Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki dziewczyny :)
Aaaaa... weekend!!! Nareszcie!!! :multi:



Agata - no właśnie być może trochę źle się do tego zabrałam, ale inaczej on się po prostu bał. I w sumie nie wiedziałam jak to zrobić, więc wymyśliłam że wskakiwanie z jak najniższego poziomu będzie dla niego łatwiejsze. Ale dzięki, rady zawsze mile widziane, spróbujemy popróbować tak jak mówisz :) Tylko że i tak nie jestem pewna, czy on będzie miał tyle odwagi, żeby się aż tak mocno wybić, i wskoczyć mi tak wysoko na plecy, nawet jeśli będzie wskakiwał z łóżka, to przy podłodze/ziemi się już zablokuje, bo za wysoko dla niego będzie...

A co do chodzenia po książce - to nie śmiej się :diabloti: Wcześniej nie mogliśmy tego załapać, no po prostu pies nie mógł zaczaić o co chodzi, ile ja się wtedy namęczyłam, itd itd, ale w końcu udało się haha :multi: :loveu: Teraz doradź mi nad czym mam z nim pracować, jeśli chodzi o świadomość, bo nie mam pomysłu... podnoszenie tylnych łap może? Czy to jeszcze 'nie ten etap'? ;)

A na spacer to wiesz... ja zawsze chętna ;)

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dysia-u napisał(a):
Lucky ma 2 kg i spasionyyyyy??!!! matkoooo to moja juz na kompletną głodówke musi przejść. Z jej 3,5 kg nie może byc w szeregach yorków


Mój West przebija Twoją Mejsule..waży 3700:crazyeye::eviltong:

Posted

To ja Cię zapraszam do siebie,mogłybyśmy pojechać do parku - tam sporo miejsca do frisbowania i jest ładna jesienna sceneria,często bywamy ;)
Tobie łatwiej przemycić w busie 2kg yorka niż mi 30kg boksera :diabloti:

Z książką ? To może teraz zacznij klikać dotykanie tylnymi łapami - dwoma,czyli będzie to wstęp do np. wchodzenia łapami na ścianę (Rono też umie więc nie ma znaczenia czy pies jest maleńki,czy wielki - na pewno potrafią :evil_lol:)
Również zaczynaliśmy od książki,potem był schodek w domu (aktualnie umie imitować robienie siku na komendę właśnie dzięki schodkowi ;)),potem łóżko i od razu ściana bo mile mnie zaskoczył i nieproszony sam wlazł.
Teraz robimy to na jakichś drzewach w lesie/parku albo kamieniach bo nie mam dobrej ściany do tego :cool3:
Widziałam gdzieś na YT yorka wchodzącego na ścianę,Marti się nazywał :P Luzia94 bodajże to właścicielka - możesz poszukać :cool3:

Posted

dysia-u napisał(a):
Lucky ma 2 kg i spasionyyyyy??!!! matkoooo to moja juz na kompletną głodówke musi przejść. Z jej 3,5 kg nie może byc w szeregach yorków


agamewa napisał(a):
Mój West przebija Twoją Mejsule..waży 3700:crazyeye::eviltong:


Uuu, to nie wiem jakiego określenia użyłby ten pan na Wasze psy hihi :diabloti: ;)

Agata_Roki napisał(a):
To ja Cię zapraszam do siebie,mogłybyśmy pojechać do parku - tam sporo miejsca do frisbowania i jest ładna jesienna sceneria,często bywamy ;)
Tobie łatwiej przemycić w busie 2kg yorka niż mi 30kg boksera :diabloti:

Z książką ? To może teraz zacznij klikać dotykanie tylnymi łapami - dwoma,czyli będzie to wstęp do np. wchodzenia łapami na ścianę (Rono też umie więc nie ma znaczenia czy pies jest maleńki,czy wielki - na pewno potrafią :evil_lol:)
Również zaczynaliśmy od książki,potem był schodek w domu (aktualnie umie imitować robienie siku na komendę właśnie dzięki schodkowi ;)),potem łóżko i od razu ściana bo mile mnie zaskoczył i nieproszony sam wlazł.
Teraz robimy to na jakichś drzewach w lesie/parku albo kamieniach bo nie mam dobrej ściany do tego :cool3:
Widziałam gdzieś na YT yorka wchodzącego na ścianę,Marti się nazywał :P Luzia94 bodajże to właścicielka - możesz poszukać :cool3:



No nie ma sprawy - ja jeżdżę za darmo do Chełma kiedy chcę - mam miesięczny, więc mogę śmigać bez problemu :lol: Tylko musimy się umówić co do dnia; zastanawiam się jeszcze, ale być może jak nic nam nie wypadnie, to w sobotę będę z psem w mieście - już i tak od jakiegoś czasu planowałam taką 'wycieczkę' ;) Chociaż - znając życie - Tobie sobota nie będzie pasowała :diabloti: A jeśli będzie, to mi coś wypadnie :roll: I znowu spotkamy się za pół roku :lol:

