że już 30 psa przechowuję u niej.. :mad::mad: no i co więcej u Rózi: siku i kupka no niestety raz na polu raz w domu :( ona nie wie, co to czekać na spacer.. :roll: milutka jest do ludzi, ale do psów nie. Zaczepia wszystkie chcąc ugryźć w nos:mad: u doktora zrobiła siku w gabinecie, pieski chciała gryźć w poczekalni, ale ona to robi ze strachu, Była gryziona i ma urazy. Foksiu dziś miała badania, kupiłam jej też w końcu szelki niezepute, bo drżałam, że te od Oli uszkodzone nie zabezpieczą jej przed ewnwtualną ucieczką, dostała też adresówkę. Miała badania, które wyszły ok. Doktor Słowiński będzie ją operował w środę o 9. 30. za badanie plus szelki i adresówka razem wydałam 67. na razie biorę z tych 200, które dała znajoma Foksi (Ola jechała po tę kasę) za operację będę musiała założyć z pioniędzy które są na część długu hotelowego. powinnam tez kupić karmę dla niej. na razie by nie obciazać mamy dałam swoją.
w sobotę lub w niedzielę za dnia wezmę ją do parku by porobić fajne foty, te są do niczego :mad:
ale sunia jest poza tym taka bidunia przerazona, przejścia to ma tym pysiu wymalowane ..

Posted

Agus to cie pieknie wkopalam ,ale przeciez ona taka biedna ,4 lata w schronisku cos w zyciu sie jej nalezy.;)
Aga na razie nie mam żadnych luznych funduszy ale mysle ze za jakis czas pani Ela znowu bedzie chcial jakąs kaske podarowac to oczywiscie wespre Rozie.

Posted

Nie ma postępów z załatwianiem, gdy w niedzielę były kupy w kuchni, mama mi oświadczyła, że wytrzyma z nią tylko do środy (wtedy operacja) i niestety ale mam brac Różię do hotelu. Może ktoś sie ulituje i da tymczas cierpliwy, który nauczy sunię jak robić potrzeby na polu?:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:

Posted

kupy głównie na polu. a posikiwanie cały czas i tu i tu.. jestem podłamana. nie wiem, jak jej spojrzę w oczy dając ja do hotelu z domu:-(:-(:-( a ona już mamę uwielbia, lasi się itd

Posted

Aga a jaki koszt operacji ?[/quote]
jutro operacja. jeszcze nie wiem,, zapomniałam spytac

Posted

Aga a jakby jej pieluchę w domu założyć ? ja zakładałam jedenj suni w domu majtki cieczkowe i to ją skutecznie powstrzymywało przed siusianiem i kupkaniem w domu . A jakby mamie powiedzieć , że pan doktor kategorycznie zabronił po operacji do hotelu ? I spróbować z tą pieluchą ? Wiem , ze to oszukiwanie mamy :oops: ale może akurat uda się to opanować ?

Posted

Zrobione będą na dniach już op operacji.. mama się ultowała i do soboty ją przetrzyma :loveu: a ja nadal szukam tymczasu choćby płatnego.. weszko przydadzą się majty :)

Posted

AgaG napisał(a):
Zrobione będą na dniach już op operacji.. mama się ultowała i do soboty ją przetrzyma :loveu: a ja nadal szukam tymczasu choćby płatnego.. weszko przydadzą się majty :)

Cholera ,dzisiaj ukazalo sie ogloszenie Rozi ,pewnie bez pożadnego tekstu starcone ale to nic do malgosi dawo nic nie wysylalam wic zaraz dzwonie zeby mi miejsce blokowala
mam tez pare pampersow po mojej ukochanej Foksiulce

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...