Jump to content
Dogomania

czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??


Recommended Posts

Posted

Charakter szkota....
Każdy szkot to skomplikowana ososbowość:lol: ...Szkoty to filozofowie,myśliciele....indywidualiści...
Nie mozna im nic narzucic na siłę,tylko prośbą!
Kazdy ma swoj własny światek...
Szkot im starszy tym madrzejszy.
W domu nie narzuca się.

U mnie w domu Skratki(Mama Muminka) mozna nie zobaczyć przez cały dzień;) Zajmuje sie swoimi szkocimi sprawami,czyli śpi albo rozmyśla...Wychodzi tylko jak jest czas na jedzenie(to bardzo popiera) i spacer.Na spacerze sie przobraza!Biega jak szalona,aportuje piłke...Jest najaktywniejsza z calej gromady.
Na codzień jest skapa jesli chodzi o okazywanie uczuć;jest wstydliwa.Ale w nocy najbardziej rozpycha się na poduszce:lol:
Z kolei Maka(Panna Migotka) w domu jest "pępkiem świata".Zawsze w centrum rodzinnych zdarzen.Zawsze wszystko musi wiedziec.Na spacer mogłaby nie wychodzić-najlepiej lezec na kanapie.:cool3: Ma gwiazdorski charakter,uwielbia byc podziwiana,chwalona..Jest troche próżna :razz:
Najbardziej na swiecie uwielbia sie przytulac.Obcych totalnie olewa.
Wojenka(Mała Mi) w domu jak nie spi,to atakuje swoje zabawki,zaczepia Make.Na spacerach siedzi,siedzi...by nagle przygalopowac szturchajac ptrzy okazji matke i siostrę:mad: ;) ...Obcych tez zaczyna ignorowac.Jest swietnym strozem.Jest najsprawniejsza fizycznie(mimo najkrotszych łap).Ma charakter "chłopczycy"rozbójnicy...

A własciwie to maja charaktery postaci w nawiasach obok imion:diabloti: ;)

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wojenka wielkie dzieki za tak swietne opisanie charakteru szkota :lol: Ciekawe czy ten moj chociaz troszke sie "zwelsi" czy zostanie szkotem. Na razie widze ze jest kontaktowy chlopak - ja sie ma jedzonko w dloni ;-) Uwielbia aportowac, biegac ( stado sloni to pestka) no i wszystkiego jest ciekaw. Na spacerach juz pogodzil sie z obroza i smycza ( no dobra prawie sie pogodzil ) i wyglada to tak ze leci, leci i stop...... chwila na zastanowienie i znow leci i leci. a na ogrodku swoim to juz nikogo nie potrzeuje - sam odkrywa ciekawe rzeczy. na kolanach moze polezec ale nie za dlugo. A czulosc okazuje ugryzieniem w ucho i radosnym szczekaniem. :razz:

Posted

Nitencja napisał(a):
A czulosc okazuje ugryzieniem w ucho i radosnym szczekaniem. :razz:


:evil_lol: :evil_lol: klasyka...:evil_lol: Wojenka jak była mała to lubiła z miłości dziabnąć w nos...:lol: Ofiar było duzo:evil_lol:

Posted

Dzieki,
Zastanawiam sie tylko nad jednym,nic mi nie wiadomo, aby w przeszłości szkoty krzyżowano z kotami, choc sz...kot. Z tego opisu charakteru szkotów to duzo z kota maja. Niezaleznii, indywidualiści,filozofowie, toz to wypisz wymaluj koci charakter:lol:

Posted

[quote name='borsaf']Dzieki,
Zastanawiam sie tylko nad jednym,nic mi nie wiadomo, aby w przeszłości szkoty krzyżowano z kotami, choc sz...kot. Z tego opisu charakteru szkotów to duzo z kota maja. Niezaleznii, indywidualiści,filozofowie, toz to wypisz wymaluj koci charakter:lol:
:wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie:
No tak masz racje Borsaf mam kota od wielu lat a maz od dziecka wiele kotow mial i po pojawieniu sie naszego pierwszego szkota a raczej szkotki Mishki tez zauwazamy wiele podobienstw do kota .Ta sama pewnego rodzaju niezaleznosc ,chodzenie wlasnymi drogami ,przytula sie kiedy chce ona a nie ja , cos w tym jest ze to (sz)KOT;)nawet od tylu jak sie na lepek patrzy...ah te kocie uszy:P Poza tym nigdy nie widzialam psa ani nie slyszalam ktory tak pieknie i glosno ziewa MIAUUUU zupelnie jak kot:P to nas bardzo rozczula mimo ze robi to kilkanascie razy dziennie:)



:wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie::wolfie: :wolfie: :wolfie: :wolfie:

Posted

A wracajac do charakteru szkotow.. Czy te psy potrafia byc przyjacielsko nastawione do czlowieka ,przywiazane ,lubiace pieszczoty,potrzebujace jego towarzystwa itp?