Ok, tylko powiedz mi jak nakierować tego psa żeby zrobił coś z tą swoją tylną łapą, a konkretniej aby ją postawił na książce :roll: Tego też próbowałam, i 'odpychałam' [a raczej nakierowywałam] go ręką, i jaaaaaaakoooooś właził, przy mojej pomocy, tryliard razy, ale mimo to nie zakumał, że ma wejść na tą książkę sam. W tych kwestiach jest bardzo oporny, i już zabrakło mi pomysłów. Chyba że znowu poczekamy pół roku/rok, aż odpowiednie komórki w mózgu mu dojrzeją, i może wtedy załapie o co chodzi :lol:

Guest Fusiafusia
Posted

Cześć Karolina :multi: kiedy fotki będą??? :evil_lol:

Posted

Hej Karola!

ten facet chyba nie po kolei ma w głowie:p Lucky wygląda tak jak trzeba ;)
pewnie nie zna się koleś na rasie, raz zobaczył pseudo miniaturkę i teraz ma zły punkt odniesienia :razz:

Posted

czesc Karola i "gruby" pies :p a tak na serio to on wcale nie jest gruby, on jest w sam raz :) gruby to jest Coco ale przy moich rodzicach nie da sie go odchudzic :evil_lol:

Posted

Mam zdjęcia ale tylko domowe ;)


Nawet dzisiaj udało nam się zrobić kucyka :lol: Lucky już ma długi włos na głowie, więc chyba zaczniemy związywać tą grzywę ;)



A tu znalazłam zdjęcie, gdy Lucky miał super zajefajną fryzurkę :grins: Bardzo mi się podoba w takich krótkich włosach :loveu:


Posted

Mi w zasadzie sobota pasuje,nic konkretnego oprócz zakupów nie planowałam ale na spacer z psem też znajdę czas ;) A w mieście macie coś konkretnego do roboty ? :eviltong:

Ja zawsze czekam aż pies sam zacznie kombinować,bo mój akurat do takich należy i wyłapuje mu klikerem. Raz samoistnie wszedł na książkę i w momencie kiedy dotknął tylną łapą było k/s,potem bardzo szybko skojarzył,że łapa na książce to będzie nagroda ale z nim akurat nie mam takich problemów,bo jak widzi kliker to od razu przełącza się w tryb pracy i każdą możliwą kończyną,pyskiem,tyłkiem robi to,żeby usłyszeć klik i tak mu to wyłapuje - często sztuczki biorą nam się z jego wyczynów jak nie mam sama pomysłu :cool3:

Posted

[quote name='kiniaaa']Hej Karola :multi:
http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1988-1.jpg?t=1289472933 śliczny Luckuś :loveu: pozuje jak prawdziwy model :)
i kucorek, super:)

Dziękujemy :)

[quote name='dysia-u']http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1988-1.jpg?t=1289472933
to zdjęcie jest extra
z kitką też będzie mu cudnie

Ulu, ale on na tym zdjęciu jest w kitce :lol: I na tym drugim też. Tylko mało co widać ;)

[quote name='Connected']http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1936.jpg?t=1289472950 ale moordzia :loveu:
Długie ma te włoski na mordce, ale dziwie się że grzyweczka mu tak ładnie stoi . U nas to się coś dziwnie zaczęły Pączowi włosy układać i przy oczach każdy inaczej zaczął patrzeć :D

Z tą grzywką to też różnie bywa, ale raz zasłania oczy, a raz jest "w górze" ;)

[quote name='chrupcia']http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1936.jpg?t=1289472950 ale On jest słodki :loveu:
myśle że z kitką byłoby mu do twarzy ;)

Byłoby? Jeśli już, to jest mu do twarzy, bo na zdjęciu przecież ma kucyka :evil_lol:

[quote name='*kleo*']http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1988-1.jpg?t=1289472933 ale fajne to :p

Lucky gruby? Dobre sobie :evil_lol: U grubego psa żeber nie czuć :eviltong:

Dziękować ;)

[quote name='Agata_Roki']Mi w zasadzie sobota pasuje,nic konkretnego oprócz zakupów nie planowałam ale na spacer z psem też znajdę czas ;) A w mieście macie coś konkretnego do roboty ? :eviltong:

Ja zawsze czekam aż pies sam zacznie kombinować,bo mój akurat do takich należy i wyłapuje mu klikerem. Raz samoistnie wszedł na książkę i w momencie kiedy dotknął tylną łapą było k/s,potem bardzo szybko skojarzył,że łapa na książce to będzie nagroda ale z nim akurat nie mam takich problemów,bo jak widzi kliker to od razu przełącza się w tryb pracy i każdą możliwą kończyną,pyskiem,tyłkiem robi to,żeby usłyszeć klik i tak mu to wyłapuje - często sztuczki biorą nam się z jego wyczynów jak nie mam sama pomysłu :cool3:

A tak połazić tylko planujemy, nic konkretnego ;)

Lucky właśnie taki nie jest - jeśli czekam na jego reakcję, to on się zaczyna denerwować, kłaść, robić ukłon, surykatkę, masę innych rzeczy, a na końcu zaczyna szczekać ;) Dlatego to bardziej ja muszę się wysilić, i znaleźć sposób, żeby on załapał o co chodzi. A jak załapie to już z górki ;)

Posted

agamewa napisał(a):
Hmm..a co taka smutna jesteś?
Witamy się tak w ogóle..


A bo tak jakoś. Plany mi się pokomplikowały... Ale u Lakiego wszystko ok.
Właśnie sobie układa miejsce do spania na kocu.

Cześć Aga :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...