_beatka_ Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Whiskas został wyrzucony na ulicę jednej z podwarszawskich miejscowości. W zimny, śnieżny wieczór chodził przemarznięty od domu do domu i żałośnie miauczał, prosząc o schronienie i ciepły kąt... Tak trafił pod nasza opiekę. Whiskas jest przepięknym kotem. Ma ślicznie umaszczone futerko: buro-stalowe. Jest młody-ma ok. 3 lat i bardzo ciekawski:) Najchętniej ciągle chodziłby za człowiekiem i podpatrywał co się dzieje:)Jest bardzo towarzyski. Ma cudowny, łagodny charakter. Nie drapie i nie gryzie. Uwielbia mizianie i pieszczoty, najchętniej głaskałby się cały czas;) Wypuszczony z lecznicowej klatki zaraz przybiega, wygina się i głośnym mruczeniem prosi o uwagę i zainteresowanie. Umie załatwiać się do kuwetki. Jest grzeczny i niekłopotliwy. Nowemu właścicielowi na pewno będzie dawał wiele radości:) Jest uroczy, nie sposób się w nim nie zakochać:) Whiskas ma stwierdzoną cukrzycę i wymaga podawania specjalnej karmy. Do nowego domu zostanie wydany z książeczką zdrowia i wykastrowany. Whiskas jest gotowy do adopcji i bardzo pilnie szuka domu! w sprawie adopcji prosimy o kontakt tel. 0601 925 696 [email protected] Quote
BasiaD Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Ależ piękny Kocio... Niuniek hopaj do góry po domek! Quote
mysza 1 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Piękny, duży kocurek. Pewnie ktoś go wywalił, bo ma cukrzycę. Ludzie... Quote
Dyzia Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Przekoffany kociacek:loveu:Ale jak mozna takiego koffanego kociacka na próg wyrzucić no jak?! Quote
Korciaste Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Piękny :loveu: Ludzie są beznaadziejni :roll: Hopsaj po domek :multi: Quote
Korciaste Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Ale nie czas patrzeć w przeszłość, lecz przyszłość :shake: Teraz koteczek szuka domku, więc hop :lol: Quote
Neigh Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Ciocia Neigh została przybraną matką chrzestną;-) czy raczej sama się nią mianowała i niniejszym oświadcza, ze będzie wywierać presję w kwestii podrzucania wątku - a także przyłącza sie do szukania domu. Ludzie to są zwyczajne taborety. Ja naprawdę czasem nie rozumiem, czemu zwierzęta chcą z nami mieszkać....... Quote
gonia66 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 No ja poslusznie sie melduje Naight...bo jak rozkaz to rozkaz:lol::lol::lol:..TYLKO kurna.... CO JA TU MOGĘ ZADZIAŁAĆ???Pewnie takie małe cudeńko szybko znajdzie domeczek..ale trzeba wiecej odweidzin- to fakt...:razz: Quote
Neigh Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Bardzo dziękuję za zainteresowanie:-). No miejmy nadzieję, ze znajdzie.....W każdym razie poszukiwania trwają..... Quote
mariamc Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Gdzie mój domek? Czekam....miau....;) Quote
Neigh Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Whiskas potrzebuje swojego człowieka, do słuchania jego historii.. Quote
Neigh Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Mnie go szkoda.......moje tymczasy to sobie meble drapią, do łożka się pchają......a on bidul w klatce. I tylko na odwiedziny moze liczyć. Quote
mysza 1 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Neigh, to weź go na tymczas:eviltong: Quote
Neigh Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Nie mogę.......poważnie. Mam hmm nooo nazwijmy to: problemy domowe. Quote
_beatka_ Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 nadal w klatce, smutny i samotny:-( whiskas ma ewidentnego pecha:placz: a taki fajny z niego kotecek:loveu: Quote
mysza 1 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Widzielismy się wczoraj, uroczy przytulanek:loveu: i był poza klatką;) Quote
Neigh Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Zawsze coś, lepsze to niż nic w sumie:-) Quote
_beatka_ Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Neigh czy jacyś chętni są?:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.