Posted

Szkoty wiedzą o swojej przewadze nad człowiekiem:cool3: ( "Gdyby szkocki terier żył tak długo jak człowiek,byłby za mądry,żeby człowiek mógł z nim żyć")i traktuje go troche jako swoja własność...
Oczywiście,że szkoty lubia się wylegiwac na kanapie i być głaskane...,ale tak jak kot-wtedy kiedy maja ochotę.Szkoty bardzo dobrze znoszą samotność,tj.pozostanie samemu w domu.

Posted

Fritz napisał(a):
A wracajac do charakteru szkotow.. Czy te psy potrafia byc przyjacielsko nastawione do czlowieka ,przywiazane ,lubiace pieszczoty,potrzebujace jego towarzystwa itp?


Fritz jak kazdy terrier :) ale jesli bys chciala super oddanego psa patrzacego ciagle Ci w oczy chodzacego za TOba jak cien skaczacego za Toba w ogien.....to kup owczarka :evil_lol:

Posted

Nitencja napisał(a):
Fritz jak kazdy terrier :) ale jesli bys chciala super oddanego psa patrzacego ciagle Ci w oczy chodzacego za TOba jak cien skaczacego za Toba w ogien.....to kup owczarka :evil_lol:

podhalanskiego?;) :diabloti: hehe

a propo kotow hmmm moj tam zawsze ma ochote na glaskanie i jest bardzo czuly mimo ze to byly dzikus:)

Posted

Hej szkociarze!

Zadałam pytanie w galerii, ale właściwie już sobie sama odpowiedziałam po przeczytaniu wcześniejszych postów.
To w takim razie moja jedna sznaucerka ma charakter szkota, a my ją podejżewaliśmy o powinowactwo z kotem.
Jest dokładnie taka jak piszecie o szkotach , czyli indywidualistka, trzeba uważać co się przy niej mówi , bo wszystko rozumie i wyciąga swoje wnioski, przytula się tylko wtedy kiedy chce itp.
A mam pytanie jeszcze pewnie znacie doskonale hodowle szkotów, z której hodowli i po jakiej suce warto kupić szczeniaka?
Ja się rozgladam za piękną szkotką dla siebie.

Posted

Olivka napisał(a):
Hej szkociarze!

Zadałam pytanie w galerii, ale właściwie już sobie sama odpowiedziałam po przeczytaniu wcześniejszych postów.
To w takim razie moja jedna sznaucerka ma charakter szkota, a my ją podejżewaliśmy o powinowactwo z kotem.
Jest dokładnie taka jak piszecie o szkotach , czyli indywidualistka, trzeba uważać co się przy niej mówi , bo wszystko rozumie i wyciąga swoje wnioski, przytula się tylko wtedy kiedy chce itp.
A mam pytanie jeszcze pewnie znacie doskonale hodowle szkotów, z której hodowli i po jakiej suce warto kupić szczeniaka?
Ja się rozgladam za piękną szkotką dla siebie.

a o co Ci chodzi? o pieska dla siebie czy dla komisjii roznych?bo Twoj post jest taki tendencyjny..a jesli ktos Ci poleci jaks szkotke a ona nie spelni Twych wymagan czy komisjii roznych to co?):crazyeye:Psy i szkoty tez sa jak ludzie....indywidualni...wiec jak mozna ocenic ktora hodowla jest lepsza?to loteria....ja mam niespelna 3 miesieczna suczke z hodowli Szkocka Elita i jest piekna,obiecujaca i jestem pewna ze z innych hodowli tez sie cos wybierze..np. od Wojenki uhuhuuuuu uhuhu niezle i piekne szkoty ma,pozdrawiam Ja zreszta:):P

Posted

No może źle zadałam pytanie.
Chodzi mi oczywiście o szkotkę dla siebie, a ponieważ nałogowo jeżdzę na wystawy, to wiadomo, że szkotka też będzie wystawiana.
Lepiej może gdybym zadała pytanie jakich linii szukać w rodowodzie.
Ja wiem, ze są znane hodowle jak p. Bakuniakowej, czy Quattrocento, ale przecież jest też wiele mniej znanych, ale nie mniej ambitnych, które kryją znakomitymi reproduktami i którym zależy, żeby ich najlepszy szczeniak trafił w ręce osoby wystawiającej , a tym samym propagującym jego hodowlę.
Jeżeli ktoś by chciał kupić czarną cznaucerkę mini i zapytał mnie w tej chwili od jakiej suki warto brać szczeniaka , nie miała bym trudności z odpowiedzią.:roll:

Posted

No fajnie tylko powiedz mi jakich linii szukać w rodowodzie i które psy są znane w całym szkockim świecie.
PS. Ja nie "siedzę " w szkotach więc trzeba mnie pokierować. Bez pomocy będzie trudno.

Posted

hiehie,nie ma tak łatwo...:evil_lol: Poza tym nie ma gotowej recepty...
Trzeba poczytać książek,przejrzeć katalogi...,zagłębic się w temat...Nie ma nic tak-hop-siup..
pozdrawiam,Zuzka&Uhu-huhu

Posted

Jasne, widzę, ze na dogomaniaków można liczyć.
Ale co tam poradzę sobie i poprostu poradzę się w najlepsze moim zdaniem hodowli, czyli od pani Bakuniak ewentualnie Quattrocento.
Myślałam ,ze mi polecicie kogoś, komu zależy, alby jego najlepszy pies z miotu, z ambitnego zkojarzenia trafił w dobre, wystawowe ręce, ale cóż.:roll:
Jakoś radziłam sobie do tej pory, więc pewnie poradzę sobie i tym razem. Szkoda , bo liczyłam na Waszą pomoc.
Pewnie spotkamy się kiedyś na ringach.
Acha i dziękuję za " WIELKĄ" pomoc możecie już dalej nie odpowiadać.

Posted

Olivka,nie obrażaj się,bo nie ma o co...Ja się po prostu nie odważę polecić Ci hodowli...I myślę,że inni bardziej "zaawansowani"dogomaniacy także...
Każdy z nas dochodził sam do tego co ma...To jest naturalna kolej rzeczy...
U mnie wybór reproduktora trwa...latami!Dlatego,że nie mogę sobie pozwolić na dużo miotów ze względów finansowych i mieszkaniowych i tym samym "wymagam"urodzenia sie jednostek wybitnych...;) A jaka jest hodowla...,wie każdy,kto ma oczy i nie jest ślepo zapatrzony na cos co usłyszał jednym uchem..HODOWLA UCZY POKORY!;)
Pozdrawiam jeszcze raz i do zobaczenia na ringach z Twoim przyszłym "zwycięzcą świata".;)

Posted

Olivka zeby bylo tak latwo .......... :roll: ale - ja najpierw radze pojezdzic na wystawy i "wgryzc" sie w szkoty a potem zobaczysz .sama bedzie wiedziala co CI sie podoba najbardziej. Powodzenia :lol: Gdzie sie widzimy na wystawie ?? Katowice ?? No i trzeba koniecznie jechac na Poznan :)

Posted

Wojenka!

Słuchaj ja nie wypadłam wczoraj sroce z pod ogona, więc nie przemawiaj do mnie w ten sposób.
Tez jestem ambitnym hodowcą i też podobnie jak Ty dobieram dla suczek partnera najlepszego, wyszukanego, choćby znajdował się tysiące km stąd. Takim hodowcą jestem i pozostanę.
Sukę sprowadziłam za cenę, której nie dałby człowiek takich ambicji nie posiadający.
Zadałam pytanie licząc na pomoc dogomaniaków, bo też się do nich zaliczam, mimo, że piszę w innym topiku. Ja w każdym razie jestem pomocna i udzielam informacji ludziom , którzy szukają szczeniaka na wystawy, bo przecież dopiero zaczynają i tak naprawdę poroszają się w hodowlach troszkę po omacku.
Obrażać się nie obrażam, dowiedziałam się co prawda czego innego o " szkociarzach" niż chciałam , ale cóż, człowiek całe życie się uczy.
Nie wjeżdzaj mi na ambicje i nie kpij, bo być moze naprawdę staniesz ze mną oko w oko na ringu z moim "zwyciezcą świata" :diabloti:

Posted

Nitencjo!

Oczywiście widzimy się w Katowicach, ja będę wystawiała młodszą suczkę, a Poznań też oczywiście. Mam nadzieję że też w Kielcach będziesz, bo jest międzynarodowa. Będzie mi bardzo miło Cię poznać :lol:

Posted

Murak napisał(a):

Czyżbyśmy sobie zasłużyli na tę opinię równie nietowarzyskich jak nasze psie indywidualności?


Nitencjo,chyba mimowolnie upodabniamy sie do szkotów...:roll: ;)
Moje szkoty jak udzielają "rad"innym psom,też są często źle rozumiane...:hmmmm: :niewiem:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...